Aktualności

„Słodka” inauguracja

4 października 2019 r., podczas inauguracji roku akademickiego 2019/2020 UTW w UE było dowcipnie i słodko… Najpierw dr inż. Marek Urban – pełnomocnik Rektora ds. UTW w UE powitał gości, wśród których była Lidia Geringer de Oedenberg – europosłanka, Sławomir Piechota - poseł, przedstawiciele Rady Miejskiej, reprezentanci UTW z Uniwersytetu Wrocławskiego, Akademii Medycznej, Bolesławca, Nowej Rudy, dr Walentyna Wnuk - doradca Prezydenta ds. Seniorów, Robert Pawliszko - wicedyrektor Wrocławskiego Centrum Seniora. Za stołem prezydialnym zasiedli reprezentanci Rady Naukowej oraz - władz uczelni, m.in. prof. dr hab. Bogusław Fiedor - założyciel UTW w UE oraz prof. dr hab. inż. Edmund Cibis – prorektor. ds. Dydaktyki, zwierzchnik UTW w UE, który wygłosił łacińską formułę, otwierającą nowy rok akademicki. Powiedział, że uczelnia cieszy się popularnością, bowiem na 2200 miejsc kandydowało 9500 osób, ale – zaznaczył – to właśnie kształcenie ustawiczne stanowi ważny element rozwoju UE. Zabierający głos goście nie szczędzili ciepłych słów o zaangażowaniu słuchaczy i życzyli im radości w kontynuowaniu „uniwersyteckiej przygody”. Poseł S. Piechota podarował kalendarz z pracami M. Chagala. W. Wnuk zaprosiła na debatę (24 października) o przyszłości uniwersytetów trzeciego wieku. Halina Piskorz, ze Stowarzyszenia Absolwentów UE życzyła spełniania marzeń. Nestorka UE, prof. Stanisława Bartosiewicz (rocznik 1920) zasypała słuchaczy anegdotami, co też uczyniło wielu przemawiających. Dr hab. inż. Zofia Hasińska, pełnomocnik Rektora ds. UTW w jego początkach. Zenobia Bałtrukiewicz, z Rady Naukowej (od początku w UTW) mówiła o sukcesach, wymieniając zwłaszcza osiągnięcia chóru „Apasjonata” UTW w UE (w br. jubileusz 10-lecia). W imieniu Samorządu Słuchaczy, Danuta Grudzień – I. zastępca Przewodniczącego Prezydium, dzieliła się refleksjami demograficznymi i akcentowała pracę wolontaryjną wielu seniorów. Uroczystość „osłodził” wykład prof. Jana Miodka „Czy w języku zawsze wygrywają logika i ogólne prawidłowości”. Każdy żywy język (a zatem zmieniający się) staje się łatwiejszy, ekonomiczniejszy w porozumiewaniu się. Językoznawstwo jest nauką humanistyczną operującą prawami. Statystycznymi regułami też. Na przykład, jeśli w pokaźnym tekście jakieś słowo zostało użyte 10 tysięcy razy, to wicemistrz frekwencyjny został powołany 5 tysięcy razy, a brązowy medalista frekwencyjny – 3333 razy. – We wszystkich językach świata formy najczęściej używane zmieniają się najwolniej. To nam bardzo służy, bo gdyby zmiany dokonywały się szybko, mielibyśmy kłopoty w porozumiewaniu się. Bywają kategorie gramatyczne, które przeciążają w konsekwencji nasz mózg. Jak zawsze, profesor podawał wiele przykładów, np. dawna liczba podwójna okazała się balastem (zamiast – nogoma, uszyma, oczyma, rękoma, jednak częściej używamy tych słów z końcówką „–i”). Profesor przypomniał rymowankę: „Mądrej głowie, dość dwie słowie”.- Z kolei długie formy ulegają skróceniu, jak automobil – auto, kinematograf – kino (i już można odmieniać – w kinie, a nie w kino). W polszczyźnie (języku fleksyjnym tj. z odmianą wyrazów w 7. przypadkach) – kontynuował - zmieniły się końcówki w kilku przypadkach. Profesor wyjaśniał prawo polaryzacji, czyli maksymalne zróżnicowanie poszczególnych kategorii gramatycznych. – Taka końcówka jest najekonomiczniejsza komunikacyjnie, która jest niepowtarzalna. Celownik liczby pojedynczej rodzaju męskiego ma końcówkę „-owi” i jest tylko kilkanaście wyjątków (psu, kotu, bratu, lwu księdzu…). Dalej mówił o końcówkach „-ach”, „-ami”. - Jeśli się wahasz, czy np. jest poprawnie: palaczów, wierszów, pasterzów, dziennikarzów, to daj końcówkę „-y” (innymi słowy, przed dziesięcioma laty itd.). Lecz w języku jest sporo niespodzianek. Możemy narzekać na kulturę języka, ale świadomość normatywna społeczeństwa bardzo poszła w górę. Nie wszystko jednak jest przewidywalne. Po ponad pół wieku pracy w moim zawodzie wolę tych, co mówią poszłem, wzięłem, zdjęłem, bo powiem im, że ulegają analogii żeńskiej i stuprocentowy mężczyzna mówi: poszedłem, wziąłem, zdjąłem. Natomiast bywa beznadziejna dyskusja z poszukiwaczami pełnej logiczności, ponieważ w języku trudno się jej domagać. Weźmy: po schodach wchodzimy i schodzimy (bo nie ma wchodów). Od konsekwencji słowotwórczej silniejsza jest np. tendencja rozpodobnienia jednakowo brzmiących spółgłosek.Takich porywających wykładów życzył słuchaczom dr M. Urban w nowym roku akademickim. Następnie chór „Apasjonata” wykonał trzy utwory, a na finał „Hymn Trzeciego Wieku”.

Małgorzata Garbacz




Takie nasze „połowinki”

Uroczyste zakończenie roku akademickiego 2018/2019 rozpoczął Ryszard Gajny, Przewodniczący Prezydium Samorządu Słuchaczy, który powitał gości oraz słuchaczy UTW w UE.

Następnie przedstawił syntetyczną informację o mijającym roku, który był pierwszym rokiem kadencji obecnego samorządu. To takie „nasze połowinki”.

Danuta Grudzień – I-y z-ca Przew. zaprezentowała realizację e projektu „Trzecia Misja Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu dla UTW”, a Krystyna Myszka – II-gi z-ca Przew. – projektu „UTW dla Społeczności”; VI Edycja; projekt Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” i Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Rozwijanie Wolontariatu I Działania Na Rzecz Społeczności Lokalnej.

W ramach miłego akcentu uroczystości - słuchaczom wręczono dyplomy, dziękując za „działania na rzecz dobra wspólnego”. Podziękowano też sekcjom: haiku, chóru, turystycznej i sportowej. Specjalne podziękowanie wręczono p. Bartoszowi Jugo, a działający pod jego dyrekcją chór „Apasjonata” UTW w UE, dał niezwykły koncert, który „oprawił słowem” Alfred Kampa. Po naszym Hymnie III wieku – słuchacze powiedzieli radośnie: pa, pa uczelnio. Do zobaczenia za cztery miesiące!

Małgorzata Garbacz




Madera na dwa… mikrofony

Perła Atlantyku lub ogród na oceanie – określenia wyspy i jej specyfikę przybliżyli, podczas spotkania 24 maja 2019 roku, dwaj goście: poseł Sławomir Piechota i prof. Wojciech Mrozowicz.

Pierwszy z nich – społecznik, samorządowiec z krwi i kości, drugi – historyk, mediewista mają wspólne hobby: podróżowanie. Prezentacja prowadzona na dwie ręce czy raczej - mikrofony pokazała słuchaczom UTW fenomen połączenia oceanu i gór, wtopiony w niezwykłą przyrodę i unikatowy klimat. Od Afryki jest oddalona o 650 km, od Kanarów (Gran Canaria) o 370 km. Mieszka tu ponad 250 tys. ludzi, a w stolicy – Funchal – 150 tys. Te 57 km długości i 22 km szerokości charakteryzują oprócz przyrody i klimatu: lewady (kanały nawadniające – ok. 200, długich łącznie na 2500 km; dostarczające wodę z północy na południe, a teraz dodatkowo będące prześlicznymi trasami spacerowymi), liczne ogrody botaniczne, Krzysztof Kolumb i jego łódź Santa Maria (replika jest dziś atrakcją dla turystów), wino madera oraz Cristiano Ronaldo – tu urodzony, fundator kliniki onkologicznej dla dzieci, założyciel swoich - muzeum i pomnika, a przede wszystkim – filantrop.

Profesor akcentował ponadto wiele walorów historycznych, sięgając aż do wypraw Fenicjan. Era portugalskich żeglarzy pod kierunkiem kapitana Zarco to bodaj zaranie rozkwitu wyspy (pocz. wieku XVI). I jeszcze sporo śladów polskich: m. in. król Władysław Warneńczyk, bł. Karol Habsburg (ostatni cesarz i ostatni beatyfikowany przez Jana Pawła II), a także - Józef Piłsudski, który spędził tu kilka miesięcy wakacji (1930/1931). Popiersie Marszałka znajduje się niedaleko katedry w stolicy wyspy.

Poseł zachęcał do odwiedzin Madery, podsuwając wiele argumentów: miejscowość Camara de Lobos – gdzie na tarasie jednego z hoteli malował Winston Churchill (to jego odskocznia od politycznej aktywności), piękny kościół barokowy z arabskimi wpływami w Funchal, zjazd wiklinowymi toboganami z góry Monte, a wjazd nowoczesną kolejką, albo wędrówka na Pico do Arieiro (trzeci szczyt wyspy), gdzie ulokowano ogromny radar regulujący atlantyckie kursy statków. Ponadto – cudne lasy wawrzynowe (Laurissilva), przepyszne ryby i owoce (kilkanaście gatunków maracui). Również – portugalska muzyka, czyli rzewne fado lecz z jakże miłosnym ładunkiem.

`A propos muzyki – przed nami ostatnie spotkanie w tym semestrze: za tydzień – 31 maja - będzie uroczyście, z oprawą naszego niezawodnego chóru UTW „Apasjonata”. A potem, 4 czerwca - „pożegnalna piknikowa kiełbaska” i – witajcie wakacje!

Małgorzata Garbacz




Niezwykła różnorodność…

… cechuje piątkowe wykłady w mijającym semestrze. 10 maja 2019 r. prof. dr hab. Stanisław Czaja z naszej Alma Mater (katedra Ekonomii Ekologicznej) przedstawił „w pigułce” polską gospodarkę w minionym stuleciu. Właściwie była to prezentacja cywilizacji ludzkiej w drodze do nowoczesności technologicznej, która czyni teraz nasze życie komfortowym… lecz zarazem będącym zagrożeniem dla naszej planety. Profesor podzielił polską myśl ekonomiczną na ważne okresy i omówił je szczegółowo, w powiązaniu z historycznymi wydarzeniami oraz polityką. Pokazał skutki kryzysów światowych, zniszczeń wojennych oraz nadrabiania opóźnień ekonomicznych. Kiedy analizował zmiany po 1989 roku, wyraźnie zabrzmiała myśl: „Dobrze jest grać w silnej drużynie, bo jesteśmy małą gospodarką”. A mówiąc o laureatach Nobla w interesującej go dziedzinie, nie miał dobrej miny, kiedy chciał wymienić Polaków… Hm, przepaść do zasypania między Polską i krajami wysoko rozwiniętymi ciągle pozostaje bardzo duża. 17 maja 2019 r. Małgorzata Bruder, teatrolog, dyrektor Muzeum Teatru we Wrocławiu mówiła – jako jedna z jego inspiratorek – o tworzeniu i działalności tej nietypowej placówki. Nowoczesnej, szufladkującej (w dosłowny sposób) niezwykle ciekawie informacje i wcale nieprzesyconej elektroniką. Patron – Henryk Tomaszewski, założyciel zespołu artystów i Wrocławskiego Teatru Pantomimy ma bodaj tu najwięcej przestrzeni i pamiątek. To, co prawda, najmłodsze muzeum Wrocławia, ale chlubi się jedną z trzech najlepszych bibliotek teatralnych w kraju (po stolicy i Krakowie). Wrocławianie mają się tu poczuć dobrze, a atmosferze niesztampowych ekspozycji i pomysłów poświęconych pięknej sztuce i magii teatru. Mogą obejrzeć, m. im., gabinet znanego teatrologa prof. Janusza Deglera i atelier znakomitego fotografa Stefana Arczyńskiego. Dwaj goście przybliżyli nam dziedziny, którymi się pasjonują. I rzecz jasna, było to widać po ich zaangażowaniu w prezentację i narrację. Tej podróży po różnorodnych tematach nie koniec – przed nami jeszcze relacja z wycieczki na Maderę oraz – też podróż, ale muzyczna, w wykonaniu chóru UTW „Apasjonata”.

Małgorzata Garbacz



Szczęście do ludzi i… do miejsc

To była seria udanych dni: 12 kwietnia gościem UTW był dr nauk med. Kazimierz Pichlak, od wielu lat ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej w Wojewódzkim Centrum Szpitalnym w Jeleniej Górze. Człowiek wielu talentów. Recytował swoje wiersze i opowiadał o podróżach, głównie do Nepalu. Dzielił się miłością do gór, fotografii i po prostu – do życia. Dowcip i sympatyczna ironia ubarwiły to spotkanie, bogate w doznania emocjonalne. A jego puentą niech będzie fragment wiersza Pana doktora: „Podczas wspaniałych podróży, gdzie kierujemy swe loty do miejsc na ziemi tak różnych, najpiękniejsze są zawsze powroty”. Właśnie, wróciliśmy zadowoleni z wycieczki do Liberca (25.04.2019 r.). Najpierw dokładnie zwiedziliśmy zamek Frydlant – miejsce szczęśliwe, bo choć przez wieki będące własnością wielu rodzin, nigdy nie naruszone zniszczeniami wojennymi. A potem zachwycaliśmy się w Libercu neorenesansowym ratuszem (podobnym do tego w Wiedniu), z niezwykłą salą ceremonialną. Podziwialiśmy reliefy, witraże i panoramę miasta, wchodząc na ponad 60. metrową wieżę. Liberec – to propozycja na całodniową wizytę, bo miejsc ciekawych tu wiele. A 26 kwietnia 2019 r. słuchaliśmy z zapartym tchem wykładu prof. Bogusława Bednarka o motywach i symbolice złota w kulturze. Autor wielu książek, znawca literatury, erudyta i gawędziarz - to legenda wrocławskiej polonistyki. – Złoto – środek magiczny, odpędza złe moce; jest też symbolem luksusu i wzniosłości – podkreślał profesor i przywoływał mit „złotego wieku” w kulturze europejskiej. Mówił też o koncepcjach oceny dziejów: jest coraz gorzej niż było na początku (podejście regresywne) lub – jest coraz lepiej niż kiedyś (podejście progresywne). Zetknięcie z wszechstronnością profesora, jego globalne spojrzenie na kulturę, filozofię, estetykę, historię i wiele innych dyscyplin oraz dziedzin, wzbudziło u słuchaczy niespotykany podziw dla profesora – jego wiedzy i pasji. Następne spotkanie, planowane na wtorek 7 maja, zapewne też wywoła duże zainteresowanie, nie tylko seniorów, bowiem Posłanka do Parlamentu Unii Europejskiej – pani Lidia Geringer de Oedenberg (absolwentka naszej uczelni) opowie o kulisach pracy Europarlamentu.

Małgorzata Garbacz






zyczenia_2019_1jpg




O co chodzi Łodzi?

Odpowiedź na to pytanie podsuwał przewodnik – Krzysztof Olkusz, który 27 marca 2019 r. oprowadzał po swoim mieście – kiedyś wybitnie przemysłowym: z zakładami głównie włókienniczymi, osiedlami z famułami dla robotników, pałacami, którymi szczycili się fabrykanci…Muzeum Kinematografii rozpoczęło naszą wędrówkę po historii Łodzi i jej dorobku. W d. pałacu Scheiblerów oglądaliśmy m.in. sprzęt operatorów, scenografie filmowe, salę polskich Oscarów oraz fotoplastykon z 1900 r.– ze scenami z filmów kręconych w Łodzi. Potem było osiedle Księży Młyn – domy z czerwonej, XIX-wiecznej cegły, gdzie powstają ośrodki kultury i 60% mieszkańców wraca do swoich mieszkań po ich odnowieniu. Ulica Piotrkowska – dowód na bogactwo właścicieli fabryk. Jeśli dobrze prosperowały, nobilitacją było wybudowanie okazałego budynku właśnie w tym miejscu. I widać „wyścigi” właścicieli kamienic oraz epatowanie bogactwem i różnorodnością urbanistyczną. Pomieszanie stylistyczne, jednak zwracające uwagę turystów i wielu zagranicznych biznesmenów, którzy lokują tu swoje interesy. Jak na nowo wymyślić przestrzeń - podpowiada kompleks Manufaktura, który od 2006 roku łączy funkcje handlowe, kulturalne i towarzyskie mieszkańców i ich gości. Na jego terenie wyróżnia się eklektyzmem pałac Izraela Poznańskiego, gdzie mieści się Muzeum Łodzi. Miasto – tygiel kultur i religii, aspiruje do wizerunku miejsca, w którym szanując dziedzictwo przemysłowe, twórczo myśli się o przyszłości. I o to właśnie chodzi Łodzi.

Małgorzata Garbacz



Wrocław miastem sukcesu

Taki wniosek wielokrotnie płynął z wypowiedzi Prezydenta Rafała Dutkiewicza, który odwiedził UTW, 22 marca 2019 r. Prezydent, jak zawsze, nasycił wystąpienie anegdotami i przedstawił niekonwencjonalne resume minionych 16- u lat swego urzędowania. Gościa powitał prof. dr hab. inż. Edmund Cibis, Prorektor ds. Dydaktyki UE. Wystąpienie Prezydenta obfitowało w wiele znakomitych nazwisk, zrealizowanych przedsięwzięć, promocyjnych wyjazdów i wizyt, konferencji i konsultacji – z Wrocławiem w roli głównej. W książce – ostatnim z nim wywiadzie jest mowa o ponad 160 miesiącach urzędowania. Prezydent cytował też fraszki swego autorstwa (są także w książce).

– Kiedy sam podsumowywałem 16 lat pracy, zauważyłem z przyjemnością, że budżet miejski wzrósł w tym czasie trzykrotnie, a PKB – dwukrotnie (na głowę mieszkańca, w całej aglomeracji wrocławskiej). I jeszcze jeden fakt: w dekadzie 2006 – 2016 Agencja Statystyczna UE – Eurostat uznała, że spośród wszystkich 276 regionów w UE, Dolny Śląsk miał największą dynamikę w tworzeniu miejsc pracy (połowa została wytworzona w samym Wrocławiu i jego aglomeracji)!

- Stała się jeszcze inna rzecz – kontynuował – stanowiąca o umiędzynarodowieniu miasta; mieszka tu teraz 170 tys. obcokrajowców ze 124 krajów świata. To niezwykła zmiana. Jestem kojarzony z dużymi inwestycjami – i Prezydent przeszedł do następnego tematu – Autostradowa Obwodnica Wrocławia, terminal na lotnisku, Stadion Miejski, Narodowe Forum Muzyki, remont Dworca Głównego itd.; w sumie ok. 200 takich zadań. I opowiedział o projekcie, w wyniku którego udało się w ciągu dwóch lat obniżyć umieralność niemowląt, choć miasto pracowało nie na „swojej materii” (szpitale są w gestii państwa i marszałka woj.). - Z poprawy tego wskaźnika jestem szczególnie dumy, choć zrealizowałem ze współpracownikami wiele innych znaczących projektów. Następna część spotkania odbyła się w formule otwartej konferencji prasowej. Dobry obyczaj tej formuły nakazuje przedstawić sobie obie uczestniczące w niej strony. Po przedstawieniu Prezydenta, z wymienieniem jego obszarów działania: dr logiki, działacz chrześcijański i opozycyjny, pracownik akademicki, businessman, zaangażowany i utalentowany samorządowiec, prezes Unii Metropolitarnej, a następnie, po przedstawieniu gościowi - słuchaczy UTW w UE, pojawiła się seria pytań (część z nich wcześniej zadali seniorzy). Poniżej są najważniejsze wątki odpowiedzi Prezydenta R. Dutkiewicza.

- W 2002 roku wrocławianie zgłaszali postulaty: poprawić układ komunikacyjny, dać więcej miejsc pracy i zająć się międzynarodową promocją miasta. A jak ocenia Pan zdolność wrocławian do budowania kapitału społecznego – pytała pisząca tę relację, która – na prośbę Samorządu Słuchaczy, podjęła rolę dziennikarza – przewodnika spotkania z Prezydentem.

- Wysoko; Wrocław wyróżnia się na tle Polski, z kilku powodów. Wszyscy jesteśmy tu przyjezdnymi (w pierwszym lub drugim pokoleniu; ludność wymieniała się w 100%), więc to nas skłaniało do współpracy, choćby przy powojennej odbudowie. Dekada „Solidarności” nauczyła nas być razem. Potem rok 1997 – przyjazd papieża Jana Pawła II, Kongres Eucharystyczny i powódź, podczas której wrocławianie solidarnie stanęli do walki z jej skutkami.

- Jak Pan rozumie dawanie mieszkańcom „szerszych horyzontów”, co Pan wielokrotnie podkreślał?

- Lepiej prowadzić aktywne życie, czego Państwo jesteście mocnym dowodem. Chodząc do teatru, na koncerty, filmy, czytając książki, stajemy się bardziej ludźmi, rozwijamy intelekt. Pewien włoski badacz udowodnił, że u ludzi którzy dość często uczestniczą w wydarzeniach kulturalnych, rośnie poziom zadowolenia z życia. Dochodzi jeszcze kreatywność, o której współcześnie mówi się – innowacyjność. Bo – zdaniem specjalistów – istnieje silna korelacja między nakładami na kulturę a innowacyjnością społeczeństw, co wiąże się z ich rozwojem. Przykład: w dawnej filharmonii z 480 miejscami, filharmonicy koncertowali ok. 170 razy w roku. Teraz – w NFM, gdzie jest kilka sal (w tym 1800 w Sali Głównej), jest rocznie 600 koncertów i prawie wszystkie bilety są wyprzedane.

- Czy wrocławianki są dynamiczne, udzielają się społecznie?

- Mam bardzo dobre zdanie o wrocławiankach; jestem 34 lata szczęśliwie żonaty z wrocławianką. Należy zabiegać o dobre proporcje w samorządzie, czy urzędach. To się zmienia na plus, ale warto ten proces przyspieszyć… W klubach seniorów, radach osiedlowych itp. panie są bardziej aktywne od dżentelmenów.

- Skomunikowanie rogatek miasta z jego centrum (sytuacja np. w Leśnicy, na Psim Polu) - co udało się zrobić, a co przed nami?

- Dynamicznemu rozwojowi towarzyszy radykalny wzrost mobilności. W naszym 700 tys. mieście przebywa dziennie ok. miliona osób. W 2002 roku do miasta wjeżdżało dziennie 40 tys. aut, teraz – ponad 140 tys. Oczywiście, jeśli weźmiemy np. zaopatrzenie, najlepiej byłoby tworzyć centra logistyczne na obrzeżach, a do miasta kierować furgonetki. Staraliśmy się (dzięki także systemowi ITS) przyspieszyć transport zbiorowy, wprowadziliśmy Park & Ride. Ale wiemy, że wrocławianie chcą mieć przystanki jak najbliżej zamieszkania. Trzeba szukać balansu. Jest plan połączenia transportu miejskiego z transportem kolejowym i warto nad tym rozwiązaniem popracować.

- Jakie są Pana ulubione miejsca we Wrocławiu?

- Ostrów Tumski (w 1984 roku w katedrze brałem ślub i tu chrzciłem dzieci) oraz bulwary nadodrzańskie. I Nadodrze - po rewitalizacji. Moim bardzo ukochanym miejscem jest też katedra greckokatolicka na pl. Bp. Nankiera. Proszę ją odwiedzić, bo tu - w gotyckim obiekcie jest niezwykły ikonostas. Takie spotkanie Wschodu z Zachodem. A jeszcze z boku jest przylepiona kaplica Ferdinanda Hochberga (opat klasztoru norbertanów; rodzina rezydowała w Książu).

- Jak Pan ocenia swój dorobek. Proszę skomentować powiedzenie: „Cała Polska może być Wrocławiem”?

- To są słowa premiera D. Tuska, kiedy przed paroma laty odwiedził nasze miasto. O wielu dokonaniach już tu Państwu powiedziałem. Cieszą mnie te wielkie przedsięwzięcia: Euro 2012, Europejska Stolica Kultury 2016, Światowa Stolica Książki 2016/2017, The World Games 2017 i in. A na minus zapisuję walkę ze smogiem, choć nieco poprawiliśmy parametr normy w UE, jednak nadal trzeba intensywnie pracować. Podobnie – jak nad wyeliminowaniem zachowań ksenofobicznych w przestrzeni publicznej.

- Słuchaczy interesuje Pana przyszłość, wróci Pan do pracy naukowej, biznesowej, czy może „pójdzie Pan w parlamenty”?

- Na wszelki wypadek, przed zakończeniem prezydentury powiedziałem, że nie wybieram się do PE, do naszego w tej chwili – też nie. Nauczyłem się, czym jest cywilizacyjny rozwój miast i chcę się tym zajmować. Jestem zapraszany w tej sprawie: byłem we Florencji, a w czerwcu jadę do Kijowa. Będę się tym zajmował na stypendium w Berlinie, na Akademii im. R. von Weizsackera. Ponadto - chcę się zajmować stykiem UE – Ukraina.

- Wszystko, co Pan tu powiedział, jest niezbitym dowodem na to, że zbudował Pan wielki fragment europejskiej metropolii, jaką stał się Wrocław. Za to wszystko Panu pięknie dziękujemy! Pochodzi Pan z Wielkopolski a zrobił Pan wiele dla przyjacielskiego Wrocławia, co zapisze się w historii. Dziękujemy i życzymy „stopy wody pod kilem” w dalszej Pana aktywności!

Małgorzata Garbacz

img_20190322_123426




Alicja „w krainie życia”

Życzenia dla pań od dra inż. Marka Urbana – Pełnomocnika Rektora ds. UTW w UE oraz od Ryszarda Gajnego – Przewodniczącego Prezydium Samorządu Słuchaczy UTW rozpoczęły piątkowe spotkanie, 8 marca 2019 r. Nasz kolega Mieczysław Nitschke zaśpiewał paniom :

„Kiedy znów zakwitną białe bzy”, a potem Danuta Grudzień z Samorządu przedstawiła gościa:

- Prof. dr hab. Alicja Chybicka – jest lekarzem pediatrii i pięciu innych specjalności – zarekomendowała. – Ma wiele odznaczeń i nagród za pracę w medycynie i na rzecz dzieci. Przypomnijmy tylko tytuł Kobiety Roku 2008 r. miesięcznika „Twój Styl” oraz m.in. - nagrodę rzecznika praw dziecka: Odznakę Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka (2014).

A. Chybicka jest posłem na Sejm RP obecnej kadencji. Kieruje Katedrą i Kliniką Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu („Przylądek Nadziei”); zasiada w społecznej radzie Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”. Jest autorką i współautorką kilkuset publikacji z pediatrii, hematologii i onkologii dziecięcej, transplantacji komórek macierzystych, terapii genowej. Pracuje nadal ze studentami Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu; wypromowała kilkunastu doktorantów.

Znakomicie słuchało się opowieści o aktywnym życiu („Biegam od ośmiu lat, kiedy skończyłam 60), ratowaniu dzieci („Pediatria i geriatria mają wiele wspólnego, to czas, kiedy najbardziej należy zadbać o zdrowie”), trosce o kondycję fizyczną i psychiczną („Trzeba wypracować odpowiedni styl życia, pamiętać o środowisku, właściwej diecie i czynnikach genetycznych”).

Zdaniem pani profesor – ważna jest profilaktyka i szybkie rozpoznanie chorób, bo np. wyleczalność nowotworów u dzieci przekracza obecnie 80%. Rzecz jasna, rozwój medycyny i jej nowoczesne urządzenia pomagają w diagnostyce i leczeniu. – Mamy Europejską Kartę Praw Dziecka – Pacjenta, Konwencję o Prawach Dziecka i ciągle potrzebna jest dobra energia, czyli współpraca wszystkich ludzi (lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, rodziców, opiekunów) na rzecz opieki nad dzieckiem

Prof. A. Chybicka jest niezwykłą kobietą, z ogromną energią i sukcesami w onkologicznym leczeniu dzieci, niestrudzonym propagowaniu zdrowia. To wybitna osobowość, która zaraża apetytem na mądre i pomyślne życie!

Małgorzata Garbacz



Językowa mozaika

Po przerwie międzysemestralnej, UTW wznawia zajęcia.- Prof. Jan Miodek jest niezawodny dla naszej uczelni. Tak przedstawił gościa piątkowego wykładu, 1 marca 2019 r., Prorektor ds. Dydaktyki prof. dr hab. inż. Edmund Cibis. Ale też prof. Miodek jest niezawodny w krzewieniu kultury naszego języka. I tym samym – kultury Wrocławia i Dolnego Śląska, co doceniono już dawno, przyznając mu tytuł honorowego Obywatela Miasta i Regionu. Polszczyzna w minionym stuleciu zmieniała się i – zdaniem profesora – nawet przez 123 lata nieobecności na mapie Europy – nie zniknęła. Po latach niewoli polski język wrócił niemal w stanie nienaruszonym choć – podkreślił profesor, zdarzały się przerywniki leksykalne, będące pozostałościami zaborów. Wojna – to był czas zagrożenia bytu narodowego i językowego. A po 1945 roku – powstał kraj etnicznie i językowo prawie jednorodny. Mówiąc o realiach dolnośląskich, o napływie ludzi z uwarunkowaniami językowymi z rodzinnych stron, wyjaśnił, że z tej mozaiki narodziła się standardowa, normalna odmiana języka. Co jest charakterystyczne w tym fenomenie – pytał J. Miodek. I odpowiadał: - Charakterystyczne jest to, że we Wrocławiu nic nie jest charakterystyczne! Wspominał także trud przywracania nazw polskich miast na drogowskazach. A potem, po rysie historycznym, czas datowany od 1989 roku nazwał „przewrotem kopernikańskim”. - Nastąpiła rewolucja w kontaktach międzyludzkich, bowiem rzeczywistość elektroniczna wywiera ogromny wpływ na nasze zachowania i na nasz język. Przywołał niezwykle popularną strukturę słowotwórczą, z e-… na początku oraz internetowe zapożyczenia. I dał przykład zdecydowanej reakcji swego wnuczka, z którym grał w piłkę. I kiedy maluch nie zgodził się na wynik meczu, zaprotestował: „Dziadku, ma być 5 : 0 dla mnie (a nie 5 : 1). Koniec. Kropka. pl – śmiał się z tej rodzinnej anegdoty prof. Miodek.

Małgorzata Garbacz





X. Jubileuszowy Integracyjny Turniej „BULE SOFT 2019”

    W dniu 15 lutego 2019 r. w hali sportowej Studium Wychowania Fizycznego i Sportu Uniwersytetu Ekonomicznego, Stowarzyszenie na Rzecz Osób Starszych, Chorych i Niepełnosprawnych KOLORY NADZIEI oraz Uniwersytet Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu zorganizowały zawody w bule. Ta tradycyjna gra towarzyska znana także pod nazwą petanque wymaga nie tylko zręczności i koncentracji ale także określonej strategii. W zawodach wzięło udział 6 zespołów z DPS i DDPS, 4 zespoły z Uniwersytetów Trzeciego Wieku w tym dwa z UTW UE oraz Kluby Sportowe z Jedliny Zdroju i Wałbrzycha. Zespół naszego Uniwersytetu zdobył pierwsze miejsce w kategorii seniorów „OPEN”. Gratulujemy.

rg




Urbanistyczny finisz…

… semestru zimowego 2018/2019. Andrzej Konarski – urbanista, wiceprezes Towarzystwa Miłośników Wrocławia i słuchacz UTW w UE opowiadał 25 stycznia 2019 r. o rozwoju przestrzennym Wrocławia, od X. do XVIII. wieku. Przedstawił go w odniesieniu do historycznych władców miasta. Na początku Wrocław rozwijał się na wyspach, a potem na lewym brzegu Odry. Jego jądrem była wyspa Tumska. Otoczony murami i fortyfikacjami, powiększał się wzdłuż rzeki – jako najstarszego szlaku komunikacyjnego (oraz – na skrzyżowaniu Odry ze szlakami - bursztynowym i solnym). Pierwsza lokacja pochodzi z 1226 roku. W 1807 roku miasto liczyło ok. 50 tys. mieszkańców. A dziś, zajmując 350 km kw. powierzchni, plasuje się na piątym miejscu w kraju (po Warszawie, Krakowie, Łodzi i Szczecinie) pod tym względem. Ten temat zamknął kilkanaście wykładów całego semestru w różnorodnej palecie zagadnień, m. in. o ważnych postaciach i historii Wrocławia, i Śląska, mitologii miast kresowych. Ponadto – o wartościach życia, diecie seniora i „roztropności” w chorobie, męskim i kobiecym ego. Słuchacze wysoko oceniają poziom tych spotkań i ożywcze wątki intelektualne. A teraz – do 25 lutego 2019 roku – w przerwie międzysemestralnej będą odpoczywać i czekać na następnych wykładowców, wśród których ma pojawić się prof. Jan. Miodek.

Małgorzata Garbacz




Ranga wywiadu medycznego

Pani dr n. med. Izabela Wróblewska z Uniwersytetu Medycznego i – jak dodała - lekarz na oddziale gerontologii w szpitalu przy ul. M. Curie-Skłodowskiej we Wrocławiu, mówiła o holistycznym podejściu do pacjenta. Na wykładzie 11 stycznia 2019 roku sporo było odwołań do przeszłości, kiedy najważniejszym elementem postawienia diagnozy był bezpośredni kontakt lekarza z pacjentem. Wspominała ideę powołania lekarza rodzinnego, który - w założeniu, powinien dysponować rozległą wiedzą o podopiecznych także o ich chorobach genetycznych. Ale to już było. Teraz w medycynie jest 75 specjalizacji i galopujący postęp modernizacyjny procesu diagnostycznego i terapeutycznego. Pani doktor mówiła o właściwym przebiegu wywiadu, który powinien trwać co najmniej godzinę. Przekazywała sporo ciekawostek o zagranicznych badaniach. Na przykład, specjalistów z Norwegii, którzy udowodnili, że przyjście na świat dziecka w porodzie siłami natury oraz karmienie mlekiem matki ma wpływ na jego stan zdrowia po 50. roku życia (chodzi m.in. o pożądaną florę bakteryjną oraz o zmniejszenie zagrożenia otyłością w dorosłym życiu). Zatem – wykonanie badań i następnie interpretacja ich wyników, z czym współcześnie często mamy do czynienia w ochronie zdrowia – to zdecydowanie za mało. Pacjenta trzeba widzieć, rozmawiać z nim i kompleksowo postrzegać jego tzw. jednostki chorobowe. Jest możliwa kontynuacja podobnych tematów, zwłaszcza w zakresie diagnozowania pacjenta na podstawie jego wyglądu; pani doktor już wspomniała o takich powiązaniach dot. np. astmy i alergii.

Małgorzata Garbacz





9634f38262bfe406f63fd2d7abe9b19d_2



Adwentowe refleksje i kolędy

Życzenia świąteczne i noworoczne w imieniu Zwierzchnika UTW w UE prof. dra hab. inż. Edmunda Cibisa oraz swoim – Pełnomocnika Rektora ds. UTW, złożył najpierw dr inż. Marek Urban. Potem ks. Jerzy Babiak, dyrektor Zespołu Szkół Salezjańskich oraz jednocześnie prezes Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego „Młodzi światu” dzielił się obserwacjami z wizyt w najbiedniejszych krajach świata.Na tym wykładzie 14 grudnia 2018 roku padło wiele pytań, a wśród nich takie: Czy w naszym standardzie dobrobytu nie zapominamy o ubóstwie?; Czy życie ubogie może być lepsze od życia bogatego? Opisując pola swojej aktywności, podkreślał, że on i młodzi wolontariusze wszędzie, gdzie byli: w Liberii, Ghanie, Mongolii, Rosji, Etiopii, Sudanie Południowym, Zambii, Boliwii spotykali się z radością i wdzięcznością mieszkańców za to, że po prostu chcieli ich odwiedzić. Ks. J. Babiak odwoływał się do statystyk: co siódmy mieszkaniec ziemi (jest 1,2 mld ubogich i 7,7 mld wszystkich ludzi na świecie) ma na przeżycie jednego dolara dziennie. Z niedożywienia umiera codziennie 16 tysięcy dzieci w 49 najbiedniejszych krajach świata (na wszystkich – ok. 200 krajów). Z drugiej strony – tylko 1 % ludzi zgromadził bogactwo równe zasobom pozostałych 99 % ludzi. W czołowej piątce krezusów na pierwszym miejscu jest właściciel Amazona (112 mld $), a na piątym – właściciel Facebooka (71 mld $). Ksiądz apelował, aby w naszej rozwiniętej cywilizacji nie tracić szansy na ”zwykłe szczęście” i prowadzić zdrowe życie, także w solidarności z biednymi. Na koniec piątkowego spotkania chór UTW „Apasjonata” pod dyrekcją Bartosza Jugo wykonał piękne kolędy, kończąc pieśnią z refrenem „Przekażcie sobie znak pokoju”. A przedstawiciele samorządu przekazali słuchaczom sympatyczne mikołajki. Dobrych Świąt, Kochani i pomyślności w Nowym Roku!

Małgorzata Garbacz




Prawo do radości

Jerzy Skoczylas, działacz samorządowy, radny wrocławski przez minione 20 lat i zawsze satyryk oraz kabareciarz, 7 grudnia był gościem UTW. Na trzecim roku studiów na Politechnice Wrocławskiej założył kabaret „Elita”, wówczas z Janem Kaczmarkiem, Tadeuszem Drozdą i Romanem Gerczakiem. – To był 1969 roku, jak łatwo policzyć doczekałem jeżdżenia tramwajem za darmo – zaznaczył z uśmiechem. Mówił o kabarecie i radiu, które były i są dla niego wyzwaniem i przyjemnością. Radio wprost kocha. Dołączył wraz z kolegami z „Elity” do Studia 202, założonego jeszcze w 1956 roku przez Ewę Szumańską i Andrzeja Waligórskiego. A w Mikołajowym prezencie recytował seniorom właśnie wiersze Andrzeja Waligórskiego i swoje. A. Waligórskiego nazwał swoim mentorem i wspomniał powiedzenie mistrza dot. tzw. materiału satyrycznego: „Ludzka głupota nigdy się nie wyczerpie”. Zaznaczył, że jego kabaret jest kabaretem wyobraźni, ponieważ podstawą jest tekst a nie rekwizyty. I to słuchacz oraz widz w ten sposób „współtworzą” spektakl. Ubolewał, że powoli zanika piosenka kabaretowa; wspominał takie hity kabaretu „Elita”, jak „Kurna chata” – nagrodzona na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, w 1971 roku. Ponadto: „Czego się boisz głupia”, „Do serca przytul psa”, „Los Andos Cordylliera”, „Oj, naiwny” itp. Żartował, że w dzisiejszym natłoku różnych smutnych wydarzeń brakuje po prostu rozgłośni dobrych wiadomości. Poruszył kilka nurtów kabaretowego dorobku, dając przykłady: wiersze zawsze z refleksją i dowcipną puentą! Zaprezentował zatem nurt historyczny, językowej zabawy, codziennych obserwacji, upływu lat i po każdym wierszu otrzymał rzęsiste brawa. Były, oczywiście, żarty. Na przykład taki, że wiek kobiety dzielimy na trzy etapy: młodzieńczy, następnie – dojrzały, a potem „jak ładnie dziś pani wygląda”. Jerzy Skoczylas przedstawił też wiersze o świętach Bożego Narodzenia. Wśród nich były te wywołujące szczery śmiech, ale także – sentymentalną refleksję... Tak czy inaczej, była to solidna dawka rozgłośni dobrych wiadomości! 

Małgorzata Garbacz




Pamiętajcie o korzeniach

Prof. dr hab. Stanisław Nicieja podzielił się swoją pasją 23 listopada 2018 r., prezentując wykład pt. „Kresowa Atlantyda. Mitologia miast kresowych”. Znanego historyka, b. wieloletniego rektora Uniwersytetu Opolskiego przedstawił zwierzchnik UTW w UE prof. dr hab. inż. Edmund Cibis. Profesor S. Nicieja zajmuje się badaniem historii Kresów Wschodnich; jak sam przyznaje – kocha je, choć urodził się w Strzegomiu, a jego rodzice pochodzą z Wadowic. Dodał, że tylko w ub. roku odbył blisko 180 spotkań: - Są dla mnie tlenem i pomagają pisać sagę o kresach; co pół roku powstaje jeden tom.

Wspominał, że na jedno z wielu pytań: „Dlaczego pisze pan o kresowych miastach, a nie o obecnych w Polsce?”, profesor odpowiedział, że Polska miała historię z pulsującymi, czyli zmieniającymi się granicami. – Nie mogę wyciąć sobie trzech czwartych mózgu i pisać tylko o dzisiejszych granicach mojego kraju. Uważam, że każdy powinien wiedzieć, co to są: Ostra Brama, Kamieniec, Zbaraż, Orlęta Lwowskie itd. Historia Kresów jest bogata. Po Jałcie przesunięto granice o 250 km na wschód i z dnia na dzień ok. 200 miast przestało należeć do Polski. Ludzie przemieszczali się do Wrocławia, Gliwic, Bytomia. – Nazywam to przeszczepami i np. w Opolu znalazło się 18,2 tys. osób ze Stanisławowa. Ludzie z Borysławia trafili do Wałbrzycha, z Chodorowa – do Raciborza, z Kołomyi – do Kłodzka itd.

Historyk przyznał, że stara się pokazać historię przez pryzmat losów ludzi i to właśnie jest fascynujące. W każdej z jego kilkudziesięciu wydanych książek jest ok. 300 fotografii, pozyskanych z archiwów rodzinnych. Razem z nieżyjącym już Jerzym Janickiem prof. S. Nicieja zrealizował dla telewizji wiele filmów o Kresach Wschodnich. Słuchaczom UTW w UE pokazał ten o Truskawcu (uzdrowisko przyjmowało przed wojną ok. 30 tys. ludzi, obecnie – 500 tys.; powstało razem z Ciechocinkiem i Krynicą).

- Wydobywam z zapomnienia ciekawych ludzi i ich losy – podkreślił historyk. – To nasza, polska historia. Nie zapominajcie o korzeniach! Już opisałem prawie 100 miast, drugie tyle mi zostało.

M.G.



Występy na 100-lecie

Śpiewanie dla Niepodległej chór „Apasjonata”, pod dyrekcją Bartosza Jugo rozpoczął 26 października 2018 r. autorskim projektem słowno-muzycznym „Póki Polska żyje w nas” dla słuchaczy UTW w UE. Aktywność chóru zasługuje na uznanie, za czym przemawiają argumenty:

•    Udział w projekcie organizowanym przez Radio Wrocław i Wojewodę Dolnośląskiego „Zaśpiewajmy dla Niepodległej”,

10 listopada 2018 r., na placu Wolności we Wrocławiu.

•    Udział w XX Festiwalu Pieśni Patriotycznej w Żarowie,

10 i 11 listopada 2018 r. Zespół otrzymał I Wyróżnienie i najwyższą lokatę w kategorii chórów senioralnych.

•    11 listopada 2018 r. występ z programem „Póki Polska żyje w nas” na koncercie okolicznościowym w studio Polskiego Radia.

•    13 listopada 2018r , na zaproszenie Rady Osiedla Nowy Dwór, koncert dla mieszkańców osiedla w sali widowiskowej Szkoły Podstawowej nr 113, przy ul. Zemskiej.

•    24 listopada 2018 r. występ z tym okolicznościowym programem, na zaproszenie Dyskusyjnego Klubu Książki dla Seniora, w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej im. Tadeusza Mikulskiego.

A. E.



Nasz przyjaciel o Londynie

Sławomir Piechota – poseł Sejmu RP V, VI, VII, VIII kadencji, oddany samorządowiec i popularyzator wolontariatu, przyjaciel UTW w UE, po raz kolejny odwiedził seniorów. 9 listopada 2018 roku podzielił się swoimi wrażeniami z wielu wizyt w Londynie. Doświadczony parlamentarzysta zaznaczył, że Londyn jest ważny dla przyszłości Europy, w kontekście Brexitu i nie tylko.

To wyjątkowe miasto. Tu mieszka i pracuje wielu rodaków, z kilku pokoleń emigracji. I wymienił fenomeny Londynu: język angielski (dziś ogólnoświatowy, bo dla 530 mln ludzi to ich pierwszy język); 2 tys. lat ciągłości dziejów; ojczyzna parlamentaryzmu i współczesnej demokracji; silna monarchia (np. królowa Elżbieta II panuje od 1952 roku), stolica światowych finansów. Poseł wymieniał dalej „swój” ranking: najważniejsze miasto Europy, życie w pośpiechu, muzea i galerie z bezpłatnym wstępem (jest ich ponad 60, a bilety zniesiono w latach 70-ątych ub. wieku), parki i miejska zieleń zajmujące 40 % powierzchni, football oraz piwo, puby, fish & chips. I jeszcze liczby: rocznie Londyn odwiedza ok. 30 mln turystów, a pięć lotnisk obsłużyło w 2016 roku łącznie ponad 155 mln pasażerów (np. Frankfurt, uważany za wielki airport – 61 mln).

Przemyślana i bardzo interesująca prezentacja obfitowała w wiele ciekawostek i zestawień liczbowych. Były również zdjęcia sztandarowych obiektów Londynu, między innymi: katedra św. Pawła, opactwo Westminster (gdzie obraduje powstały w 1215 roku, parlament brytyjski, z Izbą Gmin i Izbą Lordów), pałac Buckingham, British Museum, London City (gdzie mieszka 7400 osób, a codziennie pracuje – 400 000), London Eye oraz London Bridge i Tower Bridge.

Miasto piękne w swej różnorodności: liczy 8,5 mln mieszkańców (cała aglomeracja – 14 mln), mówi się tu w 300 językach, reprezentowanych jest kilka religii (najwięcej, bo 48% stanowią chrześcijanie), a burmistrzem jest wnuk pakistańskich emigrantów. Niezwykły kulturowy tygiel!

Poseł S. Piechota wspomniał o trzech olimpiadach (1908, 1948, 2012) oraz zasługach miasta w rozwoju paraolimpiad. Zachęcał do odwiedzenia Londynu – nazywając go przewrotnie – stolicą Europy oraz - mówiąc, że lot z Polski trwa tylko 2 godziny. W ten kontekst wkomponował się prezent dla UTW - zegar, na odliczanie tylko pomyślnych dni… Za prezent i świetny wykład – dziękujemy!

M.G.



Wzruszająco i podniośle

Obchody 100-lecia niepodległości zaakcentował UTW w UE w nietypowy sposób. Wzruszający spektakl wierszy i pieśni patriotycznych - wspólne dzieło wielu osób, zaprezentowany został 26 października. Za stronę literacką odpowiadała Anna Ejfler, a muzyczną – Bartosz Jugo.

Wiersze i pieśni w wykonaniu solistów i chóru UTW „Apasjonata” przypomniały czasy walki o niepodległości, a potem radości z jej odzyskania.

Narrator, Elżbieta Kołodziejczyk, powiedziała na wstępie: - Spotykamy się dzisiaj w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości(…) Oddajemy hołd wszystkim Polakom, którym tę wolność zawdzięczamy. Pamiętamy o bohaterskich czynach często bezimiennych rodaków, którzy za wolność zapłacili cenę najwyższą. Pamiętamy o nich również dzięki muzyce i poezji, która stała się ponadczasowym, niezniszczalnym nośnikiem pamięci dla nas i dla przyszłych pokoleń. Gdy w 1795 roku doszło do III rozbioru, Polska została wymazana z mapy świata. 123 lata Polacy czekali na niepodległość. Muzyka i literatura pomagały znieść ten trudny czas – ale co najważniejsze integrowały Polaków, dając im poczucie wspólnoty narodowej, siłę do podejmowania konkretnych działań i wiarę, że te działania mogą przynieść upragnioną wolność”.

Zespół starannie przygotował repertuar chwytający za serce. Wiersze i pieśni wprowadziły sentymentalny nastrój i wywołały serdeczną owację.

M. G.




Nowe oblicze paktu NATO

Generał Czesław Piątas wygłosił 19 października 2018 r. wykład pt. „Sojusz NATO w procesie nowej strategii funkcjonowania”. Pan generał - od 2000 r. do 2006 r. szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, od 2008 r. do 2011 r. sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej; wykładowca akademicki w Wyższej Szkole Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Gościa przedstawił nasz kolega – Mieczysław Nitschke. Generał Czesław Piątas zaczął od przypomnienia celu sojuszu, który powstał 4 kwietnia 1949 roku: strzeżenie wolności i bezpieczeństwa wszystkich jego członków. I podkreślił jego dewizę: Bezpieczeństwo każdego z państw członkowskich jest uzależnione od bezpieczeństwa wszystkich. 

NATO oparte jest na wspólnych wartościach demokracji, prawach człowieka, poszanowania prawa i działań na rzecz sprawiedliwego i trwałego ładu pokojowego. Następnie gen. Cz. Piątas omówił postanowienia Traktatu Waszyngtońskiego. Warto zwrócić uwagę na niektóre z nich. Podstawową zasadą jest współpraca suwerennych państw oparta na niepodzielności bezpieczeństwa jego członków. Generał wspominał swoje uczestnictwo w rozmowach akcesyjnych i zaznaczył, że był zaskoczony, bowiem najpierw pytano aspirujących do członkostwa o sprawy demokratyczne, ustrojowe, wolne media, konflikty z sąsiadami itp. a dopiero potem – o kwestie wojskowe. Wielokrotnie podkreślał, że w Traktacie są m. in. zapisy o przyczynianiu się do rozwoju pokojowych i przyjaznych stosunków międzynarodowych, a w razie zagrożenia integralności terytorialnej, musi dojść do konsultacji i wzajemnej pomocy w odparciu agresji zbrojnej.

Następnie wykładowca wymieniał nowe zagrożenia, wśród których są problemy: likwidacja arsenału broni jądrowej po ZSRR, konieczność użycia sił NATO poza rejonem odpowiedzialności, wzmożenie aktów terroryzmu na świecie, nowoczesne wyposażenie USA (skutek rewolucji naukowo-technicznej), które znacznie „wyprzedza” pakt, przemyt towarów i broni zwłaszcza na Morzu Śródziemnym itp. Sojusz zatem przyjmuje nową strategię i skupia się na: promowaniu szerokiego partnerstwa i współpracy, służy jako podstawowe forum konsultacji w sprawach bezpieczeństwa, przyczynia się do zapobiegania konfliktom i aktywnego zarządzania kryzysowego, zapobiega agresji, zapewnia stabilizację w rejonie euroatlantyckim oraz jest otwarte na nowych członków. Jak swoiste posumowanie zabrzmiały słowa generała: NATO – to siła militarna i jedność polityczna.

M. G.




„Gaudeamus igitur” po raz 11-y

Radość – jak w tekście hymnu akademickiego – była najczęściej przywoływana podczas inauguracji roku 2018/2019 Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Ekonomicznym,

w piątek, 12 października.

Wcześniej jednak Samorząd Słuchaczy zorganizował 5 października wykład otwarty pt. „Wrocław – wędrówka przez wieki”. Dr Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia, jak zwykle, bardzo ciekawie opowiadał o ludziach naszego miasta, który zostawili swój ślad, przyczyniając się do jego świetności.

A inauguracja, zgodnie z tradycją, była bardzo uroczysta. Oto relacja z wybranych, najważniejszych jej elementów.

    Dr inż. Marek Urban, Pełnomocnik Rektora ds. UTW w UE powitał wszystkich zebranych – przedstawicieli macierzystej uczelni oraz gości z innych uniwersytetów dla seniorów: Wiesławę Olczyk z Bolesławca, Ryszarda Kretschmera z Uniwersytetu Medycznego, Zbigniewa Szulca z Papieskiego Wydziału Teologicznego.

    Prof. dr inż. Edmund Cibis, Prorektor ds. Dydaktyki, zwierzchnik UTW w UE powiedział m.in., że UTW trwale wkomponował się w strukturę uczelni. W minionym dziesięcioleciu wiele osób przyczyniło się do rozwoju, co pokazały obchody jubileuszu, w kwietniu 2018 roku. Podkreślił, że UTW zainicjował „trzecią misję”, czyli służenie edukacji seniorów. Podziękował im za zaangażowanie i życzył jak najlepszych wrażeń: „Oby państwo byli tu jak najdłużej”.

    Ryszard Gajny, Przewodniczący Prezydium Samorządu Słuchaczy zaznaczył, że inauguracja to wzniosłe wydarzenie i nawiązał do dorobku dziesięciolecia: 300 wykładów audytoryjnych oraz 13000 godzin zajęć dydaktycznych, kulturalnych i sportowych. Powitał 25 przyjętych w br. słuchaczy, a wszystkim życzył radości z nowych i dotychczasowych kontaktów.

    W okolicznościowym liście od prof. dra hab. Bogusława Fiedora. założyciela UTW, znalazły się słowa o samorządności UTW – najważniejszej i największej wartości, którą bardzo docenia uczelnia. Ponadto – uznanie dla poszerzania wiedzy i umiejętności „w srebrnym wieku”. Prof. B. Fiedor pogratulował też woli i wytrwałości w działaniach na rzecz poczucia szczęścia seniorów. Dr hab. inż. Zofia Hasińska, Pełnomocnik Rektora ds. UTW w latach 2008 – 2013 dołączyła się do podziękowań dla Samorządu Słuchaczy, życzyła wielu sukcesów i satysfakcji. Na koniec, przywołując słowa poety, dodała, że kto chce rozkoszować się radością, powinien się nią dzielić, bo tak może przebiegać łączenie pokoleń. Prof. dr hab. Stanisława Bartosiewicz, powiedziała o sobie Super Senior, co wywołało aplauz zebranych; tym większy, „bo do stu lat brakuje mi niespełna dwóch” – zaznaczyła. A jej wystąpienie – dowcipne i ciepłe zakończyły gromkie brawa. Pozdrowienia od Prezydenta Bolesława – Piotra Romana przekazała W. Olczyk: - Żebyście byli pogodni, radośni i zdrowi!

    Pełnomocnik Rektora dr inż. M. Urban podziękował Zarządowi Prezydium Samorządu Słuchaczy, który zakończył dwuletnią kadencję w maju 2018 r., wręczając wraz z Prorektorem E. Cibisem, jego przedstawicielkom pamiątkowe dyplomy i kwiaty. Były uściski dłoni i serdeczne podziękowania od Bogumiły Kurek. Po ślubowaniu nowych słuchaczy i wygłoszeniu sakramentalnej formuły o rozpoczęciu nowego roku akademickiego, chór UTW „Apasjonata” odśpiewał „Gaudeamus igitur” i na podium pojawiła się dr hab. inż. Zuzanna Goluch z UE, która wygłosiła wykład inauguracyjny pt. „Dieta seniora”.

    Zwarta i dynamiczna prezentacja, nasycona wieloma ciekawymi i ważnymi informacjami spotkała się z uznaniem zebranych. Czterdzieści minut minęło niepostrzeżenie! Pani dr Goluch zaprosiła zainteresowanych na indywidualne konsultacje i na ekranie pokazała zalecenia końcowe diety seniorów: żywienie powinno być urozmaicone, posiłki regularne, na czczo należy wypić pół litra przegotowanej wody, a potem w ciągu dnia jeszcze ok. 2 l mineralnej. Następnie: rano należy tak skomponować śniadanie, aby organizmowi dostarczyć dopaminy, potem ok. g. 14 obiad, po trzech godzinach – podwieczorek, a kolacja, jeśli się uda, powinna być na ciepło. Można przegryzać między posiłkami bakalie. Spożywać mało cukru, kofeiny, alkoholu i soli.

Wykładowczyni życzyła dobrej diety i co się z nią wiąże – dobrego samopoczucia. A dr inż. M. Urban podzielił się zamiarem zorganizowania warsztatów dietetycznych dla słuchaczy.

Uroczystość zakończył występ chóru „Apasjonata”, pod batutą Bartosza Jugo oraz wspólne odśpiewanie „Hymnu trzeciego wieku”.

M. G.



VI Międzynarodowy Konkurs i Festiwal Chóralny im. Mikołaja Kopernika Per Musicam Ad Astra 27-30 czerwca 2018

Uwieńczeniem bardzo bogatego w wydarzenia artystyczne sezonu 2017/2018 było uczestnictwo „Apasjonaty” w Toruńskim festiwalu PER MUSICAM AD ASTRA. Udział w festiwalu był dla nas niezwykłą przygodą nie tylko muzyczną, ale i – co tu ukrywać – towarzyską. Wspaniałe występy festiwalowe renomowanych chórów z całej Europy, przeplatały się z imprezami towarzyszącymi, podczas których udało nam się nawiązać doskonałe relacje z innymi chórami. Szczególnie cieszymy się, że kategoria chórów senioralnych – coraz częściej pojawiająca się na dużych festiwalach – była tym razem reprezentowana nie tylko przez Apasjonatę. Podczas czterodniowego pobytu wystąpiliśmy podczas przesłuchań konkursowych w pięknej i świetnie brzmiącej sali koncertowej Dworu Artusa, na koncercie festiwalowym w kościele w Rogowie oraz w amfiteatrze w Toruńskim Muzeum Etnograficznym. Przywieźliśmy z Torunia mnóstwo wspaniałych wspomnień, ale i konkret, w postaci SREBRNEGO DYPLOMU i najwyższej punktacji w kategorii chórów senioralnych.

Bartosz Jugo


hhh

20180630_kkkk




WYCIECZKA 15.05.2018

Zorganizowana w tym dniu wycieczka to nagroda dla słuchaczy naszego UTW, którzy w bieżącym roku akademickim najbardziej zaangażowani byli w działalności naszego uniwersytetu.

Pierwszym punktem było zwiedzanie wzniesionego w latach 1288 – 1292 przez księcia Bolka I Surowego Zamku Książ w Wałbrzychu. To trzeci pod względem wielkości po Malborku i Wawelu zamek w Polsce położony w malowniczym miejscu, na wysokim skalistym urwisku. Gmach budowli słynie z bogato zdobionych, stylowych komnat, wśród których największe wrażenie robi barokowa sala Maksymiliana. Wyjątkowo piękne są również eksponowane tutaj ceramika artystyczna i porcelana użytkowa. Przy zamku rozciągają się starannie utrzymane tarasy wielopoziomowe. Przez ten piękny i warty odwiedzenia obiekt oprowadził nas przewodnik, który zapoznał nas również z jego historią.

Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie Świdnicy – miasta uznanego za jedno z najcenniejszych zabytkowych miast Polski. Tutaj również po największych zabytkach oprowadzał nas przewodnik odkrywając jednocześnie przed nami wszystkie uroki miasta. Były to:

Katedra Świdnicka, której 101,5 metrowa wieża góruje nad miastem. To potężna budowla, zbudowana w stylu gotyckim, zadziwia swym rozmachem i charakterystycznym wystrojem reprezentującym mieszaninę stylów.

Kościół Pokoju pw. św. Trójcy. To wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO budowla powstała jedynie z drewna, gliny, piasku i słomy. Dzięki mistrzostwu budowniczych, Kościół Pokoju cieszy oczy zwiedzających do dziś. Oszałamiające wnętrze stanowi przykład barokowego kunsztu artystycznego i dbałości o zdobnicze szczegóły.

Ostatnim punktem zwiedzania miasta był spacer po Rynku, którego układ urbanistyczny zachowany został w nienaruszonym stanie od czasów średniowiecza. Piękne kamieniczki starówki reprezentują mieszaninę stylów architektonicznych od renesansu po secesję. Niepowtarzalny nastrój tego miejsca budują wszechobecne rzeźby, kupieckie symbole i herby oraz charakterystyczne cztery fontanny w narożach Rynku.

Wszyscy uczestnicy wycieczki byli bardzo zadowoleni z takiej nagrody. Serdeczne podziękowania złożyli Samorządowi UTW nagradzając to gromkimi brawami. Rozstaliśmy się w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze.

T.E





 Plurimos Annos na X-lecie UTW w UE

Uniwersytet Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu X-lecie swojego istnienia świętował w dniach 26-27 04 2018r

Patronat honorowy nad tym doniosłym wydarzeniem objął Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego prof. dr hab. Andrzej Kaleta

Uroczyste obchody jubileuszowe odbyły się w dwóch etapach.

W pierwszym dniu jubileuszu 170 słuchaczy oraz zaproszeni goście w osobach: pani prof. Zofia Hasińska I pełnomocnik rektora ds. UTW oraz twórca UTW w UE i kreator integracji środowiskowej pan prof. dr hab. Bogusław Fiedor, uczestniczyli w przyjemnym dla zmysłów wzroku i smaku „party”. Pierwsze życzenia i toast wygłosił założyciel naszego uniwersytetu, następnie do życzeń dołączyła pani profesor. Zorganizowane spotkanie bardzo podobało się słuchaczom, byli radośni i uśmiechnięci. Dalsza część spotkania upłynęła na rozmowach, śpiewaniu biesiadnych piosenek przy akompaniamencie gitary i konsumując przygotowane małe co nie co.

p1120867


Drugiego dnia o godzinie 12tej przy dźwiękach poloneza do auli wszedł orszak składający się z Rady Naukowej i władz uczelni od tej chwili rozpoczęliśmy galę jubileuszową.

Powitanie gości zajęło pełnomocnikowi rektora ds. UTW dr Markowi Urbanowi nie mało czasu, ponieważ na sali zasiedli zaprzyjaźnieni z nami przedstawiciele wielu Uniwersytetów Trzeciego Wieku takich jak : Uniwersytet Wrocławski, wraz z rzecznikiem prasowym, Uniwersytet Medyczny, UTW w AWF, przedstawiciel Uniwersytetu Trzeciego Wieku na papieskim wydziale teologicznym, UTW w UE z Bolesławca oraz UTW z Legnicy oraz UTW z Nowej Rudy.Gościliśmy również kierownika Dolnośląskiej Szkoły Wyższej .

Jak zawsze gorąco witaliśmy Posła RP mgr Sławomira Piechotę i posła Michała Jarosa oraz doradcę prezydenta Wrocławia dr Walentynę Wnuk. Gościem naszym była pani mgr Maria Bogowolska-Wepsięć z Urzędu Marszałkowskiego kierownik Działu Promocji i Zdrowia. Przedstawiciele organizacji pozarządowych również zaszczyciły nas swoją obecnością. Był to: pan Marek Ferenc z „Aktywny Senior” oraz pan Andrzej Scheuer ze stowarzyszenia „kolory nadziei” Dając pierwszeństwo gościom z zewnątrz przedstawię również gości z naszej szacownej uczelni. Radę Naukową reprezentowały pani prof. Zofia Hasińska, dr hab. inż. prof. UE Katarzyna Szołtysek i dr hab. prof. UE Olga Kowalczyk, naszym gościem była również prof. Stanisława Bartosiewicz, pan Prorektor ds. Nauki prof. dr hab. Jerzy Niemczyk, Prorektor ds. Dydaktyki prof. dr hab. Edmund Cibis, były Rektor UE założyciel UTW prof. dr hab. Bogusław Fiedor, Dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych prof. dr hab. Czesław Zając, oraz Prodziekan Wydziału Inżynieryjno-Ekonomicznego prof. Anna Cierniak-Emerych. Poprzedni Prorektor ds Dydaktyki prof. Stefan Wrzosek, Stowarzyszenie Absolwentów reprezentowali Prezes p. Tadeusz Szymczak, Zastępca Prezesa p. Leszek Długołęcki oraz p. Halina Piskorz, Z Biura Karier i Promocji Zawodowej Kierownik Ałła Witwicka-Dudek. Z Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Dyrektor Jarosław Maroszek oraz p. Ewa Maćków. Z Noworudzkiego UTW p. Karolina Popiel. 

Na początek jak każe jubileuszowa tradycja zamiast słownych podsumowań zobaczyliśmy krótki film pod tytułem „za młodzi na sen” o historii oraz aktualnym obliczu UTW w UE. Narrację do filmu przygotowała i czytała przewodnicząca UTW w UE Bogumiła Kurek.


Powitania i wystąpienia zaproszonych gości nawiązywały również do historii 10-lecia naszego uniwersytetu, jego osiągnięć, zasług. Padło wiele życzliwych słów i życzeń na przyszłość. Przekazane zostały listy gratulacyjne i podziękowania za które serdecznie dziękujemy.

Przemówienia gości choć nie zawsze krótkie były bardzo ciepłe i serdeczne.

Duże poruszenie na sali odnotowaliśmy w momencie wystąpienia znanego i lubianego w naszym środowisku, założyciela naszego UTW prof. dr hab. Bogusława Fiedora. Wystąpienie profesora wzbudziło kolejny raz nie małe emocje. W dalszej części uroczystości glos zabrała przewodnicząca samorządu

UTW w UE Bogumiła Kurek która w swoim wystąpieniu przedstawiła nie tylko wszystko to co udało się wspólnie zorganizować , w ostatnim jubileuszowym roku, ale zwracając się do gości mocno zaakcentowała jak ważne jest dla seniorów bycie w takim środowisku jak Uniwersytety Trzeciego Wieku następującymi słowami cyt..” Jak widzicie Państwo jesień życia zmienia swój wizerunek na Waszych oczach. Jest złotym wiekiem realizacji zainteresowań, rozwijania pasji nie ważne nowych czy starych. Uniwersytet Trzeciego Wieku daje możliwość zmiany jakości naszego życia!. Dlatego swoim działaniem zapałem i niestrudzoną pracą przekonujemy tych od których tak wiele zależy, że póki działamy to naprawdę żyjemy! ,nie zależnie na jakim obszarze coś tworzymy, bo to działanie nadaje sens naszemu trwaniu.”

Następnie wręczono upominki wypróbowanym od lat przyjaciołom i sympatykom naszego UTW. W ten oto sposób dziękowaliśmy za wieloletnie wsparcie i gotowość niesienia nam pomocy. Popatrzcie z bliska na osoby którym tyle zawdzięczamy 


Po chwili przeznaczonej na gratulacje i zdjęcia, przewodnicząca zwróciła się do słuchaczy z podziękowaniami do osób które aktywnie włączyły się w przygotowanie jubileuszu. Prezydium Samorządu wyróżniło również przewodniczących sekcji za wieloletnią pracę, która prowadzi nas do sukcesów, i ma olbrzymi wpływ na rozwój i kreowanie naszego wizerunku. Wyczytane osoby w nagrodę pojadą na jednodniową wycieczkę 15 maja br. w kierunku do końca nie znanym ale na pewno z atrakcjami.

/Uśmiech i zaskoczenie zaobserwujcie na zamieszczonych fotkach/

7

p1120912


Dzięki sprawnie prowadzonej gali przez naszą koleżankę Gosię Garbacz, doszliśmy do części artystycznej, w której dał popis swojego artystycznego kunsztu nasz chór „Apasjonata” pod dyrekcją Bartosza Jugo oraz mini spektakl nowo utworzonego teatru „Obecny”, który przedstawił się publiczności w specjalnie na ten dzień przygotowanym przedstawieniu „do 10 odlicz”.

p1120926

p1120945

Z okazji jubileuszu opracowano i wydano specjalne publikacje: Antologię wierszy Haiku pod tytułem „Cztery pory roku”, folder w którym zawarto informacje i zdjęcia z całego dziesięciolecia działalności UTW w UE. Płytę na której pokazano 10 letni dorobek naszego chóru Apasjonata pod dyrekcją Bartosza Jugo.

Wszyscy uczestnicy uroczystości zostali obdarowani w/w publikacjami. Ostatnim i bardzo ciekawym akcentem jubileuszowej gali była

sesja plakatowa, którą pokazaliśmy w holu CKU. Trzynaście pięknie opracowanych plakatów mówiących o 10 letnim dorobku każdej sekcji przykuwały uwagę oglądających.

Jubileuszowe uroczystości zakończyliśmy wraz z gośćmi w sali kominkowej na kampusie uczelni przy torcie z fajerwerkami.

wp_20180427_15_59_57_pro

wp_20180427_16_00_27_pro_1

wp_20180427_16_00_40_pro_1


Sprawozdanie przygotowała

Bogumiła Kurek




Średnia wieku 65 lat a na dzisiejszym wykładzie pełna sala. Jaki temat zwrócił uwagę słuchaczy? Po mimo wstępnej zapowiedzi dr Dariusza Kałki że wykład będzie dotyczył „spraw męskich” nikt nie opuścił sali a to dla tego iż żony ,teściowe i mamy chciały dowiedzieć się jaki związek ma stan zdrowia męskiej części ich rodzin, a niedomagania seksualne. Wykład poprowadził Dr hab. n. med. Dariusz Kałka.

Inicjator i główny wykonawca prowadzonego od 2010 roku, w kilku ośrodkach kardiologicznych na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie projektu PREVANDRO, mającego na celu badania nad czynnikami ryzyka zaburzeń erekcji.

Doktor posiada wieloletnie doświadczenie w leczeniu zaburzeń erekcji u pacjentów z chorobami układu sercowo-naczyniowego. W swojej praktyce klinicznej wykorzystuje nowoczesne, nieinwazyjne metody leczenia zaburzeń erekcji i z pasją pomaga pacjentom wracać do męskiej sprawności i zdrowia.

Znakomity sposób przekazania seniorom tak „delikatnego” tematu był powodem że słuchacze zaprosili wykładowcę na kolejne spotkanie tym razem dotyczące kobiet.

KB





zamknij
Nasza strona korzysta z plików cookies. Zachowamy na Twoim komputerze plik cookie, który umożliwi zbieranie podstawowych informacji o Twojej wizycie.
Przeczytaj jak wyłączyć pliki cookiesRozumiem