Aktualności


Drogie Koleżanki i Koledzy,

dziękujemy za uczestnictwo w wykładach, lektoratach, warsztatach, w zajęciach sportowych, za pracę w sekcjach, za udział w zajęciach realizowanych w ramach projektu Unijnego, za Waszą aktywność i za wspólnie spędzony czas.

W semestrze letnim spotykaliśmy się na zajęciach online realizowanych w ramach projektu „Trzecia Misja Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu dla Uniwersytetu Trzeciego Wieku” , które były dla nas nowym ciekawym doświadczeniem i dowodem na to, że wiek nie jest barierą a wykluczenie cyfrowe nie musi nas dotyczyć.

Przed nami cztery miesiące wakacji.

Niech każdy dzień wakacji wypełniony będzie radością, spacerem, uśmiechem, spotkaniami z przyjaciółmi i bliskimi.

Do zobaczenia po wakacjach w październiku 2020.

Z uśmiechem i sympatią

 Prezydium Samorządu Słuchaczy


Życzymy optymizmu – wyraża to pięknie i prosto nasza noblistka:

tok




komunikat_prorektora_ds_st_ikszt_3_2020_1






Podsumowanie kadencji UTW


Gremium samorządne i przyjacielskie

Kadencja Samorządu Słuchaczy 2018 – 2020 z pewnością przejdzie do historii. Jest kilka przesłanek. Obfitowała w różnorodne tematy otwartych wykładów i - w wielu znamienitych gości. Po raz pierwszy wspólnie z uczelnią realizowano projekty unijne. Wszystkich słuchaczy, którzy wyróżniali się aktywnością na rzecz seniorskiego grona oraz na rzecz uczelni – chwalono i wyróżniano. Prezydium Samorządu Słuchaczy pracowało w następującym składzie:

Ryszard Gajny – przewodniczący, Danuta Grudzień - I zastępca, Krystyna Myszka - II zastępca, Irena Dras – skarbnik, Halina Puchała – sekretarz, Irena Łuszcz - członek Prezydium, Edward Łukasik - członek Prezydium. Wszystkim należą się serdeczne podziękowania za kolektywną pracę na rzecz UTW w UE!

Plejada znanych nazwisk

W marcu 2019 roku gościem UTW był b. prezydent Wrocławia – Rafał Dutkiewicz, który mówił o budowaniu siły współczesnej aglomeracji. Pół roku później, jego następca, Jacek Sutryk, przybliżał swoją wizję miasta godzącego potrzeby i interesy różnych środowisk. „Dwóch prezydentów Wrocławia podczas jednej kadencji Samorządu” – to swoisty rekord. Miałam przyjemność prowadzić obie te otwarte konferencje prasowe, które uświadomiły słuchaczom, że nasze miasto ma szczęście do zaangażowanych gospodarzy. Na innych spotkaniach pojawili się też stali przyjaciele UTW, m.in. – Sławomir Piechota, Poseł na Sejm RP, Lidia Geringer de Oedenberg – Eurodeputowana, prof. Jan Miodek – językoznawca i niestrudzony propagator poprawnej polszczyzny oraz Jerzy Skoczylas – radny miejski i satyryk.

Wachlarz tematów

Odwiedzający UTW na wykładach otwartych dzielili się swoimi kompetencjami i doświadczeniami. Prof. Alicja Chybicka, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku i Hematologii Dziecięcej namawiała do zdrowego stylu życia, podobnie jak prof. Bogusław Paradowski, b. rektor Uniwersytetu Medycznego, dr Jarosław Barański oraz dr Edyta Karasek i dr hab. inż. Zuzanna Goluch z Uniwersytetu Ekonomicznego. Historią Wrocławia, jak zawsze, z pasją dzielił się dr Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum Miejskiego. Z wielką swadą o symbolice złota w kulturze opowiadał świetny narrator prof. Bogusław Bednarek, z Instytutu Filologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Erudycją zadziwiał dr nauk med. Kazimierz Pichlak – chirurg onkolog z Jeleniej Góry a zarazem znakomity podróżnik i poeta. Wspomnieniami o samotnej wyprawie na biegun Południowy podzieliła się Małgorzata Wojtaczka, pierwsza Polka, która w tych śniegach „wykuła” swój ślad. Wątki kulturowo-historyczne dominowały ponadto w wystąpieniach takich wykładowców, jak prof. Stanisława Nicieja z Uniwersytetu Opolskiego, prof. Stanisław Rosik z Uniwersytetu Wrocławskiego, Małgorzata Bruder, dyrektor Muzeum Teatru i. H. Tomaszewskiego. Prof. Stanisław Czaja z Katedry Ekonomii Ekologicznej UE podsumował polskie gospodarcze sukcesy i porażki w minionym stuleciu, a ponadto zaprezentował kulisy Nagrody Nobla. Gdyby nie pandemia, swoją obecnością zaszczyciliby słuchaczy UTW, prof. Piotr Oszczanowski, historyk sztuki, Rektor UE, prof. Andrzej Kaleta, Zbigniew Maćków, znany architekt i dr. inż. Marek Urban – Pełnomocnik Rektora ds. UTW w UE.

Jubileusze i premiery

Jesienią 2019 roku chór „Apasjonata” świętował 10-lecie. Podczas koncertu została przypomniana jego droga artystyczna i dorobek. Od ponad pięciu lat (kolejny jubileusz) dyrygentem chóru jest Bartosz Jugo, człowiek oddany muzyce i chórzystom. Chór jest swego rodzaju ambasadorem UTW, kiedy uczestniczy w przedsięwzięciach muzycznych na Dolnym Śląsku i w całym kraju, gdzie jest nagradzany i wyróżniany. Ma na swoim koncie prawie sto różnych koncertów. Chór ale też prężna niezmiennie sekcja haiku, teatralna, słowno-muzyczna, kulturalna, turystyczna, orgiami zapewniły słuchaczom przyjemności artystyczne. W mijającej kadencji udało się też zadbać o strawę dla intelektu. Premierowe dla UTW są przedsięwzięcia z wykorzystaniem dofinansowania zewnętrznego. Danuta Grudzień – I-y z-ca przew. Samorządu Słuchaczy opiekuje się projektem unijnym, realizowanym wspólnie z naszą Alma Mater: ‚‚Trzecia Misja Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu dla UTW’’ dot. poszerzenia wiedzy i kompetencji społecznym seniorów. Krystyna Myszka – II-gi z-ca przew. Samorządu Słuchaczy pilotowała program „UTW dla Społeczności”; VI Edycja - projekt Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” i Polsko Amerykańskiej Fundacji Wolności, dot. rozwijania wolontariatu osób starszych i działania na rzecz społeczności lokalnej.

Warsztaty i… hobbiści

Są w UTW grupy, małżeństwa, przyjaciele, którzy dokładają swoją cegiełkę do budowania siły UTW i pomnażają jego dorobek. Nie ma przesady w powiedzeniu, że to kuźnia samorządności. Widać to w wielu aspektach działania lecz także w systematycznie organizowanych warsztatach poetyckich, krajoznawczych, a zwłaszcza – komputerowych. Te ostatnie mają na celu jak najlepsze włączenie seniorów w informatyczne systemy współczesnej komunikacji. Czas pandemii pokazuje, jak bardzo przydają się w kontaktach online. Z platformy e-learningowej korzysta UTW w UE i te zajęcia online dla słuchaczy, w semestrze letnim, prowadzone są teraz trzy razy w tygodniu. Cały Samorząd wspiera aktywność słuchaczy, doceniając ich zainteresowania, pasje, kompetencje zawodowe i chęć działania na rzecz wspólnego dobra. Czas społecznego dystansu podczas epidemii uniemożliwił bezpośrednie kontakty między słuchaczami. Ale tym bardziej utwierdził ich w przekonaniu, jak mocna jest UTW w UE. Bo w zdalnym studiowaniu, które przed nami, słuchacze – seniorzy będą blisko siebie. Ale zupełnie inaczej niż dotychczas.

Małgorzata Garbacz


20_resume_sluchacze_podczas_wykladu

Słuchacze podczas wykładu


20_resume_prezydent_r._dutkiewicz_gosciem_utw
Prezydent R.Dutkiewicz gościem UTW


20_resume_obecny_prezydent_wroclawia_j._sutryk_i_sluchacze_utwObecny Prezydent Wrocławia J. Sutryk



20_resume_jeden_ze_spektakli_slowno_muzycznych

Jeden ze spektakli słowno-muzycznych








Życzliwy obserwator finiszuje

Rozmowa z dr. inż. Markiem Urbanem, Pełnomocnikiem Rektora ds. UTW w UE

- Jak można ocenić 12 lat działalności UTW w UE, w tym minione 8 lat w roli Pełnomocnika?

- Kiedy podejmowałem się tej roli, nie sądziłem, że UTW w UE jest tak dobrze zorganizowany. Przygotowywane było wówczas jego 5-lecie i zdumiał mnie nie tylko sam jubileusz lecz aktywność członków tego uniwersytetu. Do dziś pamiętam swoje zdumienie witalnością i pomysłowością słuchaczy. Trafiłem tu dzięki dr inż. hab. Zofii Hasińskiej, która była moją poprzedniczką na tej funkcji. Przez wszystkie lata nadal zadziwia mnie różnorodność sekcji, przedsięwzięć – popularnonaukowych i kulturalnych. Hobbyści haiku, teatru, chóralnego śpiewu, który wręcz jest promocyjną wizytówką UTW - nadają artystyczny ton. Ale jest wiele innych obszarów realizacji zainteresowań. Chciałbym np. odwiedzić brydżystów, bo nie mam z kim grać w brydża.

- Kiedy rozmawialiśmy z okazji 10-lecia UTW, dwa lata temu, akcentowaliśmy świetne radzenie sobie słuchaczy z nieuchronnością upływu czasu…

- Ciągle jestem pod wrażeniem budowania wspólnoty, nie tylko wspólnoty spędzania wolnego czasu. Podoba mi się, że słuchacze potrafią tak wielopłaszczyznowo się realizować. Jest to dla mnie osobiste doświadczenie, bowiem we wrześniu przechodzę na emeryturę.

- Jakie zatem są najważniejsze efekty przynależności do dobrze zorganizowanej grupy?

- Taka grupa może i ma ogromy potencjał sprawczy. Oferuje swoim członkom wiele różnorodnych działań i dopinguje do ich realizacji. Utożsamiam się z tym gremium, bo jest mi bliskie także wiekowo. Z życzliwej obserwacji wyciągam wnioski dla siebie; muszę mieć pomysł na dalsze życie. Kończę, jak już wspomniałem, pracę na uczelni. Zajmowałem się dotychczas pracą naukową – dotyczącą modelowania i optymalizacji w automatyce – i dydaktyką; opracowałem nowy przedmiot na Wydziale Inżynieryjnym - „Metrologię”, którą prowadzę do dzisiaj

Kontynuuję pasję, którą jest sport. Nie przejmuję się tym, że mam wymienione oba stawy biodrowe. Zainspirowany przykładem słuchaczy – robię swoje: pływam, gram w tenisa, jeżdżę na nartach i wędruję po górach. Kiedyś także się wspinałem. A teraz planuję się wybrać w Himalaje i dojść do księstwa Mustang, na bardzo pasjonujący trecking.

- O, to po powrocie zapowiada się interesująca relacja dla słuchaczy!

- Na pewno, z przeźroczami. Cieszę się, że jeden z moich znajomych zaraził mnie tym pomysłem, pokazując niezwykłe zdjęcia. A ja kocham góry.

- Właśnie, słuchacze UTW też kochają swoje pasje.

- To jest znakomita forma nie tylko bycia wśród innych lecz także rozwijania samorządności. Od początku pełnienia roli Pełnomocnika przyjąłem zasadę „jak najmniej ingerencji”, bo zaradność słuchaczy bardzo mnie ujęła. Kwitła samorządność, oczywiście, nie bez potknięć, ale rezultat jest budujący. Uniwersytety Trzeciego Wieku to dobre miejsce do pielęgnowania tej formy funkcjonowania.

- Ma też znaczenie imponujące poczucie przynależności do społeczności akademickiej.

- Bez dwóch zdań. Akademicka pieczęć pozwala seniorom na zadowolenie z obecności na renomowanej uczelni, w centrum dużego miasta. To prestiż. Zawsze nobilitował, historycznie rzecz ujmując.

- Powiedzmy parę słów o edukacji ustawicznej na UE w zetknięciu z nowymi technologiami, dodatkowo w tej pandemicznej rzeczywistości.

- Na naszej uczelni, jak i na innych, e-learning jest stosowany od dawna. Pandemia spowodowała przyspieszenie. Nabycie nowych umiejętności komunikacyjnych stoi także przed seniorami. Trzeba nadążać za tym, co staje się powszechne. Uczelnia przygotowuje dwa warianty. Dotychczasowy i drugi - naukę online. Nie będzie odwrotu. Słuchacze będą zapraszani do zdalnego odbioru np. wykładów lub do słuchania ich w murach uczelni ale w mniejszych grupach. To zależy od epidemicznego zagrożenia.

- A zagrożenie wykluczeniem cyfrowym?

- Powrót do normalności po kwarantannie być może nie nadejdzie tak szybko. Musimy zatem troszczyć się o kontakty między nami, dwojgiem lub małą grupą ludzi. Rozmawiałem z władzami uczelni i wiem, że ona zrobi wszystko, aby wykluczenie zostało spłaszczone, by użyć określenia na czasie. Myślę, że jeśli 70, 80-latkowi pomoże student lub inny wolontariusz, to każdy senior weźmie udział w zdalnych zajęciach UTW.

- Ach, jak podoba mi się ten przejaw międzypokoleniowej współpracy. Jeśli jeszcze zawczasu młodzi nauczą się altruistycznej postawy… To nawet trudniejsze niż pokonanie lęku przez nowymi technologiami.

- Głęboko wierzę, że młodzież pomoże. Daje teraz wiele przykładów pomocy słabszym i starszym, a podczas powodzi we Wrocławiu, w 1997 roku, też zapisała wspaniałą kartę.

- Humanistyczny jest ten wątek naszej rozmowy. A Pełnomocnik kończył Politechnikę… Powiedzmy jeszcze o współdziałaniu z Samorządem Słuchaczy UTW?

- Kończy się kadencja kolejnego i właśnie miały odbyć się nowe wybory. Wiem, że będzie podsumowywana dwuletnia praca, ale ja zwrócę uwagę na rzecz mniej oficjalną. Otóż, wreszcie Przewodniczącym Samorządu jest mężczyzna, a do tego z informatyczną żyłką i umiejętnością dzielenia się tą wiedzą z innymi. Współdziałanie z obecnym samorządem układa się bardzo dobrze. Muszę tu podziękować także wszystkim dotychczasowym samorządom, bo była to współpraca, przynajmniej z mojego punktu widzenia, bardzo udana. Pod koniec maja miałem przeprowadzić swój wykład dla słuchaczy UTW, ale życie poplątało szyki.

- Hm, co się odwlecze to nie uciecze?

- Proszę pozwolić, że teraz, tą drogą podziękuję gorąco słuchaczom i wszystkim współpracownikom z UTW. Za to, że budują nasz seniorski uniwersytet, utożsamiając się z Uniwersytetem Ekonomicznym. Są ciekawi przyszłości, kreatywni i zintegrowani. A to jest fundamentem sukcesu każdej wspólnoty. Nie żegnam się, bo będę uczestnikiem życia akademickiego. Spędziłem na UE 42 lata (trafiłem tu od razu po studiach), w tym 41 lat w jednym gabinecie! To ma dla mnie ogromne znaczenie. Mimo tego, że jestem wiercipiętą,

- Tak, jak słuchacze UTW, w najlepszym tego słowa znaczeniu. Życzę pomyślności w zdrowiu i spełnianiu swoich pasji. W imieniu Samorządu i słuchaczy, dziękuję serdecznie za tę ośmioletnią opiekę.

Rozmawiała: Małgorzata Garbacz


Dr inż Marek Urban podczas jednej z inauguracji UTW

dr_in___m._urban_podczas_jednej_z_inauguracji_utw


Pełnomocnik ze słuchaczami i sympatykami UTW

pe_enomocnik_ze_s_euchaczami_i_sympatykami_utw


Jedna z pasji dra inż Marka Urbana

jedna_z_pasji_dra_m._urbana







UWAGA – KOMUNIKAT


W TROSCE O BEZPIECZEŃSTWO ZDROWOTNE SŁUCHACZY W POROZUMIENIU Z PREZYDIUM SAMORZĄDU SŁUCHACZY, PREWENCYJNIE ZAWIESZAM OD DNIA 05 MARCA 2020 R. DO ODWOŁANIA WSZYSTKIE ( DYDAKTYCZNE I SPORTOWE) ZAJĘCIA NA UNIWERSYTECIE TRZECIEGO WIEKU W UNIWERSYTECIE EKONOMICZNYM WE WROCŁAWIU.

O WZNOWIENIU ZAJĘĆ SŁUCHACZE ZOSTANĄ POWIADOMIENI NA STRONIE INTERNETOWEJ.


PEŁNOMOCNIK REKTORA DS UTW

DR INŻ MAREK URBAN




Swada i erudycja

To określenia, które charakteryzują prof. Bogusława Bednarka z Uniwersytetu Wrocławskiego. Autora wielu nietypowych tekstów historycznych; współtwórcę programu telewizyjnego „Labirynty kultury”, emitowanego na antenie TVP Wrocław. 28 lutego 2020 roku podzielił się swoją nietuzinkową wiedzą o średniowiecznych legendach, mitach, klątwach itp. Najpierw zastanawiał się, od kiedy datować tę epokę; wymieniał różne daty lecz rok 1450, kiedy wynaleziono druk nazwał przełomowym. Nastąpiła rewolucja cywilizacyjna i właściwie europejska średniowieczna era trwała około tysiąca lat. Obfitowała w różnorodne wydarzenia – wojenne, religijne i kulturowe. Profesor przytaczał opowieści o tamtych bohaterach – niektóre drastyczne ale zarazem frapujące. Słuchacze byli zachwyceni treścią wykładu, pamięcią i dykcją prof. Bednarka. Tak rozpoczął się kolejny semestr roku akademickiego 2019/2020, w którym Samorząd zaplanował interesujące wykłady i warsztaty oraz kontynuację projektu unijnego. To wszystko – jak zwykle – okraszone propozycjami aktywności fizycznej, m.in. gimnastyką w wodzie, zajęciami joga i w siłowni oraz kilkoma okolicznościowymi spektaklami i występami utalentowanych artystycznie seniorów.

Małgorzata Garbacz



Mapy Wrocławia

Pokazał je na przeźroczach, w ujęciu, historycznym, Andrzej Konarski, wiceprezes TMW, nasz słuchacz, wieloletni przewodnik po mieście i jego miłośnik. Na wykładzie 24 stycznia 2020 roku historię Śląska podzielił na kilka warstw. Miasto „pączkowało” od Ostrowa Tumskiego, przez pokonanie fosy, a potem Odry. Zabudowa zgęstniała w XVI wieku i w 1800 r. na powierzchni 350 ha mieszkało 35 tys. ludzi. Obecnie to prawie 293 km kw. (piąte miejsce w kraju) i ponad 640 tys. mieszkańców (czwarte miejsce). A. Konarski, który od lat interesuje się krajoznawstwem, urbanistyką, fotografią, zaprosił na cykliczne spacery oraz na Wszechnicę Wrocławską, z jego udziałem. A w poniedziałek 27 stycznia – bal karnawałowy, w Centrum Gastronomicznym UE. Nietypowy, bo chór „Apasjonata” wystąpi z koncertem muzyki lekkiej i przyjemnej. Będzie rozrywkowo. W piątek, 31 stycznia, wykład dr A. Rohan-Fugiel z wrocławskiego UM, o wpływie wysiłku fizycznego na działanie mózgu zakończy semestr zimowy 2019/2020. Po przerwie miedzysemestralnej, wypełnionej rozmaitymi formami aktywnego wypoczynku – a jakże! – słuchacze wrócą na zajęcia 24 lutego. Życzymy odpoczynku radosnego i skutecznego!

Małgorzata Garbacz




Noblowskie kulisy

Opowiedział o nich prof. Stanisław Czaja z naszego UE, podczas spotkania 10 stycznia, otwierającego Nowy Rok i zarazem ostatni miesiąc semestru zimowego UTW. Alfred Nobel, wynalazca dynamitu, zapisał w swoim testamencie w 1895 roku, że dwie trzecie majątku przeznacza na nagrody dla wybitnych ludzi. Pięć lat później została utworzona fundacja, a pierwszą nagrodę przyznano w 1901 roku i to dziś jest ona najważniejsza na świecie. Składa się z medalu, indywidualnego dyplomu oraz z czeku na ok. 8 – 10 mln koron szwedzkich (ok. 4 mln zł). Aby ją otrzymać trzeba mieć uznany dorobek (w dyscyplinach: fizyka, chemia, medycyna, fizjologia, literatura, ekonomia – od 1969 r. oraz działalność na rzecz pokoju), być nominowanym przez uznany ośrodek badawczy. W danym roku nie może być więcej niż 3 laureatów w jednej dziedzinie, a dorobek każdego z nich weryfikuje zespół ekspertów i honoruje znaczący wkład w rozwój danej dziedziny. Zdarzały się kontrowersje (np. Henry Kisinger) i tzw. niedocenieni nominowani (np. Mahatma Gandhi). Najmłodsza laureatka dostała w 2017 r. Pokojową Nagrodę Nobla, a najstarszy chemik miał 97 lat – Nagroda w minionym roku. Dwukrotnie Nagrodę dostała M. Skłodowska-Curie: w 1903 r. „za promieniotwórczość”, a w 1911 r. – „za pierwiastek rad”. Oprócz niej zdarzyło się tak jeszcze wobec 3 innych uczonych. Kilkakrotnie Pokojową Nagrodę Nobla dostawał Ruch Czerwonego Krzyża i Księżyca oraz Urząd Wysokiego Komisarza NZ ds. Uchodźców. Osobiście swojej nagrody nie odebrało (z różnych powodów) 11 osób, w tym Lech Wałęsa w 1983 roku. M. in.19 razy nie przyznano Pokojowej Nagrody. Od 1901 do 2019 r. uhonorowano łącznie 963 laureatów; wśród 933. osób było 878 mężczyzn i 55 kobiet. Prof. S. Czaja skrupulatnie zestawił różne ciekawostki. Rodzinnymi nazwał te nagrody, które przyznano braciom, małżeństwom, ojcu i synowi. A do wszechstronnych noblistów zaliczył m. in. Winstona Churchilla, Andreja Sacharowa. Georg B. Shaw został wymieniony jako laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1925 roku i jednocześnie Oscara na najlepszy scenariusz filmowy w 1938 roku. Podobnie – Bob Dylan – literacki Nobel w 2016 r. i Oscar za najlepszą piosenkę oryginalną. Fizyk Albert Einstein otrzymał Nagrodę w 1922 roku, po 60 nominacjach. Na liście laureatów literackiego Nobla są: G. Hauptman, G. Shaw, T. Mann, E. Hemingway, A. Camus, S. Beckett, G. Marquez, G. Grass, B. Dylan. Polscy oficjalni laureaci to: H. Sienkiewicz w 1905 r., M. Skłodowska-Curie - już wyżej wspomniana, W. Reymont w 1924 r., Cz. Milosz w 1980 r., L. Wałęsa w 1983 r., W. Szymborska w 1996 r. oraz Olga Tokarczuk w 2018 r. Było jeszcze 11 laureatów z polskimi korzeniami, którzy ten fakt eksponowali. Pani Oldze Tokarczuk – mieszkance Wrocławia serdecznie gratulujemy! A wszystkim słuchaczom i sympatykom UTW w UE życzymy w 2020 roku sukcesów, które cieszą niezmiernie – jak Nagroda Nobla, lecz są dobrze przykrojone na miarę każdego z nas!

Małgorzata Garbacz





zyczenia_2



W magicznej aurze

Już, już czujemy święta, a to był 13 grudnia 2019 r. Życzenia złożył słuchaczom dr inż. Marek Urban, Pełnomocnik Rektora ds. UTW w UE. Następnie ksiądz dr Marek Augustyn, proboszcz parafii pw. Św. Karola Boromeusza odpowiedział na pytanie: „Komu zawdzięczamy szopkę bożonarodzeniową?”. Święty Franciszek jako pierwszy zaaranżował w 1223 roku misterium, które dało jej początek. Ale kult Bożego Narodzenia datuje się od IV wieku; w 325 roku Sobór w Nicei ustalił datę 24 grudnia za datę świętowania narodzenia pańskiego. Zwyczaj budowania szopek pochodzi z końca XV wieku, a potem się rozpowszechnił i szopki do końca XVIII wieku nazywano neapolitańskimi. Dzisiejsza – w samym Neapolu liczy kilkaset obiektów. We Włoszech panuje zwyczaj kreowania szopek w domach. A u nas najbardziej znane są szopki z Krakowa; pionierzy pochodzą ze wsi Krowodrze, obecnie dzielnica Krakowa, gdzie od 1937 roku przeprowadzany jest konkurs na najładniejszą szopkę. Po tym wprowadzeniu chór UTW w UE „Apasjonata” dał uroczysty koncert kolęd. I zrobiło się bardzo wzruszająco. Dziękując za występ, Ryszard Gajny, Przewodniczący Samorządu Słuchaczy gratulował chórzystom wspólnego śpiewania, nawiązując do „rodzinnej wspólnoty świątecznej”. Chórzyści podziękowali wszystkim za pomoc w przygotowaniu i realizacji listopadowego koncertu jubileuszowego. 20 grudnia, pewnie już troszkę po wykonaniu w naszych domach, części „kulinarnych szaleństw”, spotkamy się na wykładzie, ostatnim w tym roku kalendarzowym. Dr hab. inż. Zuzanna Goluch z Katedry Technologii Żywności Pochodzenia Zwierzęcego z naszej uczelni opowie o wartości odżywczej tradycyjnych potraw wigilijnych. Zatem życzymy słuchaczom i sympatykom UTW, aby święta były smaczne, rodzinne i znów magiczne, a rok 2020 upłynął w zdrowiu i pomyślności!

Małgorzata Garbacz



O noblistach…

z dziedziny ekonomii opowiadał prof. dr hab. Stanisław Czaja z naszego UE. Pierwsza część wykładu, 6 grudnia, dotyczyła blasków i cieni prestiżowej nagrody. Od 50. lat jest przyznawana uczonym z sukcesami w ekonomii; odebrało ją dotychczas 82 mężczyzn (najstarszy laureat miał 90 lat) i 2 kobiety (najmłodsza miała 47 lat). Nagroda Nobla trafiła 60 razy do uczonego z USA, 9 razy – z Wielkiej Brytanii i 3 – z Norwegii. Sukces zależy – jak podkreślał mówca – od uczniów i kontynuatorów wybitnego ekonomisty, od odniesienia badań i ich wyników do praktyki gospodarczej i społecznej oraz – od siły poznawczej, przewidywania i tzw. użyteczności decyzyjnej. Drugą część wykładu zaplanowano na 10 stycznia. A przed nami, w piątek 13 grudnia, koncert kolęd, w wykonaniu naszego chóru „Apasjonata”, pod kierownictwem artystycznym Bartosza Jugo. Zespół i jego szef, opromienieni sukcesem koncertu na swoje 10-lecie, który odbył się 22 listopada w Akademii Muzycznej, ciągle mają energię do śpiewania, którą dzielą się ze słuchaczami UTW.

Małgorzata Garbacz




Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk jest w miejscu: Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu.

29 listopada o 14:04 · Wrocław ·

Opowiadałem dziś naszym drogim seniorom - słuchaczom Uniwersytetu Trzeciego Wieku na Uniwersytecie Ekonomicznym o tym, jak będzie rozwijał się Wrocław, o inwestycjach w transport, o Zdrowym Wrocławiu z czystszym powietrzem, o zrównoważonym rozwoju. Mówiłem również o zarządzaniu miastem, o przyszłych wyzwaniach w planowaniu rozwoju Wrocławia, a także o tym, jak pogodzić najróżniejsze oczekiwania mieszkańców ze wspólnym celem, którym jest budowa naszej wspólnoty i rozwój Wrocławia. Dziękuję za wysłuchanie i za szczere zainteresowanie Wrocławiem. I proszę o Waszą dalszą aktywność.

https://www.facebook.com/sutrykjacek/



Prezydent twardy lecz wrażliwy

W formule otwartego wywiadu prezydent Wrocławia Jacek Sutryk spotkał się ze słuchaczami 29 listopada 2019 r. Odpowiedzi na pytania dot. podsumowania pierwszego roku jego prezydentury zostały pogrupowane w tematyczne bloki.

Prezydent o swoim Wrocławiu.

Tutaj się urodziłem i studiowałem. Wyjechałem tylko na pięć lat i z tęsknoty wróciłem. Mieszkam na Ołtaszynie. W samorządzie jestem od 14 lat. Dziś żyjemy i mieszkamy w cudownym mieście, co jest zasługą jego mieszkańców – otwartym, tolerancyjnym, wielokulturowym. Nie powinno mieć znaczenia, jaką partię wybieramy, wierzymy czy nie, jaki mamy światopogląd i kolor skóry, bo wspólnym mianownikiem jest troska o Wrocław.

- Kiedy wręczałem w czerwcu 2019 r. tytuł Honorowego Obywatela Oldze Tokarczuk, pisarka – teraz już noblistka - powiedziała, że jest to miasto ufundowane na paradoksie historycznym, bo z jednej strony było twierdzą Wrocław i tym samym skazane na zniszczenie, a następnie zostało mozolnie odbudowane przez przybyszów z różnych stron. W tym kontekście, prezydent nawiązał do faktu, że w październiku br. Wrocław został Miastem Literatury UNESCO i jest w prestiżowym gronie miast, które traktują kulturę jako filar strategii rozwoju. O Wrocławiu wolę mówić jako o wspólnocie i jej umacnianiu. Zostanę tu na zawsze, mam nadzieję. Nie jestem członkiem żadnej partii, a moją partą jest Wrocław; nie trzeba płacić składek i przychodzić na zebrania partyjne. Miłość do miasta nie jest bezkrytyczna. Jeszcze wiele trzeba poprawić.

Główne kierunki rozwoju

Dlaczego Wrocław przyciąga? Jest atrakcyjny dla inwestorów i dzięki temu ciągle się rozwija. To silny ośrodek akademicki ze 120. tysiącami studentów, ważny edukacyjny, a szkoły trzeba cenić, bo przygotowują naszych następców; ma niezwykłą atmosferę, docenianą nie tylko przez młodych. Biznesmeni też chwalą tę aurę, warunki dla dynamizowania firm i wspaniałe lotnisko. Miasto ma jeszcze sporo do zrobienia. W niedawnym planie inwestycyjnym okazało się, że potrzeba środków na 650 – 700 mln wydatków. A kiedy urzędników poprosiłem o „listę marzeń”, to policzyli, że potrzeba 20 miliardów! Pragnę budować „zdrowy Wrocław” i coraz bardziej kompletny. Jesteśmy na dobrej drodze, choć przed nami bardzo wiele do zrobienia, aby miasto w wielu wymiarach było jak najlepiej zorganizowane.

Transport publiczny

Chciałbym, aby wszelkie usługi publiczne osiągały coraz wyższy standard. Mamy np. 700 tys. aut (więcej niż np. w Berlinie), a układy komunikacyjnie historycznie ukształtowane. Do miasta wjeżdża codziennie 250 tysięcy aut. One powodują korki i emisję zanieczyszczeń, więc warto poprawiać transport publiczny, aby wrocławianie z tych aut chcieli się przesiąść. W każdym dużym mieście poruszanie się tylko samochodem jest dużym luksusem, jakkolwiek dziwnie to brzmi. Warto zmienić myślenie kierowców, ale transport musi być sprawny, nowoczesny, szybki i czysty. Rozpoczął się pewien proces i w nadchodzących 4 latach wydamy 1 mld 300 mln złotych – na nowy tabor (jeden nowoczesny tramwaj kosztuje nawet 12 – 18 mln zł, a autobus elektryczny – 3 mln zł). To są gigantyczne nakłady, a nowy tabor musi parkować w nowoczesnych zajezdniach (budowa nowej na nowych Żernikach będzie kosztowała 500 mln zł). Kiedy wymieniamy torowiska z rozjazdami, miasto stoi. W ub. roku rozpoczęliśmy prace nad tramwajem na Nowy Dwór (7 km tras, dwa nowe wiadukty). Na pl. Orląt Lwowskich już wchodzimy. Nie da rady tego robić bez pewnych utrudnień dla mieszkańców, jak np. przed paroma laty, kiedy był modernizowany pl. Grunwaldzki. Druga nowa linia tramwajowa – na Popowice, wzdłuż ul. Długiej, gdzie m.in. ma powstać zintegrowany przystanek. Powiem tylko, że trzeba uporządkować m.in. 60 km kabli wysokiego napięcia. Stale kupujemy nowe tramwaje (ostatnio 50) i autobusy, i staramy się zakładać nowe linie tam, gdzie mieszkańcy nam podpowiadają.

Ekologia

Wiele zagadnień łączy się ze sobą. Potrzebny jest transport niskoemisyjny. Jeśli popatrzymy na strukturę smogu we Wrocławiu, to 60% zanieczyszczeń pochodzi z pieców „kopciuchów”, 20% - z emisji aut, a 20% z nawiewów spoza miasta. Apeluję o wymianę pieców i korzystanie z systemu dopłat, bardzo opłacalnego dla mieszkańców. Wspierajcie mnie w tym, bo stawka jest najwyższa: nasze zdrowie! Tworzymy też nowe tereny zielone, ot np. niedaleko UE, przy centrum handlowym. A ponadto tzw. klin Wojszycko-Jagodziński i wiele innych.

Bezpieczeństwo

Temat dla mnie szeroki. Policja nie podlega prezydentowi, ale straż miejska – tak. I ma ok. stu tysięcy interwencji rocznie. Powiem o bezpieczeństwie różnych grup społecznych, zwłaszcza słabszych. Chciałbym budować miasto, w którym możemy na siebie wzajemnie liczyć. Np. w ub. roku udało się otworzyć (Brochów) nowe dzienne domy pobytu dla starszych osób. Wkrótce taki powstanie w Leśnicy. Na nowych Żernikach oddamy 60 mieszkań dla wrocławskich seniorów (z serwisem pomocowym). Mamy ponadto pakiet działań wspierających wrocławskie rodziny, rozwijamy opiekę żłobkową; do przedszkola coraz łatwiej się dostać i można powoli wybierać placówkę.

Zarządzanie miastem

Jestem zwolennikiem dobrej ustawy aglomeracyjnej. Samorząd jest ważny, ale musi mieć finanse oraz warunki prawne do podejmowania wyzwań. Czasem decyzje są bardzo trudne, bo jest dużo kryteriów wyboru. Niełatwo jest pogodzić oczekiwania różnych grup mieszkańców i za nimi nadążyć. Nie radzę sobie z niecierpliwością ludzi. Państwo – słuchacze UTW jesteście doświadczeni życiowo i wasz dystans do wielu spraw rośnie, wiecie, że nie wszystko się udaje, a zwłaszcza w krótkim czasie. Takie wnioski płyną z moich spotkań z seniorami. Słuchamy ich i pomagamy (taxi senior, dopłaty do wycieczek, klubów seniora itp.) i cieszymy się, że są wyrozumiali. Natomiast osoby młode chciałyby rozwiązania spraw natychmiast. I to mnie najbardziej denerwuje w zarządzaniu miastem. Muszę brać pod uwagę rozmaite ograniczenia: pieniądze, przepisy. Ot, przykład. Mieszkańcy chcą nowego tramwaju na Jagodno; zrobiliśmy projekt. Okazało się, że przyszłe tory tramwajowe muszą się przeciąć w poziomie z istniejącą linią kolejową. PKP zaopiniowały projekt i po wielu miesiącach odpowiedziały, że to jest niemożliwe i radzą wybudować tunel. Druga cecha mieszkańców, która wiąże się z niecierpliwością – to egoizm. Mamy zameldowanych ponad 630 tys. mieszkańców; policzyliśmy, że ze względu na zużycie wody jest ich 850 tysięcy i codziennie przyjeżdża jeszcze 200 tysięcy. Zatem każdego dnia „kręci się tu” około miliona osób. Zatem konieczne są kompromisy na rzecz dobra wspólnego. Życie w mieście – to jest nieustannie odnawiana umowa społeczna i ciągle negocjowana.

Filozofia Prezydenta

Silny samorząd to silne państwo. W przyszłym roku będziemy obchodzić 30-lecie polskiego samorządu. Chcę, aby państwo, bez względu na to, kto nim rządzi – szanowało samorząd, czyli mieszkańców. Chciałbym, aby warunki dla jego planów były przewidywalne. Z PIT 49% środków trafia do samorządu. Szacowaliśmy, że w przyszłym roku wzrost wyniesie 170 mln zł, a on będzie na poziomie 60 mln (to są wyliczenia Ministerstwa Finansów)… Jeśli zwolnię pewne działania inwestycyjne to my, jako samorząd zapłacimy mniejszy VAT do budżetu państwa, a ono też potrzebuje środków. Jestem za równowagą. Za tym, aby wszyscy się szanowali. Po 89. roku Polsce udały się samorządy. To są byty, które mają zaspokajać potrzeby mieszkańców o i takie samorządy się upominam. We Wrocławiu mamy 120 mostów, ale chciałbym budować mosty między ludźmi. To nas wzbogaca i motywuje. Niech to będzie miasto spotkań, mądre i szczęśliwe. Widzę rosnącą aktywność mieszkańców, także seniorów, więc razem budujemy wrocławskie społeczeństwo obywatelskie.

Małgorzata Garbacz (także prowadząca ten otwarty wywiad z Prezydentem).



Jubileusz z nutą!

A właściwie – z wieloma nutami. Na swoje 10-lecie chór UTW w UE „Apasjonata” zorganizował 22 listopada 2019 r. koncert w Akademii Muzycznej im. K. Lipińskiego, podczas którego zaprezentował kilkanaście utworów. Był blok pieśni a capella, patriotycznych oraz sekwencja piosenek lekkich i lubianych. JM Rektor UE, prof. dr hab. Andrzej Kaleta, który objął Patronatem Honorowym koncert, powiedział, że chór jest chlubą całego UE. Wręczył listy gratulacyjne dyrygentowi i zarazem kierownikowi artystycznemu – Bartoszowi Jugo oraz - Annie Ejfler – przewodniczącej sekcji chóru. Ta para współdziała od 2012 roku i razem z 45-oma chórzystami jest autorem sukcesów zespołu. Serdeczne życzenia złożył chórzystom Ryszard Gajny, Przewodniczący Prezydium Samorządu Słuchaczy UTW w UE, a piękny koszt kwiatów od całego Samorządu i słuchaczy ozdobił scenę, dając jednocześnie dowód poparcia dla dokonań artystycznych chóru. Andrzej Drozdowicz, Prezes Dolnośląskiego Oddziału Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, którego „Apasjonata” jest członkiem od 2017 roku, wręczył puchary. Posypały się podziękowania, upominki i kwiaty od przedstawiciel zaprzyjaźnionych UTW z całego Wrocławia, a także z Bolesławca. Prof. Grażyna Pstrokońska-Nawratil skomponowała (to rzecz niezwykła!) kanon jubileuszowy, który razem z chórem odśpiewała publiczność. Słowa napisał chórzysta Alfred Kampa: „I po to jest muzyka, by śpiewać o marzeniach; nieważna jest metryka, nic nie masz do stracenia”. Ten wers był świadectwem wielu talentów chórzystów, którzy śpiewają, malują, recytują, piszą wiersze i przygotowują okolicznościowe programy słowno-muzyczne. Anna Kałużna z chóru swoją recytacją poprzedziła pierwszy utwór „Zacznij żyć”. Koncert ubarwili soliści: Kazimierz Kudryński, Mieczysław Nitschke, Józef Lasota, Ryszard Zamiara. Goście specjalni: duet z Torunia – Wiktoria Szczepańska (flet) i Patrycja Mamrol (fortepian), wykonał utwory z towarzyszeniem sekcji rytmicznej, w składzie Szymon Witczyński, Ambroży Ranż i Jakub Jugo. Karolina Szumska – kolejny gość specjalny, zaśpiewała „Wolność” z repertuaru M. Grechuty i „Wielka woda” – M. Rodowicz. Tak zmaterializowała się współpraca międzypokoleniowa, którą śmiało podejmują chór i jego dyrygent. Dorobek muzyczny, występy na scenach krajowych, udział w imprezach międzynarodowej rangi, atuty mierzone wieloma laurami oraz prestiż chóru przedstawiła Gosia Garbacz, która prowadziła koncert. Na początku powiedziała, że chór podzieli się radością śpiewania, co zrobił cudownie, wzbudzają w słuchaczach podziw i wielokrotnie wywołując rzęsiste brawa. A na finał zapytała, czy koncert był dobrze spełnioną przyjemnością artystyczną i oklaskom także nie było końca. Chórzystom - jubilatom – i nie tylko im - łza kręciła się w oku; być w grupie – docenianej i nagradzanej – to ma sens, integruje i daje siłę. I mnóstwo szczęśliwych chwil!

Małgorzata Garbacz




W kręgu prawa

Konsument ma prawa i powinien z nich korzystać - przekonywał 15.11.2019 r. Grzegorz Miś, powiatowy rzecznik tych praw (Stowarzyszenie Euroconcret; projekt ASOS). I akcentował: - rękojmia trwa dwa lata. Reklamacja z jej tytułu oznacza, że sprzedawca towaru ma 14 dni na reakcję. Jeśli w tym czasie tego nie zrobi, to reklamacja jest automatycznie uznana. Słuchacze przyjęli z uwagą garść praktycznych porad dot.: zakupów – w sklepie, przez internet, na pokazach, a także – zakupu usług. Mówca przestrzegał przed podpisywaniem pochopnych umów w drzwiach swojego mieszkania. 22 listopada 2019 r. Lech Borzemski, prezes Izby Notarialnej we Wrocławiu ma mówić m.in. o sporządzaniu testamentów (i innych spraw spadkowych), darowizn itp. Słuchacze UTW bardzo cenią sobie taki „życiowy aspekt” piątkowych wykładów.

Małgorzata Garbacz


Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk jest w miejscu: Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu.

29 listopada o 14:04 · Wrocław ·

Opowiadałem dziś naszym drogim seniorom - słuchaczom Uniwersytetu Trzeciego Wieku na Uniwersytecie Ekonomicznym o tym, jak będzie rozwijał się Wrocław, o inwestycjach w transport, o Zdrowym Wrocławiu z czystszym powietrzem, o zrównoważonym rozwoju. Mówiłem również o zarządzaniu miastem, o przyszłych wyzwaniach w planowaniu rozwoju Wrocławia, a także o tym, jak pogodzić najróżniejsze oczekiwania mieszkańców ze wspólnym celem, którym jest budowa naszej wspólnoty i rozwój Wrocławia. Dziękuję za wysłuchanie i za szczere zainteresowanie Wrocławiem. I proszę o Waszą dalszą aktywność.

https://www.facebook.com/sutrykjacek/






Uniwersytet Trzeciego Wieku i Zespół Szkół Integracyjnych.

    W październiku 2018 wystartowała trójka słuchaczy naszego UTW w programie cyklu warsztatów, organizowanego przez Towarzystwo Inicjatyw Twórczych w Warszawie i finansowanego przez Polsko - Amerykańską Fundację Wolności. Wiedza zdobyta na warsztatach oraz otrzymane fundusze pozwoliły, dzięki pomocy wolontariuszy z naszego UTW, zrealizować nasz cel -"UTW dla społeczności " Liderki projektu Krystyna Myszka i Halina Puchała przy wsparciu Ireny Łuszcz, Krystyny Kuchtyn i Ryszarda Zamiary, oraz naszych wolontariuszy "sportowych " Jadwigi Swiętochowskiej ,Barbary Pietroń, Marianny Bryks, Stanisławy Lutkiewicz, Krystyny Piątkowskiej, Krystyny Jasiukiewicz, Jadwigi Obiegło i Jadwigi Strąg zorganizowali w dniu 30 maja 2019,święto sportowe i zawody w bule w Zespole Szkół Integracyjnych Nr 6 we Wrocławiu. Impreza ta była zwieńczeniem treningów z młodzieżą prowadzonych przez naszych wolontariuszy .Krótki ale piękny koncert naszego słuchacza Ryszarda Zamiary z podopiecznym Piotrem z niepełnosprawnością, dobra atmosfera sportowa pełna rywalizacji i kontakty międzypokoleniowe, w ocenie uczestników tego wydarzenia wypadły bardzo dobrze. Otrzymaliśmy podziękowanie od Pani Dyrektor szkoły. Uczniowie zdobyli umiejętności gry w bule, otrzymali dyplomy i wyróżnienia a w prezencie, komplety kul do gry w bule, by mogli w przyszłości organizować podobne turnieje. W październiku w Warszawie w Towarzystwie IT odbyło się podsumowanie projektu w którym brało udział 10 zespołów UTW z całego kraju.

KM



Medyczne tematy

Dr hab. Jarosław Barański, kierownik Zakładu Humanistycznych Nauk Lekarskich wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego opowiadał 8 listopada 2019 r. o podwalinach nowoczesnej sztuki leczenia. Słowo ”sztuka” pojawia się tu akuratnie, bowiem wykładowca, wychodząc od obrazu Rembrandta, omówił pokazy anatomiczne, od zarania, w XVI wieku i następnych. Pierwsze pokazy w Polsce to rok 1736; z powodów różnic kulturowych widowiska anatomiczne dotarły do tej części Europy znacznie później. Przypomnienie znanego anatoma doktora Tulpa (uwiecznionego na obrazie mistrza), który wchodząc na scenę najpierw mówił o pięknie stworzenia ludzkiego ciała, mówca połączył z teatralnością publicznych sekcji zwłok. Tak jednak rodziła się medycyna nowożytna. Dr nauk med. Edyta Karasek, lekarz – geriatra, z holistycznym podejściem do pacjenta, 25 października 2019 roku przedstawiła wykład, jak ta specjalność medycyny może pomóc starszym ludziom. To już najczystsza praktyka. Obecnie w Polsce kobiety żyją średnio 78 lat, mężczyźni – 72 lata. I sporo chorują. Pani doktor analizowała symptomy znanych, ale i trudno rozpoznanych chorób. Przestrzegała przed zażywaniem tzw. kaskady leków. Namawiała do całościowej oceny geriatrycznej. I przede wszystkim - do prowadzenia zdrowego stylu życia, co w 50% wpływa na proces starzenia się. Podkreśliła, że starzenie się zależy w 15% od czynników genetycznych, reszta jest w przysłowiowych naszych rękach.

Małgorzata Garbacz




Antarktyczne wyzwania

Paradoksalnie – góry i jaskinie zaprowadziły ją na Antarktydę. W 2014 roku była na Spitsbergenie. I chyba tam zrodziła się myśl o wielkiej, białej przygodzie. Małgorzata Wojtaczka SAMOTNIE dotarła na Antarktydę w 2017 roku. Jako pierwsza kobieta na świecie! W śniegu i mrozie (odczuwalnie do minus 45 stopni) przeszła 1200 km, startując z zatoki Hercules Inlet, na brzegu lodowca. Po 69 dniach osiągnęła biegun południowy. Pokonała różnicę wysokości, czyli ok. 2835 m n.p.m. Na spotkaniu, 19 października 2019 r., powiedziała słuchaczom UTW: - Człowiek się bardziej stara, jak jest sam. Miała swój rytm: każdego dnia 3 godziny przygotowań, 9 godzin marszu (na nartach, ciągnąc sanie ze sprzętem i zapasem żywności) i co 20 minut krótka przerwa. A wiał silny wiatr, były - zadymka, mnóstwo szczelin po drodze, zastrugi (fale ze zmrożonego śniegu) i czasem mgła, w której nie dostrzegała nart na swoich nogach. Najpierw miesiące przygotowań. Zabieganie o pozwolenie, sprowadzanie części ekwipunku z różnych stron świata, potem segregowanie i pakowanie bagażu oraz jedzeniowych racji. Kompletowanie nietypowego sprzętu (np. paneli słonecznych do jego ładowania). To wszystko w „asyście” wielu członków rodziny i przyjaciół. Ostatni trening w Norwegii, gdzie w pojedynkę przeszła ponad 120 km przez największy płaskowyż Europy – Hardangerviddę. I wreszcie wyjazd do Ameryki Południowej, stamtąd samolotem transportowym na Antarktydę. A potem już tylko iść i iść, narta za nartą, ciągnąc ok. 110 kg bagażu. Tak spędziła swoje urodziny i Boże Narodzenie. Bezkresna biel, fantastyczne widoki oraz spektakle chmur na niebie fascynowały i motywowały do dalszego marszu. Pogoda jej nie przerażała. I dobrze się czuła we własnym towarzystwie. Antarktyda widziana ze statku to obserwacja pingwinów i fok – głównie. Ale piechur na lądzie już nie zobaczy ani zwierząt, ani roślin. Tylko ogromną lodową połać. – Samotnie – co wiele razy podkreśliła pani Małgosia – to znaczy - większa wolność lecz zarazem większa odpowiedzialność. Chciałabym powtórzyć taką wyprawę, bo Antarktydą jestem ciągle zachwycona. A słuchacze byli zachwyceni jej odwagą podejmowania wyzwań, a zwłaszcza aprobatą samotności w niezmiernie trudnym acz wspaniałym przedsięwzięciu!

Małgorzata Garbacz




Laury dla „Apasjonaty”

W roku obchodów 10-lecia chóru UTW w UE „Apasjonata” sypią się ważne nagrody. Niedawno chór wrócił ze Szczecina i znów z laurami! Od 11do 13 października 2019 r. brał udział w Międzynarodowych Muzycznych Zmaganiach Seniorów. Zajął drugie miejsce w kategorii chóry mieszane i otrzymał Nagrodę Specjalną za najlepsze wykonanie utworu a cappella pt. „Dziś do Ciebie przyjść nie mogę”. To był siódmy udany występ podczas imprezy o międzynarodowej randze. Nasze morze „sprzyja” chórzystom, bowiem m.in. 15 i 16 czerwca 2019 r. nagrodzono ich Srebrnym Dyplomem podczas V. Bałtyckiego Konkursu Chórów „Pomerania Cantat”.

Warto przypomnieć, że od marca 2013 r. zespół pracuje pod kierownictwem artystycznym Bartosza Jugo. Swój repertuar chór prezentuje podczas uroczystości w naszej uczelni. Ale też jest swego rodzaju ambasadorem UTW, kiedy uczestniczy w przedsięwzięciach muzycznych na Dolnym Śląsku i w całym kraju, gdzie jest nagradzany i wyróżniany. Ma na swoim koncie ponad sto różnych koncertów.

Anna Ejfler (i MG)




„Paradoksy Chagalla”

O paradoksach, czyli o zdarzeniach, które nie miały prawa się zdarzyć, a się zdarzyły w życiu Marca Chagalla – opowiadałem w Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Ekonomicznym. O chłopcu z biednej rodziny, którego matka – wyczuwając talent syna, a ku irytacji ojca – posłała, by rozwijał umiejętności plastyczne… O biednym młodzieńcu, marzycielu i pięknoduchu, który poślubił córkę jubilera – bogatego witebskiego mieszczanina. O uratowaniu złapanego przez podporządkowaną już hitlerowskiej machinie francuską policję w ulicznej łapance w Marsylii i przeznaczonego do wywozu do jednego z obozów zagłady – dzięki brawurowej akcji amerykańskiego dziennikarza… O Muzeum Przesłania Biblijnego w Nicei… O niepojętej historii witraży w kościele św. Szczepana w Moguncji – stworzonych dla katolickiego kościoła przez Żyda, ocalałego z Holocaustu i który przyrzekł, że jego noga nigdy nie postanie na niemieckiej ziemi (i nie stanęła…)… Czyli o skrzydłach miłości i wiary, które niosły Marca Chagalla przez życie… Życie niezwykłe… Pełne paradoksów, które nie sposób pojąć wyłącznie w naszych ziemskich, racjonalistycznych kategoriach i miarach…”

Sławomir Piechota




PIĘKNY I CZAROWNY WYKŁAD

To był szczególny wykład, bo i dzień niezwykły; pani Olga Tokarczuk otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, ostatnie godziny starań wszystkich ugrupowań, biorących udział w wyborach do sejmu, o głosy wyborców i magnetyczny temat wykładu: „Marc Chagall. Miłość i wiara”.

Zanim pan Sławomir Piechota rozpoczął swój wykład, odczytał uroczy wiersz dedykowany właśnie pani Oldze Tokarczuk. Autor skromnie podpisał się tylko imieniem — Leszek.

Drugi wykład w nowym roku akademickim 2019/2020 wprowadził nas w świat poezji, barw, obrazów – wspomnień i przeżyć wielkiego artysty z Witebska, Marca Chagalla.

Pan Sławomir Piechota z wielką pasją opowiadał, objaśniał malarstwo Marca Chagalla. Wiódł nas przez wszystkie miejsca, w których Mistrz Chagall pozostawił cząstkę siebie: w witrażach (katedra w Metzu, Reims, kościół św. Szczepana w Moguncji), obrazach w jego jedynym własnym, niepowtarzalnym stylu. „Tak jak malował pan Chagall” wyśpiewane przez Wojciecha Młynarskiego.

Prawdziwe nazwisko Marca Chagalla to Mojsza Zacharowicz Szagałow urodził się w 1887 roku w Łoźnie koło Witebska na Białorusi. Pochodził z biednej rodziny; ojciec handlował śledziami, matka nie potrafiła czytać ani pisać, w domu było jeszcze ośmioro młodszego rodzeństwa. A jednak mógł pobierać nauki i uczyć się malarstwa.

W 1910 r. Chagall otrzymał stypendium umożliwiające mu wyjazd do Paryża. W tym okresie Chagall związał się z grupą malarzy skupioną wokół Montparnasse. W 1914 roku miał pierwszą wystawę indywidualną w sławnej berlińskiej galerii „Der Sturm” i w tym samym roku wrócił do Imperium Rosyjskiego, gdzie przebywał do 1922. W 1915 poślubił Bellę Rosenfeld, z którą miał córkę Idę. W 1922 wyjechał z Rosji. Powodem wyjazdu było żydowskie pochodzenie Chagalla i tematyka jego prac, która nie podobała się nowym sowieckim władzom.

Częstym motywem prac Chagalla jest rodzinne miasteczko, ale także semickie atrybuty jak hebrajskie znaki czy skrzypce. „Skrzypek Zielony” (1913r.) — tańczący na dachu to według zapewnień artysty zwykła rzeczywistość; miał wujka, który na dachu jadł i grał tam, żeby nikt mu nie przeszkadzał. Grający skrzypek w twórczości Chagalla jest motywem przewodnim i stałym.

Wielką miłością i muzą malarza była jego żon Bella. Obraz „Urodziny” (1915r.) przedstawia ją z bukietem w ręku, pocałunek i On unoszący się z miłości w powietrzu. A na stole tort.

Witraże Chagalla to ilustracje do Starego Testamentu; Abraham i ofiarowanie Izaaka, król Dawid z lirą, Betscheba — miłość króla Dawid i matka króla Salomona.

W absydzie nawy głównej kościoła św. Szczepana w Moguncji znajduje się dziewięć witraży o tematyce biblijnej, zaprojektowane przez Marca Chagalla i umieszczone tam w 1978 roku.

W Nicei znajduje się Muzeum Marca Chagalla, które otworzył sam artysta.

Ulubione kolory Chagalla to przede wszystkim niebieski, potem zieleń i czerwień.

Marc Chagall malował duszą, tą ukształtowaną w dzieciństwie, w Łoźnie miasteczku z drewnianymi, pokrzywionymi domami. I skrzypkiem na dachu.

Dla Marca Chagalla siłą napędową życia była miłość. I wiara. Widać to w jego obrazach, a sam wielokrotnie to powtarzał.

Marc Chagall żył 98 lat. Odszedł 28 marca 1985 roku. Został pochowany w Saint -Paul-de -Vence na miejscowym cmentarzu. Był obywatelem Rosji, od 1941 roku Francji. Jest Artystą świata..

Piękny i czarowny wykład został nagrodzony podwójnie wielkimi brawami.

Barbara Dziewięcka-Figiel






„Słodka” inauguracja

4 października 2019 r., podczas inauguracji roku akademickiego 2019/2020 UTW w UE było dowcipnie i słodko… Najpierw dr inż. Marek Urban – pełnomocnik Rektora ds. UTW w UE powitał gości, wśród których była Lidia Geringer de Oedenberg – europosłanka, Sławomir Piechota - poseł, przedstawiciele Rady Miejskiej, reprezentanci UTW z Uniwersytetu Wrocławskiego, Akademii Medycznej, Bolesławca, Nowej Rudy, dr Walentyna Wnuk - doradca Prezydenta ds. Seniorów, Robert Pawliszko - wicedyrektor Wrocławskiego Centrum Seniora. Za stołem prezydialnym zasiedli reprezentanci Rady Naukowej oraz - władz uczelni, m.in. prof. dr hab. Bogusław Fiedor - założyciel UTW w UE oraz prof. dr hab. inż. Edmund Cibis – prorektor. ds. Dydaktyki, zwierzchnik UTW w UE, który wygłosił łacińską formułę, otwierającą nowy rok akademicki. Powiedział, że uczelnia cieszy się popularnością, bowiem na 2200 miejsc kandydowało 9500 osób, ale – zaznaczył – to właśnie kształcenie ustawiczne stanowi ważny element rozwoju UE. Zabierający głos goście nie szczędzili ciepłych słów o zaangażowaniu słuchaczy i życzyli im radości w kontynuowaniu „uniwersyteckiej przygody”. Poseł S. Piechota podarował kalendarz z pracami M. Chagala. W. Wnuk zaprosiła na debatę (24 października) o przyszłości uniwersytetów trzeciego wieku. Halina Piskorz, ze Stowarzyszenia Absolwentów UE życzyła spełniania marzeń. Nestorka UE, prof. Stanisława Bartosiewicz (rocznik 1920) zasypała słuchaczy anegdotami, co też uczyniło wielu przemawiających. Dr hab. inż. Zofia Hasińska, pełnomocnik Rektora ds. UTW w jego początkach. Zenobia Bałtrukiewicz, z Rady Naukowej (od początku w UTW) mówiła o sukcesach, wymieniając zwłaszcza osiągnięcia chóru „Apasjonata” UTW w UE (w br. jubileusz 10-lecia). W imieniu Samorządu Słuchaczy, Danuta Grudzień – I. zastępca Przewodniczącego Prezydium, dzieliła się refleksjami demograficznymi i akcentowała pracę wolontaryjną wielu seniorów. Uroczystość „osłodził” wykład prof. Jana Miodka „Czy w języku zawsze wygrywają logika i ogólne prawidłowości”. Każdy żywy język (a zatem zmieniający się) staje się łatwiejszy, ekonomiczniejszy w porozumiewaniu się. Językoznawstwo jest nauką humanistyczną operującą prawami. Statystycznymi regułami też. Na przykład, jeśli w pokaźnym tekście jakieś słowo zostało użyte 10 tysięcy razy, to wicemistrz frekwencyjny został powołany 5 tysięcy razy, a brązowy medalista frekwencyjny – 3333 razy. – We wszystkich językach świata formy najczęściej używane zmieniają się najwolniej. To nam bardzo służy, bo gdyby zmiany dokonywały się szybko, mielibyśmy kłopoty w porozumiewaniu się. Bywają kategorie gramatyczne, które przeciążają w konsekwencji nasz mózg. Jak zawsze, profesor podawał wiele przykładów, np. dawna liczba podwójna okazała się balastem (zamiast – nogoma, uszyma, oczyma, rękoma, jednak częściej używamy tych słów z końcówką „–i”). Profesor przypomniał rymowankę: „Mądrej głowie, dość dwie słowie”.- Z kolei długie formy ulegają skróceniu, jak automobil – auto, kinematograf – kino (i już można odmieniać – w kinie, a nie w kino). W polszczyźnie (języku fleksyjnym tj. z odmianą wyrazów w 7. przypadkach) – kontynuował - zmieniły się końcówki w kilku przypadkach. Profesor wyjaśniał prawo polaryzacji, czyli maksymalne zróżnicowanie poszczególnych kategorii gramatycznych. – Taka końcówka jest najekonomiczniejsza komunikacyjnie, która jest niepowtarzalna. Celownik liczby pojedynczej rodzaju męskiego ma końcówkę „-owi” i jest tylko kilkanaście wyjątków (psu, kotu, bratu, lwu księdzu…). Dalej mówił o końcówkach „-ach”, „-ami”. - Jeśli się wahasz, czy np. jest poprawnie: palaczów, wierszów, pasterzów, dziennikarzów, to daj końcówkę „-y” (innymi słowy, przed dziesięcioma laty itd.). Lecz w języku jest sporo niespodzianek. Możemy narzekać na kulturę języka, ale świadomość normatywna społeczeństwa bardzo poszła w górę. Nie wszystko jednak jest przewidywalne. Po ponad pół wieku pracy w moim zawodzie wolę tych, co mówią poszłem, wzięłem, zdjęłem, bo powiem im, że ulegają analogii żeńskiej i stuprocentowy mężczyzna mówi: poszedłem, wziąłem, zdjąłem. Natomiast bywa beznadziejna dyskusja z poszukiwaczami pełnej logiczności, ponieważ w języku trudno się jej domagać. Weźmy: po schodach wchodzimy i schodzimy (bo nie ma wchodów). Od konsekwencji słowotwórczej silniejsza jest np. tendencja rozpodobnienia jednakowo brzmiących spółgłosek.Takich porywających wykładów życzył słuchaczom dr M. Urban w nowym roku akademickim. Następnie chór „Apasjonata” wykonał trzy utwory, a na finał „Hymn Trzeciego Wieku”.

Małgorzata Garbacz




Takie nasze „połowinki”

Uroczyste zakończenie roku akademickiego 2018/2019 rozpoczął Ryszard Gajny, Przewodniczący Prezydium Samorządu Słuchaczy, który powitał gości oraz słuchaczy UTW w UE.

Następnie przedstawił syntetyczną informację o mijającym roku, który był pierwszym rokiem kadencji obecnego samorządu. To takie „nasze połowinki”.

Danuta Grudzień – I-y z-ca Przew. zaprezentowała realizację e projektu „Trzecia Misja Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu dla UTW”, a Krystyna Myszka – II-gi z-ca Przew. – projektu „UTW dla Społeczności”; VI Edycja; projekt Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” i Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Rozwijanie Wolontariatu I Działania Na Rzecz Społeczności Lokalnej.

W ramach miłego akcentu uroczystości - słuchaczom wręczono dyplomy, dziękując za „działania na rzecz dobra wspólnego”. Podziękowano też sekcjom: haiku, chóru, turystycznej i sportowej. Specjalne podziękowanie wręczono p. Bartoszowi Jugo, a działający pod jego dyrekcją chór „Apasjonata” UTW w UE, dał niezwykły koncert, który „oprawił słowem” Alfred Kampa. Po naszym Hymnie III wieku – słuchacze powiedzieli radośnie: pa, pa uczelnio. Do zobaczenia za cztery miesiące!

Małgorzata Garbacz




Madera na dwa… mikrofony

Perła Atlantyku lub ogród na oceanie – określenia wyspy i jej specyfikę przybliżyli, podczas spotkania 24 maja 2019 roku, dwaj goście: poseł Sławomir Piechota i prof. Wojciech Mrozowicz.

Pierwszy z nich – społecznik, samorządowiec z krwi i kości, drugi – historyk, mediewista mają wspólne hobby: podróżowanie. Prezentacja prowadzona na dwie ręce czy raczej - mikrofony pokazała słuchaczom UTW fenomen połączenia oceanu i gór, wtopiony w niezwykłą przyrodę i unikatowy klimat. Od Afryki jest oddalona o 650 km, od Kanarów (Gran Canaria) o 370 km. Mieszka tu ponad 250 tys. ludzi, a w stolicy – Funchal – 150 tys. Te 57 km długości i 22 km szerokości charakteryzują oprócz przyrody i klimatu: lewady (kanały nawadniające – ok. 200, długich łącznie na 2500 km; dostarczające wodę z północy na południe, a teraz dodatkowo będące prześlicznymi trasami spacerowymi), liczne ogrody botaniczne, Krzysztof Kolumb i jego łódź Santa Maria (replika jest dziś atrakcją dla turystów), wino madera oraz Cristiano Ronaldo – tu urodzony, fundator kliniki onkologicznej dla dzieci, założyciel swoich - muzeum i pomnika, a przede wszystkim – filantrop.

Profesor akcentował ponadto wiele walorów historycznych, sięgając aż do wypraw Fenicjan. Era portugalskich żeglarzy pod kierunkiem kapitana Zarco to bodaj zaranie rozkwitu wyspy (pocz. wieku XVI). I jeszcze sporo śladów polskich: m. in. król Władysław Warneńczyk, bł. Karol Habsburg (ostatni cesarz i ostatni beatyfikowany przez Jana Pawła II), a także - Józef Piłsudski, który spędził tu kilka miesięcy wakacji (1930/1931). Popiersie Marszałka znajduje się niedaleko katedry w stolicy wyspy.

Poseł zachęcał do odwiedzin Madery, podsuwając wiele argumentów: miejscowość Camara de Lobos – gdzie na tarasie jednego z hoteli malował Winston Churchill (to jego odskocznia od politycznej aktywności), piękny kościół barokowy z arabskimi wpływami w Funchal, zjazd wiklinowymi toboganami z góry Monte, a wjazd nowoczesną kolejką, albo wędrówka na Pico do Arieiro (trzeci szczyt wyspy), gdzie ulokowano ogromny radar regulujący atlantyckie kursy statków. Ponadto – cudne lasy wawrzynowe (Laurissilva), przepyszne ryby i owoce (kilkanaście gatunków maracui). Również – portugalska muzyka, czyli rzewne fado lecz z jakże miłosnym ładunkiem.

`A propos muzyki – przed nami ostatnie spotkanie w tym semestrze: za tydzień – 31 maja - będzie uroczyście, z oprawą naszego niezawodnego chóru UTW „Apasjonata”. A potem, 4 czerwca - „pożegnalna piknikowa kiełbaska” i – witajcie wakacje!

Małgorzata Garbacz




Niezwykła różnorodność…

… cechuje piątkowe wykłady w mijającym semestrze. 10 maja 2019 r. prof. dr hab. Stanisław Czaja z naszej Alma Mater (katedra Ekonomii Ekologicznej) przedstawił „w pigułce” polską gospodarkę w minionym stuleciu. Właściwie była to prezentacja cywilizacji ludzkiej w drodze do nowoczesności technologicznej, która czyni teraz nasze życie komfortowym… lecz zarazem będącym zagrożeniem dla naszej planety. Profesor podzielił polską myśl ekonomiczną na ważne okresy i omówił je szczegółowo, w powiązaniu z historycznymi wydarzeniami oraz polityką. Pokazał skutki kryzysów światowych, zniszczeń wojennych oraz nadrabiania opóźnień ekonomicznych. Kiedy analizował zmiany po 1989 roku, wyraźnie zabrzmiała myśl: „Dobrze jest grać w silnej drużynie, bo jesteśmy małą gospodarką”. A mówiąc o laureatach Nobla w interesującej go dziedzinie, nie miał dobrej miny, kiedy chciał wymienić Polaków… Hm, przepaść do zasypania między Polską i krajami wysoko rozwiniętymi ciągle pozostaje bardzo duża. 17 maja 2019 r. Małgorzata Bruder, teatrolog, dyrektor Muzeum Teatru we Wrocławiu mówiła – jako jedna z jego inspiratorek – o tworzeniu i działalności tej nietypowej placówki. Nowoczesnej, szufladkującej (w dosłowny sposób) niezwykle ciekawie informacje i wcale nieprzesyconej elektroniką. Patron – Henryk Tomaszewski, założyciel zespołu artystów i Wrocławskiego Teatru Pantomimy ma bodaj tu najwięcej przestrzeni i pamiątek. To, co prawda, najmłodsze muzeum Wrocławia, ale chlubi się jedną z trzech najlepszych bibliotek teatralnych w kraju (po stolicy i Krakowie). Wrocławianie mają się tu poczuć dobrze, a atmosferze niesztampowych ekspozycji i pomysłów poświęconych pięknej sztuce i magii teatru. Mogą obejrzeć, m. im., gabinet znanego teatrologa prof. Janusza Deglera i atelier znakomitego fotografa Stefana Arczyńskiego. Dwaj goście przybliżyli nam dziedziny, którymi się pasjonują. I rzecz jasna, było to widać po ich zaangażowaniu w prezentację i narrację. Tej podróży po różnorodnych tematach nie koniec – przed nami jeszcze relacja z wycieczki na Maderę oraz – też podróż, ale muzyczna, w wykonaniu chóru UTW „Apasjonata”.

Małgorzata Garbacz



Szczęście do ludzi i… do miejsc

To była seria udanych dni: 12 kwietnia gościem UTW był dr nauk med. Kazimierz Pichlak, od wielu lat ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej w Wojewódzkim Centrum Szpitalnym w Jeleniej Górze. Człowiek wielu talentów. Recytował swoje wiersze i opowiadał o podróżach, głównie do Nepalu. Dzielił się miłością do gór, fotografii i po prostu – do życia. Dowcip i sympatyczna ironia ubarwiły to spotkanie, bogate w doznania emocjonalne. A jego puentą niech będzie fragment wiersza Pana doktora: „Podczas wspaniałych podróży, gdzie kierujemy swe loty do miejsc na ziemi tak różnych, najpiękniejsze są zawsze powroty”. Właśnie, wróciliśmy zadowoleni z wycieczki do Liberca (25.04.2019 r.). Najpierw dokładnie zwiedziliśmy zamek Frydlant – miejsce szczęśliwe, bo choć przez wieki będące własnością wielu rodzin, nigdy nie naruszone zniszczeniami wojennymi. A potem zachwycaliśmy się w Libercu neorenesansowym ratuszem (podobnym do tego w Wiedniu), z niezwykłą salą ceremonialną. Podziwialiśmy reliefy, witraże i panoramę miasta, wchodząc na ponad 60. metrową wieżę. Liberec – to propozycja na całodniową wizytę, bo miejsc ciekawych tu wiele. A 26 kwietnia 2019 r. słuchaliśmy z zapartym tchem wykładu prof. Bogusława Bednarka o motywach i symbolice złota w kulturze. Autor wielu książek, znawca literatury, erudyta i gawędziarz - to legenda wrocławskiej polonistyki. – Złoto – środek magiczny, odpędza złe moce; jest też symbolem luksusu i wzniosłości – podkreślał profesor i przywoływał mit „złotego wieku” w kulturze europejskiej. Mówił też o koncepcjach oceny dziejów: jest coraz gorzej niż było na początku (podejście regresywne) lub – jest coraz lepiej niż kiedyś (podejście progresywne). Zetknięcie z wszechstronnością profesora, jego globalne spojrzenie na kulturę, filozofię, estetykę, historię i wiele innych dyscyplin oraz dziedzin, wzbudziło u słuchaczy niespotykany podziw dla profesora – jego wiedzy i pasji. Następne spotkanie, planowane na wtorek 7 maja, zapewne też wywoła duże zainteresowanie, nie tylko seniorów, bowiem Posłanka do Parlamentu Unii Europejskiej – pani Lidia Geringer de Oedenberg (absolwentka naszej uczelni) opowie o kulisach pracy Europarlamentu.

Małgorzata Garbacz






zyczenia_2019_1jpg




O co chodzi Łodzi?

Odpowiedź na to pytanie podsuwał przewodnik – Krzysztof Olkusz, który 27 marca 2019 r. oprowadzał po swoim mieście – kiedyś wybitnie przemysłowym: z zakładami głównie włókienniczymi, osiedlami z famułami dla robotników, pałacami, którymi szczycili się fabrykanci…Muzeum Kinematografii rozpoczęło naszą wędrówkę po historii Łodzi i jej dorobku. W d. pałacu Scheiblerów oglądaliśmy m.in. sprzęt operatorów, scenografie filmowe, salę polskich Oscarów oraz fotoplastykon z 1900 r.– ze scenami z filmów kręconych w Łodzi. Potem było osiedle Księży Młyn – domy z czerwonej, XIX-wiecznej cegły, gdzie powstają ośrodki kultury i 60% mieszkańców wraca do swoich mieszkań po ich odnowieniu. Ulica Piotrkowska – dowód na bogactwo właścicieli fabryk. Jeśli dobrze prosperowały, nobilitacją było wybudowanie okazałego budynku właśnie w tym miejscu. I widać „wyścigi” właścicieli kamienic oraz epatowanie bogactwem i różnorodnością urbanistyczną. Pomieszanie stylistyczne, jednak zwracające uwagę turystów i wielu zagranicznych biznesmenów, którzy lokują tu swoje interesy. Jak na nowo wymyślić przestrzeń - podpowiada kompleks Manufaktura, który od 2006 roku łączy funkcje handlowe, kulturalne i towarzyskie mieszkańców i ich gości. Na jego terenie wyróżnia się eklektyzmem pałac Izraela Poznańskiego, gdzie mieści się Muzeum Łodzi. Miasto – tygiel kultur i religii, aspiruje do wizerunku miejsca, w którym szanując dziedzictwo przemysłowe, twórczo myśli się o przyszłości. I o to właśnie chodzi Łodzi.

Małgorzata Garbacz



Wrocław miastem sukcesu

Taki wniosek wielokrotnie płynął z wypowiedzi Prezydenta Rafała Dutkiewicza, który odwiedził UTW, 22 marca 2019 r. Prezydent, jak zawsze, nasycił wystąpienie anegdotami i przedstawił niekonwencjonalne resume minionych 16- u lat swego urzędowania. Gościa powitał prof. dr hab. inż. Edmund Cibis, Prorektor ds. Dydaktyki UE. Wystąpienie Prezydenta obfitowało w wiele znakomitych nazwisk, zrealizowanych przedsięwzięć, promocyjnych wyjazdów i wizyt, konferencji i konsultacji – z Wrocławiem w roli głównej. W książce – ostatnim z nim wywiadzie jest mowa o ponad 160 miesiącach urzędowania. Prezydent cytował też fraszki swego autorstwa (są także w książce).

– Kiedy sam podsumowywałem 16 lat pracy, zauważyłem z przyjemnością, że budżet miejski wzrósł w tym czasie trzykrotnie, a PKB – dwukrotnie (na głowę mieszkańca, w całej aglomeracji wrocławskiej). I jeszcze jeden fakt: w dekadzie 2006 – 2016 Agencja Statystyczna UE – Eurostat uznała, że spośród wszystkich 276 regionów w UE, Dolny Śląsk miał największą dynamikę w tworzeniu miejsc pracy (połowa została wytworzona w samym Wrocławiu i jego aglomeracji)!

- Stała się jeszcze inna rzecz – kontynuował – stanowiąca o umiędzynarodowieniu miasta; mieszka tu teraz 170 tys. obcokrajowców ze 124 krajów świata. To niezwykła zmiana. Jestem kojarzony z dużymi inwestycjami – i Prezydent przeszedł do następnego tematu – Autostradowa Obwodnica Wrocławia, terminal na lotnisku, Stadion Miejski, Narodowe Forum Muzyki, remont Dworca Głównego itd.; w sumie ok. 200 takich zadań. I opowiedział o projekcie, w wyniku którego udało się w ciągu dwóch lat obniżyć umieralność niemowląt, choć miasto pracowało nie na „swojej materii” (szpitale są w gestii państwa i marszałka woj.). - Z poprawy tego wskaźnika jestem szczególnie dumy, choć zrealizowałem ze współpracownikami wiele innych znaczących projektów. Następna część spotkania odbyła się w formule otwartej konferencji prasowej. Dobry obyczaj tej formuły nakazuje przedstawić sobie obie uczestniczące w niej strony. Po przedstawieniu Prezydenta, z wymienieniem jego obszarów działania: dr logiki, działacz chrześcijański i opozycyjny, pracownik akademicki, businessman, zaangażowany i utalentowany samorządowiec, prezes Unii Metropolitarnej, a następnie, po przedstawieniu gościowi - słuchaczy UTW w UE, pojawiła się seria pytań (część z nich wcześniej zadali seniorzy). Poniżej są najważniejsze wątki odpowiedzi Prezydenta R. Dutkiewicza.

- W 2002 roku wrocławianie zgłaszali postulaty: poprawić układ komunikacyjny, dać więcej miejsc pracy i zająć się międzynarodową promocją miasta. A jak ocenia Pan zdolność wrocławian do budowania kapitału społecznego – pytała pisząca tę relację, która – na prośbę Samorządu Słuchaczy, podjęła rolę dziennikarza – przewodnika spotkania z Prezydentem.

- Wysoko; Wrocław wyróżnia się na tle Polski, z kilku powodów. Wszyscy jesteśmy tu przyjezdnymi (w pierwszym lub drugim pokoleniu; ludność wymieniała się w 100%), więc to nas skłaniało do współpracy, choćby przy powojennej odbudowie. Dekada „Solidarności” nauczyła nas być razem. Potem rok 1997 – przyjazd papieża Jana Pawła II, Kongres Eucharystyczny i powódź, podczas której wrocławianie solidarnie stanęli do walki z jej skutkami.

- Jak Pan rozumie dawanie mieszkańcom „szerszych horyzontów”, co Pan wielokrotnie podkreślał?

- Lepiej prowadzić aktywne życie, czego Państwo jesteście mocnym dowodem. Chodząc do teatru, na koncerty, filmy, czytając książki, stajemy się bardziej ludźmi, rozwijamy intelekt. Pewien włoski badacz udowodnił, że u ludzi którzy dość często uczestniczą w wydarzeniach kulturalnych, rośnie poziom zadowolenia z życia. Dochodzi jeszcze kreatywność, o której współcześnie mówi się – innowacyjność. Bo – zdaniem specjalistów – istnieje silna korelacja między nakładami na kulturę a innowacyjnością społeczeństw, co wiąże się z ich rozwojem. Przykład: w dawnej filharmonii z 480 miejscami, filharmonicy koncertowali ok. 170 razy w roku. Teraz – w NFM, gdzie jest kilka sal (w tym 1800 w Sali Głównej), jest rocznie 600 koncertów i prawie wszystkie bilety są wyprzedane.

- Czy wrocławianki są dynamiczne, udzielają się społecznie?

- Mam bardzo dobre zdanie o wrocławiankach; jestem 34 lata szczęśliwie żonaty z wrocławianką. Należy zabiegać o dobre proporcje w samorządzie, czy urzędach. To się zmienia na plus, ale warto ten proces przyspieszyć… W klubach seniorów, radach osiedlowych itp. panie są bardziej aktywne od dżentelmenów.

- Skomunikowanie rogatek miasta z jego centrum (sytuacja np. w Leśnicy, na Psim Polu) - co udało się zrobić, a co przed nami?

- Dynamicznemu rozwojowi towarzyszy radykalny wzrost mobilności. W naszym 700 tys. mieście przebywa dziennie ok. miliona osób. W 2002 roku do miasta wjeżdżało dziennie 40 tys. aut, teraz – ponad 140 tys. Oczywiście, jeśli weźmiemy np. zaopatrzenie, najlepiej byłoby tworzyć centra logistyczne na obrzeżach, a do miasta kierować furgonetki. Staraliśmy się (dzięki także systemowi ITS) przyspieszyć transport zbiorowy, wprowadziliśmy Park & Ride. Ale wiemy, że wrocławianie chcą mieć przystanki jak najbliżej zamieszkania. Trzeba szukać balansu. Jest plan połączenia transportu miejskiego z transportem kolejowym i warto nad tym rozwiązaniem popracować.

- Jakie są Pana ulubione miejsca we Wrocławiu?

- Ostrów Tumski (w 1984 roku w katedrze brałem ślub i tu chrzciłem dzieci) oraz bulwary nadodrzańskie. I Nadodrze - po rewitalizacji. Moim bardzo ukochanym miejscem jest też katedra greckokatolicka na pl. Bp. Nankiera. Proszę ją odwiedzić, bo tu - w gotyckim obiekcie jest niezwykły ikonostas. Takie spotkanie Wschodu z Zachodem. A jeszcze z boku jest przylepiona kaplica Ferdinanda Hochberga (opat klasztoru norbertanów; rodzina rezydowała w Książu).

- Jak Pan ocenia swój dorobek. Proszę skomentować powiedzenie: „Cała Polska może być Wrocławiem”?

- To są słowa premiera D. Tuska, kiedy przed paroma laty odwiedził nasze miasto. O wielu dokonaniach już tu Państwu powiedziałem. Cieszą mnie te wielkie przedsięwzięcia: Euro 2012, Europejska Stolica Kultury 2016, Światowa Stolica Książki 2016/2017, The World Games 2017 i in. A na minus zapisuję walkę ze smogiem, choć nieco poprawiliśmy parametr normy w UE, jednak nadal trzeba intensywnie pracować. Podobnie – jak nad wyeliminowaniem zachowań ksenofobicznych w przestrzeni publicznej.

- Słuchaczy interesuje Pana przyszłość, wróci Pan do pracy naukowej, biznesowej, czy może „pójdzie Pan w parlamenty”?

- Na wszelki wypadek, przed zakończeniem prezydentury powiedziałem, że nie wybieram się do PE, do naszego w tej chwili – też nie. Nauczyłem się, czym jest cywilizacyjny rozwój miast i chcę się tym zajmować. Jestem zapraszany w tej sprawie: byłem we Florencji, a w czerwcu jadę do Kijowa. Będę się tym zajmował na stypendium w Berlinie, na Akademii im. R. von Weizsackera. Ponadto - chcę się zajmować stykiem UE – Ukraina.

- Wszystko, co Pan tu powiedział, jest niezbitym dowodem na to, że zbudował Pan wielki fragment europejskiej metropolii, jaką stał się Wrocław. Za to wszystko Panu pięknie dziękujemy! Pochodzi Pan z Wielkopolski a zrobił Pan wiele dla przyjacielskiego Wrocławia, co zapisze się w historii. Dziękujemy i życzymy „stopy wody pod kilem” w dalszej Pana aktywności!

Małgorzata Garbacz

img_20190322_123426




Alicja „w krainie życia”

Życzenia dla pań od dra inż. Marka Urbana – Pełnomocnika Rektora ds. UTW w UE oraz od Ryszarda Gajnego – Przewodniczącego Prezydium Samorządu Słuchaczy UTW rozpoczęły piątkowe spotkanie, 8 marca 2019 r. Nasz kolega Mieczysław Nitschke zaśpiewał paniom :

„Kiedy znów zakwitną białe bzy”, a potem Danuta Grudzień z Samorządu przedstawiła gościa:

- Prof. dr hab. Alicja Chybicka – jest lekarzem pediatrii i pięciu innych specjalności – zarekomendowała. – Ma wiele odznaczeń i nagród za pracę w medycynie i na rzecz dzieci. Przypomnijmy tylko tytuł Kobiety Roku 2008 r. miesięcznika „Twój Styl” oraz m.in. - nagrodę rzecznika praw dziecka: Odznakę Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka (2014).

A. Chybicka jest posłem na Sejm RP obecnej kadencji. Kieruje Katedrą i Kliniką Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu („Przylądek Nadziei”); zasiada w społecznej radzie Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”. Jest autorką i współautorką kilkuset publikacji z pediatrii, hematologii i onkologii dziecięcej, transplantacji komórek macierzystych, terapii genowej. Pracuje nadal ze studentami Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu; wypromowała kilkunastu doktorantów.

Znakomicie słuchało się opowieści o aktywnym życiu („Biegam od ośmiu lat, kiedy skończyłam 60), ratowaniu dzieci („Pediatria i geriatria mają wiele wspólnego, to czas, kiedy najbardziej należy zadbać o zdrowie”), trosce o kondycję fizyczną i psychiczną („Trzeba wypracować odpowiedni styl życia, pamiętać o środowisku, właściwej diecie i czynnikach genetycznych”).

Zdaniem pani profesor – ważna jest profilaktyka i szybkie rozpoznanie chorób, bo np. wyleczalność nowotworów u dzieci przekracza obecnie 80%. Rzecz jasna, rozwój medycyny i jej nowoczesne urządzenia pomagają w diagnostyce i leczeniu. – Mamy Europejską Kartę Praw Dziecka – Pacjenta, Konwencję o Prawach Dziecka i ciągle potrzebna jest dobra energia, czyli współpraca wszystkich ludzi (lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, rodziców, opiekunów) na rzecz opieki nad dzieckiem

Prof. A. Chybicka jest niezwykłą kobietą, z ogromną energią i sukcesami w onkologicznym leczeniu dzieci, niestrudzonym propagowaniu zdrowia. To wybitna osobowość, która zaraża apetytem na mądre i pomyślne życie!

Małgorzata Garbacz



Językowa mozaika

Po przerwie międzysemestralnej, UTW wznawia zajęcia.- Prof. Jan Miodek jest niezawodny dla naszej uczelni. Tak przedstawił gościa piątkowego wykładu, 1 marca 2019 r., Prorektor ds. Dydaktyki prof. dr hab. inż. Edmund Cibis. Ale też prof. Miodek jest niezawodny w krzewieniu kultury naszego języka. I tym samym – kultury Wrocławia i Dolnego Śląska, co doceniono już dawno, przyznając mu tytuł honorowego Obywatela Miasta i Regionu. Polszczyzna w minionym stuleciu zmieniała się i – zdaniem profesora – nawet przez 123 lata nieobecności na mapie Europy – nie zniknęła. Po latach niewoli polski język wrócił niemal w stanie nienaruszonym choć – podkreślił profesor, zdarzały się przerywniki leksykalne, będące pozostałościami zaborów. Wojna – to był czas zagrożenia bytu narodowego i językowego. A po 1945 roku – powstał kraj etnicznie i językowo prawie jednorodny. Mówiąc o realiach dolnośląskich, o napływie ludzi z uwarunkowaniami językowymi z rodzinnych stron, wyjaśnił, że z tej mozaiki narodziła się standardowa, normalna odmiana języka. Co jest charakterystyczne w tym fenomenie – pytał J. Miodek. I odpowiadał: - Charakterystyczne jest to, że we Wrocławiu nic nie jest charakterystyczne! Wspominał także trud przywracania nazw polskich miast na drogowskazach. A potem, po rysie historycznym, czas datowany od 1989 roku nazwał „przewrotem kopernikańskim”. - Nastąpiła rewolucja w kontaktach międzyludzkich, bowiem rzeczywistość elektroniczna wywiera ogromny wpływ na nasze zachowania i na nasz język. Przywołał niezwykle popularną strukturę słowotwórczą, z e-… na początku oraz internetowe zapożyczenia. I dał przykład zdecydowanej reakcji swego wnuczka, z którym grał w piłkę. I kiedy maluch nie zgodził się na wynik meczu, zaprotestował: „Dziadku, ma być 5 : 0 dla mnie (a nie 5 : 1). Koniec. Kropka. pl – śmiał się z tej rodzinnej anegdoty prof. Miodek.

Małgorzata Garbacz





X. Jubileuszowy Integracyjny Turniej „BULE SOFT 2019”

    W dniu 15 lutego 2019 r. w hali sportowej Studium Wychowania Fizycznego i Sportu Uniwersytetu Ekonomicznego, Stowarzyszenie na Rzecz Osób Starszych, Chorych i Niepełnosprawnych KOLORY NADZIEI oraz Uniwersytet Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu zorganizowały zawody w bule. Ta tradycyjna gra towarzyska znana także pod nazwą petanque wymaga nie tylko zręczności i koncentracji ale także określonej strategii. W zawodach wzięło udział 6 zespołów z DPS i DDPS, 4 zespoły z Uniwersytetów Trzeciego Wieku w tym dwa z UTW UE oraz Kluby Sportowe z Jedliny Zdroju i Wałbrzycha. Zespół naszego Uniwersytetu zdobył pierwsze miejsce w kategorii seniorów „OPEN”. Gratulujemy.

rg




Urbanistyczny finisz…

… semestru zimowego 2018/2019. Andrzej Konarski – urbanista, wiceprezes Towarzystwa Miłośników Wrocławia i słuchacz UTW w UE opowiadał 25 stycznia 2019 r. o rozwoju przestrzennym Wrocławia, od X. do XVIII. wieku. Przedstawił go w odniesieniu do historycznych władców miasta. Na początku Wrocław rozwijał się na wyspach, a potem na lewym brzegu Odry. Jego jądrem była wyspa Tumska. Otoczony murami i fortyfikacjami, powiększał się wzdłuż rzeki – jako najstarszego szlaku komunikacyjnego (oraz – na skrzyżowaniu Odry ze szlakami - bursztynowym i solnym). Pierwsza lokacja pochodzi z 1226 roku. W 1807 roku miasto liczyło ok. 50 tys. mieszkańców. A dziś, zajmując 350 km kw. powierzchni, plasuje się na piątym miejscu w kraju (po Warszawie, Krakowie, Łodzi i Szczecinie) pod tym względem. Ten temat zamknął kilkanaście wykładów całego semestru w różnorodnej palecie zagadnień, m. in. o ważnych postaciach i historii Wrocławia, i Śląska, mitologii miast kresowych. Ponadto – o wartościach życia, diecie seniora i „roztropności” w chorobie, męskim i kobiecym ego. Słuchacze wysoko oceniają poziom tych spotkań i ożywcze wątki intelektualne. A teraz – do 25 lutego 2019 roku – w przerwie międzysemestralnej będą odpoczywać i czekać na następnych wykładowców, wśród których ma pojawić się prof. Jan. Miodek.

Małgorzata Garbacz




Ranga wywiadu medycznego

Pani dr n. med. Izabela Wróblewska z Uniwersytetu Medycznego i – jak dodała - lekarz na oddziale gerontologii w szpitalu przy ul. M. Curie-Skłodowskiej we Wrocławiu, mówiła o holistycznym podejściu do pacjenta. Na wykładzie 11 stycznia 2019 roku sporo było odwołań do przeszłości, kiedy najważniejszym elementem postawienia diagnozy był bezpośredni kontakt lekarza z pacjentem. Wspominała ideę powołania lekarza rodzinnego, który - w założeniu, powinien dysponować rozległą wiedzą o podopiecznych także o ich chorobach genetycznych. Ale to już było. Teraz w medycynie jest 75 specjalizacji i galopujący postęp modernizacyjny procesu diagnostycznego i terapeutycznego. Pani doktor mówiła o właściwym przebiegu wywiadu, który powinien trwać co najmniej godzinę. Przekazywała sporo ciekawostek o zagranicznych badaniach. Na przykład, specjalistów z Norwegii, którzy udowodnili, że przyjście na świat dziecka w porodzie siłami natury oraz karmienie mlekiem matki ma wpływ na jego stan zdrowia po 50. roku życia (chodzi m.in. o pożądaną florę bakteryjną oraz o zmniejszenie zagrożenia otyłością w dorosłym życiu). Zatem – wykonanie badań i następnie interpretacja ich wyników, z czym współcześnie często mamy do czynienia w ochronie zdrowia – to zdecydowanie za mało. Pacjenta trzeba widzieć, rozmawiać z nim i kompleksowo postrzegać jego tzw. jednostki chorobowe. Jest możliwa kontynuacja podobnych tematów, zwłaszcza w zakresie diagnozowania pacjenta na podstawie jego wyglądu; pani doktor już wspomniała o takich powiązaniach dot. np. astmy i alergii.

Małgorzata Garbacz





9634f38262bfe406f63fd2d7abe9b19d_2



Adwentowe refleksje i kolędy

Życzenia świąteczne i noworoczne w imieniu Zwierzchnika UTW w UE prof. dra hab. inż. Edmunda Cibisa oraz swoim – Pełnomocnika Rektora ds. UTW, złożył najpierw dr inż. Marek Urban. Potem ks. Jerzy Babiak, dyrektor Zespołu Szkół Salezjańskich oraz jednocześnie prezes Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego „Młodzi światu” dzielił się obserwacjami z wizyt w najbiedniejszych krajach świata.Na tym wykładzie 14 grudnia 2018 roku padło wiele pytań, a wśród nich takie: Czy w naszym standardzie dobrobytu nie zapominamy o ubóstwie?; Czy życie ubogie może być lepsze od życia bogatego? Opisując pola swojej aktywności, podkreślał, że on i młodzi wolontariusze wszędzie, gdzie byli: w Liberii, Ghanie, Mongolii, Rosji, Etiopii, Sudanie Południowym, Zambii, Boliwii spotykali się z radością i wdzięcznością mieszkańców za to, że po prostu chcieli ich odwiedzić. Ks. J. Babiak odwoływał się do statystyk: co siódmy mieszkaniec ziemi (jest 1,2 mld ubogich i 7,7 mld wszystkich ludzi na świecie) ma na przeżycie jednego dolara dziennie. Z niedożywienia umiera codziennie 16 tysięcy dzieci w 49 najbiedniejszych krajach świata (na wszystkich – ok. 200 krajów). Z drugiej strony – tylko 1 % ludzi zgromadził bogactwo równe zasobom pozostałych 99 % ludzi. W czołowej piątce krezusów na pierwszym miejscu jest właściciel Amazona (112 mld $), a na piątym – właściciel Facebooka (71 mld $). Ksiądz apelował, aby w naszej rozwiniętej cywilizacji nie tracić szansy na ”zwykłe szczęście” i prowadzić zdrowe życie, także w solidarności z biednymi. Na koniec piątkowego spotkania chór UTW „Apasjonata” pod dyrekcją Bartosza Jugo wykonał piękne kolędy, kończąc pieśnią z refrenem „Przekażcie sobie znak pokoju”. A przedstawiciele samorządu przekazali słuchaczom sympatyczne mikołajki. Dobrych Świąt, Kochani i pomyślności w Nowym Roku!

Małgorzata Garbacz




Prawo do radości

Jerzy Skoczylas, działacz samorządowy, radny wrocławski przez minione 20 lat i zawsze satyryk oraz kabareciarz, 7 grudnia był gościem UTW. Na trzecim roku studiów na Politechnice Wrocławskiej założył kabaret „Elita”, wówczas z Janem Kaczmarkiem, Tadeuszem Drozdą i Romanem Gerczakiem. – To był 1969 roku, jak łatwo policzyć doczekałem jeżdżenia tramwajem za darmo – zaznaczył z uśmiechem. Mówił o kabarecie i radiu, które były i są dla niego wyzwaniem i przyjemnością. Radio wprost kocha. Dołączył wraz z kolegami z „Elity” do Studia 202, założonego jeszcze w 1956 roku przez Ewę Szumańską i Andrzeja Waligórskiego. A w Mikołajowym prezencie recytował seniorom właśnie wiersze Andrzeja Waligórskiego i swoje. A. Waligórskiego nazwał swoim mentorem i wspomniał powiedzenie mistrza dot. tzw. materiału satyrycznego: „Ludzka głupota nigdy się nie wyczerpie”. Zaznaczył, że jego kabaret jest kabaretem wyobraźni, ponieważ podstawą jest tekst a nie rekwizyty. I to słuchacz oraz widz w ten sposób „współtworzą” spektakl. Ubolewał, że powoli zanika piosenka kabaretowa; wspominał takie hity kabaretu „Elita”, jak „Kurna chata” – nagrodzona na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, w 1971 roku. Ponadto: „Czego się boisz głupia”, „Do serca przytul psa”, „Los Andos Cordylliera”, „Oj, naiwny” itp. Żartował, że w dzisiejszym natłoku różnych smutnych wydarzeń brakuje po prostu rozgłośni dobrych wiadomości. Poruszył kilka nurtów kabaretowego dorobku, dając przykłady: wiersze zawsze z refleksją i dowcipną puentą! Zaprezentował zatem nurt historyczny, językowej zabawy, codziennych obserwacji, upływu lat i po każdym wierszu otrzymał rzęsiste brawa. Były, oczywiście, żarty. Na przykład taki, że wiek kobiety dzielimy na trzy etapy: młodzieńczy, następnie – dojrzały, a potem „jak ładnie dziś pani wygląda”. Jerzy Skoczylas przedstawił też wiersze o świętach Bożego Narodzenia. Wśród nich były te wywołujące szczery śmiech, ale także – sentymentalną refleksję... Tak czy inaczej, była to solidna dawka rozgłośni dobrych wiadomości! 

Małgorzata Garbacz




Pamiętajcie o korzeniach

Prof. dr hab. Stanisław Nicieja podzielił się swoją pasją 23 listopada 2018 r., prezentując wykład pt. „Kresowa Atlantyda. Mitologia miast kresowych”. Znanego historyka, b. wieloletniego rektora Uniwersytetu Opolskiego przedstawił zwierzchnik UTW w UE prof. dr hab. inż. Edmund Cibis. Profesor S. Nicieja zajmuje się badaniem historii Kresów Wschodnich; jak sam przyznaje – kocha je, choć urodził się w Strzegomiu, a jego rodzice pochodzą z Wadowic. Dodał, że tylko w ub. roku odbył blisko 180 spotkań: - Są dla mnie tlenem i pomagają pisać sagę o kresach; co pół roku powstaje jeden tom.

Wspominał, że na jedno z wielu pytań: „Dlaczego pisze pan o kresowych miastach, a nie o obecnych w Polsce?”, profesor odpowiedział, że Polska miała historię z pulsującymi, czyli zmieniającymi się granicami. – Nie mogę wyciąć sobie trzech czwartych mózgu i pisać tylko o dzisiejszych granicach mojego kraju. Uważam, że każdy powinien wiedzieć, co to są: Ostra Brama, Kamieniec, Zbaraż, Orlęta Lwowskie itd. Historia Kresów jest bogata. Po Jałcie przesunięto granice o 250 km na wschód i z dnia na dzień ok. 200 miast przestało należeć do Polski. Ludzie przemieszczali się do Wrocławia, Gliwic, Bytomia. – Nazywam to przeszczepami i np. w Opolu znalazło się 18,2 tys. osób ze Stanisławowa. Ludzie z Borysławia trafili do Wałbrzycha, z Chodorowa – do Raciborza, z Kołomyi – do Kłodzka itd.

Historyk przyznał, że stara się pokazać historię przez pryzmat losów ludzi i to właśnie jest fascynujące. W każdej z jego kilkudziesięciu wydanych książek jest ok. 300 fotografii, pozyskanych z archiwów rodzinnych. Razem z nieżyjącym już Jerzym Janickiem prof. S. Nicieja zrealizował dla telewizji wiele filmów o Kresach Wschodnich. Słuchaczom UTW w UE pokazał ten o Truskawcu (uzdrowisko przyjmowało przed wojną ok. 30 tys. ludzi, obecnie – 500 tys.; powstało razem z Ciechocinkiem i Krynicą).

- Wydobywam z zapomnienia ciekawych ludzi i ich losy – podkreślił historyk. – To nasza, polska historia. Nie zapominajcie o korzeniach! Już opisałem prawie 100 miast, drugie tyle mi zostało.

M.G.



Występy na 100-lecie

Śpiewanie dla Niepodległej chór „Apasjonata”, pod dyrekcją Bartosza Jugo rozpoczął 26 października 2018 r. autorskim projektem słowno-muzycznym „Póki Polska żyje w nas” dla słuchaczy UTW w UE. Aktywność chóru zasługuje na uznanie, za czym przemawiają argumenty:

•    Udział w projekcie organizowanym przez Radio Wrocław i Wojewodę Dolnośląskiego „Zaśpiewajmy dla Niepodległej”,

10 listopada 2018 r., na placu Wolności we Wrocławiu.

•    Udział w XX Festiwalu Pieśni Patriotycznej w Żarowie,

10 i 11 listopada 2018 r. Zespół otrzymał I Wyróżnienie i najwyższą lokatę w kategorii chórów senioralnych.

•    11 listopada 2018 r. występ z programem „Póki Polska żyje w nas” na koncercie okolicznościowym w studio Polskiego Radia.

•    13 listopada 2018r , na zaproszenie Rady Osiedla Nowy Dwór, koncert dla mieszkańców osiedla w sali widowiskowej Szkoły Podstawowej nr 113, przy ul. Zemskiej.

•    24 listopada 2018 r. występ z tym okolicznościowym programem, na zaproszenie Dyskusyjnego Klubu Książki dla Seniora, w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej im. Tadeusza Mikulskiego.

A. E.



Nasz przyjaciel o Londynie

Sławomir Piechota – poseł Sejmu RP V, VI, VII, VIII kadencji, oddany samorządowiec i popularyzator wolontariatu, przyjaciel UTW w UE, po raz kolejny odwiedził seniorów. 9 listopada 2018 roku podzielił się swoimi wrażeniami z wielu wizyt w Londynie. Doświadczony parlamentarzysta zaznaczył, że Londyn jest ważny dla przyszłości Europy, w kontekście Brexitu i nie tylko.

To wyjątkowe miasto. Tu mieszka i pracuje wielu rodaków, z kilku pokoleń emigracji. I wymienił fenomeny Londynu: język angielski (dziś ogólnoświatowy, bo dla 530 mln ludzi to ich pierwszy język); 2 tys. lat ciągłości dziejów; ojczyzna parlamentaryzmu i współczesnej demokracji; silna monarchia (np. królowa Elżbieta II panuje od 1952 roku), stolica światowych finansów. Poseł wymieniał dalej „swój” ranking: najważniejsze miasto Europy, życie w pośpiechu, muzea i galerie z bezpłatnym wstępem (jest ich ponad 60, a bilety zniesiono w latach 70-ątych ub. wieku), parki i miejska zieleń zajmujące 40 % powierzchni, football oraz piwo, puby, fish & chips. I jeszcze liczby: rocznie Londyn odwiedza ok. 30 mln turystów, a pięć lotnisk obsłużyło w 2016 roku łącznie ponad 155 mln pasażerów (np. Frankfurt, uważany za wielki airport – 61 mln).

Przemyślana i bardzo interesująca prezentacja obfitowała w wiele ciekawostek i zestawień liczbowych. Były również zdjęcia sztandarowych obiektów Londynu, między innymi: katedra św. Pawła, opactwo Westminster (gdzie obraduje powstały w 1215 roku, parlament brytyjski, z Izbą Gmin i Izbą Lordów), pałac Buckingham, British Museum, London City (gdzie mieszka 7400 osób, a codziennie pracuje – 400 000), London Eye oraz London Bridge i Tower Bridge.

Miasto piękne w swej różnorodności: liczy 8,5 mln mieszkańców (cała aglomeracja – 14 mln), mówi się tu w 300 językach, reprezentowanych jest kilka religii (najwięcej, bo 48% stanowią chrześcijanie), a burmistrzem jest wnuk pakistańskich emigrantów. Niezwykły kulturowy tygiel!

Poseł S. Piechota wspomniał o trzech olimpiadach (1908, 1948, 2012) oraz zasługach miasta w rozwoju paraolimpiad. Zachęcał do odwiedzenia Londynu – nazywając go przewrotnie – stolicą Europy oraz - mówiąc, że lot z Polski trwa tylko 2 godziny. W ten kontekst wkomponował się prezent dla UTW - zegar, na odliczanie tylko pomyślnych dni… Za prezent i świetny wykład – dziękujemy!

M.G.



Wzruszająco i podniośle

Obchody 100-lecia niepodległości zaakcentował UTW w UE w nietypowy sposób. Wzruszający spektakl wierszy i pieśni patriotycznych - wspólne dzieło wielu osób, zaprezentowany został 26 października. Za stronę literacką odpowiadała Anna Ejfler, a muzyczną – Bartosz Jugo.

Wiersze i pieśni w wykonaniu solistów i chóru UTW „Apasjonata” przypomniały czasy walki o niepodległości, a potem radości z jej odzyskania.

Narrator, Elżbieta Kołodziejczyk, powiedziała na wstępie: - Spotykamy się dzisiaj w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości(…) Oddajemy hołd wszystkim Polakom, którym tę wolność zawdzięczamy. Pamiętamy o bohaterskich czynach często bezimiennych rodaków, którzy za wolność zapłacili cenę najwyższą. Pamiętamy o nich również dzięki muzyce i poezji, która stała się ponadczasowym, niezniszczalnym nośnikiem pamięci dla nas i dla przyszłych pokoleń. Gdy w 1795 roku doszło do III rozbioru, Polska została wymazana z mapy świata. 123 lata Polacy czekali na niepodległość. Muzyka i literatura pomagały znieść ten trudny czas – ale co najważniejsze integrowały Polaków, dając im poczucie wspólnoty narodowej, siłę do podejmowania konkretnych działań i wiarę, że te działania mogą przynieść upragnioną wolność”.

Zespół starannie przygotował repertuar chwytający za serce. Wiersze i pieśni wprowadziły sentymentalny nastrój i wywołały serdeczną owację.

M. G.




Nowe oblicze paktu NATO

Generał Czesław Piątas wygłosił 19 października 2018 r. wykład pt. „Sojusz NATO w procesie nowej strategii funkcjonowania”. Pan generał - od 2000 r. do 2006 r. szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, od 2008 r. do 2011 r. sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej; wykładowca akademicki w Wyższej Szkole Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Gościa przedstawił nasz kolega – Mieczysław Nitschke. Generał Czesław Piątas zaczął od przypomnienia celu sojuszu, który powstał 4 kwietnia 1949 roku: strzeżenie wolności i bezpieczeństwa wszystkich jego członków. I podkreślił jego dewizę: Bezpieczeństwo każdego z państw członkowskich jest uzależnione od bezpieczeństwa wszystkich. 

NATO oparte jest na wspólnych wartościach demokracji, prawach człowieka, poszanowania prawa i działań na rzecz sprawiedliwego i trwałego ładu pokojowego. Następnie gen. Cz. Piątas omówił postanowienia Traktatu Waszyngtońskiego. Warto zwrócić uwagę na niektóre z nich. Podstawową zasadą jest współpraca suwerennych państw oparta na niepodzielności bezpieczeństwa jego członków. Generał wspominał swoje uczestnictwo w rozmowach akcesyjnych i zaznaczył, że był zaskoczony, bowiem najpierw pytano aspirujących do członkostwa o sprawy demokratyczne, ustrojowe, wolne media, konflikty z sąsiadami itp. a dopiero potem – o kwestie wojskowe. Wielokrotnie podkreślał, że w Traktacie są m. in. zapisy o przyczynianiu się do rozwoju pokojowych i przyjaznych stosunków międzynarodowych, a w razie zagrożenia integralności terytorialnej, musi dojść do konsultacji i wzajemnej pomocy w odparciu agresji zbrojnej.

Następnie wykładowca wymieniał nowe zagrożenia, wśród których są problemy: likwidacja arsenału broni jądrowej po ZSRR, konieczność użycia sił NATO poza rejonem odpowiedzialności, wzmożenie aktów terroryzmu na świecie, nowoczesne wyposażenie USA (skutek rewolucji naukowo-technicznej), które znacznie „wyprzedza” pakt, przemyt towarów i broni zwłaszcza na Morzu Śródziemnym itp. Sojusz zatem przyjmuje nową strategię i skupia się na: promowaniu szerokiego partnerstwa i współpracy, służy jako podstawowe forum konsultacji w sprawach bezpieczeństwa, przyczynia się do zapobiegania konfliktom i aktywnego zarządzania kryzysowego, zapobiega agresji, zapewnia stabilizację w rejonie euroatlantyckim oraz jest otwarte na nowych członków. Jak swoiste posumowanie zabrzmiały słowa generała: NATO – to siła militarna i jedność polityczna.

M. G.




„Gaudeamus igitur” po raz 11-y

Radość – jak w tekście hymnu akademickiego – była najczęściej przywoływana podczas inauguracji roku 2018/2019 Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Ekonomicznym,

w piątek, 12 października.

Wcześniej jednak Samorząd Słuchaczy zorganizował 5 października wykład otwarty pt. „Wrocław – wędrówka przez wieki”. Dr Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia, jak zwykle, bardzo ciekawie opowiadał o ludziach naszego miasta, który zostawili swój ślad, przyczyniając się do jego świetności.

A inauguracja, zgodnie z tradycją, była bardzo uroczysta. Oto relacja z wybranych, najważniejszych jej elementów.

    Dr inż. Marek Urban, Pełnomocnik Rektora ds. UTW w UE powitał wszystkich zebranych – przedstawicieli macierzystej uczelni oraz gości z innych uniwersytetów dla seniorów: Wiesławę Olczyk z Bolesławca, Ryszarda Kretschmera z Uniwersytetu Medycznego, Zbigniewa Szulca z Papieskiego Wydziału Teologicznego.

    Prof. dr inż. Edmund Cibis, Prorektor ds. Dydaktyki, zwierzchnik UTW w UE powiedział m.in., że UTW trwale wkomponował się w strukturę uczelni. W minionym dziesięcioleciu wiele osób przyczyniło się do rozwoju, co pokazały obchody jubileuszu, w kwietniu 2018 roku. Podkreślił, że UTW zainicjował „trzecią misję”, czyli służenie edukacji seniorów. Podziękował im za zaangażowanie i życzył jak najlepszych wrażeń: „Oby państwo byli tu jak najdłużej”.

    Ryszard Gajny, Przewodniczący Prezydium Samorządu Słuchaczy zaznaczył, że inauguracja to wzniosłe wydarzenie i nawiązał do dorobku dziesięciolecia: 300 wykładów audytoryjnych oraz 13000 godzin zajęć dydaktycznych, kulturalnych i sportowych. Powitał 25 przyjętych w br. słuchaczy, a wszystkim życzył radości z nowych i dotychczasowych kontaktów.

    W okolicznościowym liście od prof. dra hab. Bogusława Fiedora. założyciela UTW, znalazły się słowa o samorządności UTW – najważniejszej i największej wartości, którą bardzo docenia uczelnia. Ponadto – uznanie dla poszerzania wiedzy i umiejętności „w srebrnym wieku”. Prof. B. Fiedor pogratulował też woli i wytrwałości w działaniach na rzecz poczucia szczęścia seniorów. Dr hab. inż. Zofia Hasińska, Pełnomocnik Rektora ds. UTW w latach 2008 – 2013 dołączyła się do podziękowań dla Samorządu Słuchaczy, życzyła wielu sukcesów i satysfakcji. Na koniec, przywołując słowa poety, dodała, że kto chce rozkoszować się radością, powinien się nią dzielić, bo tak może przebiegać łączenie pokoleń. Prof. dr hab. Stanisława Bartosiewicz, powiedziała o sobie Super Senior, co wywołało aplauz zebranych; tym większy, „bo do stu lat brakuje mi niespełna dwóch” – zaznaczyła. A jej wystąpienie – dowcipne i ciepłe zakończyły gromkie brawa. Pozdrowienia od Prezydenta Bolesława – Piotra Romana przekazała W. Olczyk: - Żebyście byli pogodni, radośni i zdrowi!

    Pełnomocnik Rektora dr inż. M. Urban podziękował Zarządowi Prezydium Samorządu Słuchaczy, który zakończył dwuletnią kadencję w maju 2018 r., wręczając wraz z Prorektorem E. Cibisem, jego przedstawicielkom pamiątkowe dyplomy i kwiaty. Były uściski dłoni i serdeczne podziękowania od Bogumiły Kurek. Po ślubowaniu nowych słuchaczy i wygłoszeniu sakramentalnej formuły o rozpoczęciu nowego roku akademickiego, chór UTW „Apasjonata” odśpiewał „Gaudeamus igitur” i na podium pojawiła się dr hab. inż. Zuzanna Goluch z UE, która wygłosiła wykład inauguracyjny pt. „Dieta seniora”.

    Zwarta i dynamiczna prezentacja, nasycona wieloma ciekawymi i ważnymi informacjami spotkała się z uznaniem zebranych. Czterdzieści minut minęło niepostrzeżenie! Pani dr Goluch zaprosiła zainteresowanych na indywidualne konsultacje i na ekranie pokazała zalecenia końcowe diety seniorów: żywienie powinno być urozmaicone, posiłki regularne, na czczo należy wypić pół litra przegotowanej wody, a potem w ciągu dnia jeszcze ok. 2 l mineralnej. Następnie: rano należy tak skomponować śniadanie, aby organizmowi dostarczyć dopaminy, potem ok. g. 14 obiad, po trzech godzinach – podwieczorek, a kolacja, jeśli się uda, powinna być na ciepło. Można przegryzać między posiłkami bakalie. Spożywać mało cukru, kofeiny, alkoholu i soli.

Wykładowczyni życzyła dobrej diety i co się z nią wiąże – dobrego samopoczucia. A dr inż. M. Urban podzielił się zamiarem zorganizowania warsztatów dietetycznych dla słuchaczy.

Uroczystość zakończył występ chóru „Apasjonata”, pod batutą Bartosza Jugo oraz wspólne odśpiewanie „Hymnu trzeciego wieku”.

M. G.



VI Międzynarodowy Konkurs i Festiwal Chóralny im. Mikołaja Kopernika Per Musicam Ad Astra 27-30 czerwca 2018

Uwieńczeniem bardzo bogatego w wydarzenia artystyczne sezonu 2017/2018 było uczestnictwo „Apasjonaty” w Toruńskim festiwalu PER MUSICAM AD ASTRA. Udział w festiwalu był dla nas niezwykłą przygodą nie tylko muzyczną, ale i – co tu ukrywać – towarzyską. Wspaniałe występy festiwalowe renomowanych chórów z całej Europy, przeplatały się z imprezami towarzyszącymi, podczas których udało nam się nawiązać doskonałe relacje z innymi chórami. Szczególnie cieszymy się, że kategoria chórów senioralnych – coraz częściej pojawiająca się na dużych festiwalach – była tym razem reprezentowana nie tylko przez Apasjonatę. Podczas czterodniowego pobytu wystąpiliśmy podczas przesłuchań konkursowych w pięknej i świetnie brzmiącej sali koncertowej Dworu Artusa, na koncercie festiwalowym w kościele w Rogowie oraz w amfiteatrze w Toruńskim Muzeum Etnograficznym. Przywieźliśmy z Torunia mnóstwo wspaniałych wspomnień, ale i konkret, w postaci SREBRNEGO DYPLOMU i najwyższej punktacji w kategorii chórów senioralnych.

Bartosz Jugo


hhh

20180630_kkkk




WYCIECZKA 15.05.2018

Zorganizowana w tym dniu wycieczka to nagroda dla słuchaczy naszego UTW, którzy w bieżącym roku akademickim najbardziej zaangażowani byli w działalności naszego uniwersytetu.

Pierwszym punktem było zwiedzanie wzniesionego w latach 1288 – 1292 przez księcia Bolka I Surowego Zamku Książ w Wałbrzychu. To trzeci pod względem wielkości po Malborku i Wawelu zamek w Polsce położony w malowniczym miejscu, na wysokim skalistym urwisku. Gmach budowli słynie z bogato zdobionych, stylowych komnat, wśród których największe wrażenie robi barokowa sala Maksymiliana. Wyjątkowo piękne są również eksponowane tutaj ceramika artystyczna i porcelana użytkowa. Przy zamku rozciągają się starannie utrzymane tarasy wielopoziomowe. Przez ten piękny i warty odwiedzenia obiekt oprowadził nas przewodnik, który zapoznał nas również z jego historią.

Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie Świdnicy – miasta uznanego za jedno z najcenniejszych zabytkowych miast Polski. Tutaj również po największych zabytkach oprowadzał nas przewodnik odkrywając jednocześnie przed nami wszystkie uroki miasta. Były to:

Katedra Świdnicka, której 101,5 metrowa wieża góruje nad miastem. To potężna budowla, zbudowana w stylu gotyckim, zadziwia swym rozmachem i charakterystycznym wystrojem reprezentującym mieszaninę stylów.

Kościół Pokoju pw. św. Trójcy. To wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO budowla powstała jedynie z drewna, gliny, piasku i słomy. Dzięki mistrzostwu budowniczych, Kościół Pokoju cieszy oczy zwiedzających do dziś. Oszałamiające wnętrze stanowi przykład barokowego kunsztu artystycznego i dbałości o zdobnicze szczegóły.

Ostatnim punktem zwiedzania miasta był spacer po Rynku, którego układ urbanistyczny zachowany został w nienaruszonym stanie od czasów średniowiecza. Piękne kamieniczki starówki reprezentują mieszaninę stylów architektonicznych od renesansu po secesję. Niepowtarzalny nastrój tego miejsca budują wszechobecne rzeźby, kupieckie symbole i herby oraz charakterystyczne cztery fontanny w narożach Rynku.

Wszyscy uczestnicy wycieczki byli bardzo zadowoleni z takiej nagrody. Serdeczne podziękowania złożyli Samorządowi UTW nagradzając to gromkimi brawami. Rozstaliśmy się w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze.

T.E





 Plurimos Annos na X-lecie UTW w UE

Uniwersytet Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu X-lecie swojego istnienia świętował w dniach 26-27 04 2018r

Patronat honorowy nad tym doniosłym wydarzeniem objął Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego prof. dr hab. Andrzej Kaleta

Uroczyste obchody jubileuszowe odbyły się w dwóch etapach.

W pierwszym dniu jubileuszu 170 słuchaczy oraz zaproszeni goście w osobach: pani prof. Zofia Hasińska I pełnomocnik rektora ds. UTW oraz twórca UTW w UE i kreator integracji środowiskowej pan prof. dr hab. Bogusław Fiedor, uczestniczyli w przyjemnym dla zmysłów wzroku i smaku „party”. Pierwsze życzenia i toast wygłosił założyciel naszego uniwersytetu, następnie do życzeń dołączyła pani profesor. Zorganizowane spotkanie bardzo podobało się słuchaczom, byli radośni i uśmiechnięci. Dalsza część spotkania upłynęła na rozmowach, śpiewaniu biesiadnych piosenek przy akompaniamencie gitary i konsumując przygotowane małe co nie co.

p1120867


Drugiego dnia o godzinie 12tej przy dźwiękach poloneza do auli wszedł orszak składający się z Rady Naukowej i władz uczelni od tej chwili rozpoczęliśmy galę jubileuszową.

Powitanie gości zajęło pełnomocnikowi rektora ds. UTW dr Markowi Urbanowi nie mało czasu, ponieważ na sali zasiedli zaprzyjaźnieni z nami przedstawiciele wielu Uniwersytetów Trzeciego Wieku takich jak : Uniwersytet Wrocławski, wraz z rzecznikiem prasowym, Uniwersytet Medyczny, UTW w AWF, przedstawiciel Uniwersytetu Trzeciego Wieku na papieskim wydziale teologicznym, UTW w UE z Bolesławca oraz UTW z Legnicy oraz UTW z Nowej Rudy.Gościliśmy również kierownika Dolnośląskiej Szkoły Wyższej .

Jak zawsze gorąco witaliśmy Posła RP mgr Sławomira Piechotę i posła Michała Jarosa oraz doradcę prezydenta Wrocławia dr Walentynę Wnuk. Gościem naszym była pani mgr Maria Bogowolska-Wepsięć z Urzędu Marszałkowskiego kierownik Działu Promocji i Zdrowia. Przedstawiciele organizacji pozarządowych również zaszczyciły nas swoją obecnością. Był to: pan Marek Ferenc z „Aktywny Senior” oraz pan Andrzej Scheuer ze stowarzyszenia „kolory nadziei” Dając pierwszeństwo gościom z zewnątrz przedstawię również gości z naszej szacownej uczelni. Radę Naukową reprezentowały pani prof. Zofia Hasińska, dr hab. inż. prof. UE Katarzyna Szołtysek i dr hab. prof. UE Olga Kowalczyk, naszym gościem była również prof. Stanisława Bartosiewicz, pan Prorektor ds. Nauki prof. dr hab. Jerzy Niemczyk, Prorektor ds. Dydaktyki prof. dr hab. Edmund Cibis, były Rektor UE założyciel UTW prof. dr hab. Bogusław Fiedor, Dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych prof. dr hab. Czesław Zając, oraz Prodziekan Wydziału Inżynieryjno-Ekonomicznego prof. Anna Cierniak-Emerych. Poprzedni Prorektor ds Dydaktyki prof. Stefan Wrzosek, Stowarzyszenie Absolwentów reprezentowali Prezes p. Tadeusz Szymczak, Zastępca Prezesa p. Leszek Długołęcki oraz p. Halina Piskorz, Z Biura Karier i Promocji Zawodowej Kierownik Ałła Witwicka-Dudek. Z Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Dyrektor Jarosław Maroszek oraz p. Ewa Maćków. Z Noworudzkiego UTW p. Karolina Popiel. 

Na początek jak każe jubileuszowa tradycja zamiast słownych podsumowań zobaczyliśmy krótki film pod tytułem „za młodzi na sen” o historii oraz aktualnym obliczu UTW w UE. Narrację do filmu przygotowała i czytała przewodnicząca UTW w UE Bogumiła Kurek.


Powitania i wystąpienia zaproszonych gości nawiązywały również do historii 10-lecia naszego uniwersytetu, jego osiągnięć, zasług. Padło wiele życzliwych słów i życzeń na przyszłość. Przekazane zostały listy gratulacyjne i podziękowania za które serdecznie dziękujemy.

Przemówienia gości choć nie zawsze krótkie były bardzo ciepłe i serdeczne.

Duże poruszenie na sali odnotowaliśmy w momencie wystąpienia znanego i lubianego w naszym środowisku, założyciela naszego UTW prof. dr hab. Bogusława Fiedora. Wystąpienie profesora wzbudziło kolejny raz nie małe emocje. W dalszej części uroczystości glos zabrała przewodnicząca samorządu

UTW w UE Bogumiła Kurek która w swoim wystąpieniu przedstawiła nie tylko wszystko to co udało się wspólnie zorganizować , w ostatnim jubileuszowym roku, ale zwracając się do gości mocno zaakcentowała jak ważne jest dla seniorów bycie w takim środowisku jak Uniwersytety Trzeciego Wieku następującymi słowami cyt..” Jak widzicie Państwo jesień życia zmienia swój wizerunek na Waszych oczach. Jest złotym wiekiem realizacji zainteresowań, rozwijania pasji nie ważne nowych czy starych. Uniwersytet Trzeciego Wieku daje możliwość zmiany jakości naszego życia!. Dlatego swoim działaniem zapałem i niestrudzoną pracą przekonujemy tych od których tak wiele zależy, że póki działamy to naprawdę żyjemy! ,nie zależnie na jakim obszarze coś tworzymy, bo to działanie nadaje sens naszemu trwaniu.”

Następnie wręczono upominki wypróbowanym od lat przyjaciołom i sympatykom naszego UTW. W ten oto sposób dziękowaliśmy za wieloletnie wsparcie i gotowość niesienia nam pomocy. Popatrzcie z bliska na osoby którym tyle zawdzięczamy 


Po chwili przeznaczonej na gratulacje i zdjęcia, przewodnicząca zwróciła się do słuchaczy z podziękowaniami do osób które aktywnie włączyły się w przygotowanie jubileuszu. Prezydium Samorządu wyróżniło również przewodniczących sekcji za wieloletnią pracę, która prowadzi nas do sukcesów, i ma olbrzymi wpływ na rozwój i kreowanie naszego wizerunku. Wyczytane osoby w nagrodę pojadą na jednodniową wycieczkę 15 maja br. w kierunku do końca nie znanym ale na pewno z atrakcjami.

/Uśmiech i zaskoczenie zaobserwujcie na zamieszczonych fotkach/

7

p1120912


Dzięki sprawnie prowadzonej gali przez naszą koleżankę Gosię Garbacz, doszliśmy do części artystycznej, w której dał popis swojego artystycznego kunsztu nasz chór „Apasjonata” pod dyrekcją Bartosza Jugo oraz mini spektakl nowo utworzonego teatru „Obecny”, który przedstawił się publiczności w specjalnie na ten dzień przygotowanym przedstawieniu „do 10 odlicz”.

p1120926

p1120945

Z okazji jubileuszu opracowano i wydano specjalne publikacje: Antologię wierszy Haiku pod tytułem „Cztery pory roku”, folder w którym zawarto informacje i zdjęcia z całego dziesięciolecia działalności UTW w UE. Płytę na której pokazano 10 letni dorobek naszego chóru Apasjonata pod dyrekcją Bartosza Jugo.

Wszyscy uczestnicy uroczystości zostali obdarowani w/w publikacjami. Ostatnim i bardzo ciekawym akcentem jubileuszowej gali była

sesja plakatowa, którą pokazaliśmy w holu CKU. Trzynaście pięknie opracowanych plakatów mówiących o 10 letnim dorobku każdej sekcji przykuwały uwagę oglądających.

Jubileuszowe uroczystości zakończyliśmy wraz z gośćmi w sali kominkowej na kampusie uczelni przy torcie z fajerwerkami.

wp_20180427_15_59_57_pro

wp_20180427_16_00_27_pro_1

wp_20180427_16_00_40_pro_1


Sprawozdanie przygotowała

Bogumiła Kurek




Średnia wieku 65 lat a na dzisiejszym wykładzie pełna sala. Jaki temat zwrócił uwagę słuchaczy? Po mimo wstępnej zapowiedzi dr Dariusza Kałki że wykład będzie dotyczył „spraw męskich” nikt nie opuścił sali a to dla tego iż żony ,teściowe i mamy chciały dowiedzieć się jaki związek ma stan zdrowia męskiej części ich rodzin, a niedomagania seksualne. Wykład poprowadził Dr hab. n. med. Dariusz Kałka.

Inicjator i główny wykonawca prowadzonego od 2010 roku, w kilku ośrodkach kardiologicznych na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie projektu PREVANDRO, mającego na celu badania nad czynnikami ryzyka zaburzeń erekcji.

Doktor posiada wieloletnie doświadczenie w leczeniu zaburzeń erekcji u pacjentów z chorobami układu sercowo-naczyniowego. W swojej praktyce klinicznej wykorzystuje nowoczesne, nieinwazyjne metody leczenia zaburzeń erekcji i z pasją pomaga pacjentom wracać do męskiej sprawności i zdrowia.

Znakomity sposób przekazania seniorom tak „delikatnego” tematu był powodem że słuchacze zaprosili wykładowcę na kolejne spotkanie tym razem dotyczące kobiet.

KB





zamknij
Nasza strona korzysta z plików cookies. Zachowamy na Twoim komputerze plik cookie, który umożliwi zbieranie podstawowych informacji o Twojej wizycie.
Przeczytaj jak wyłączyć pliki cookiesRozumiem