Nagroda Nobla z ekonomii w 2021 roku

Prof. dr hab. Krzysztof Jajuga
Katedra Inwestycji Finansowych i Zarządzania Ryzykiem UEW

Nagroda Nobla z Ekonomii w 2021 roku – krótki komentarz

W tym roku ogłoszenie przyznania kolejnej, już pięćdziesiątej trzeciej, Nagrody pamięci Alfreda Nobla z nauk ekonomicznych (potocznie nazywanej Nagrodą Nobla z ekonomii) miało miejsce 11 października 2021. Otrzymują ją:
  • David Card (University of California, Berkeley) – ½ nagrody;
  • Joshua D. Angrist (Massachusetts Institute of Technology) – ¼ nagrody;
  • Guido W. Imbens (Stanford University) – ¼ nagrody.
Nagroda (finansowana przez szwedzki bank centralny) w tym roku wynosi 10 milionów koron szwedzkich do podziału między laureatami (według kursu z dnia ogłoszenia nagrody to 4,556 miliona złotych).
Oficjalny komunikat zawiera uzasadnienie nagrody (tłumaczenie – KJ):
W przypadku Davida Carda: „Za wkład empiryczny do ekonomii pracy”
W przypadku Joshuy Angrista i Guido Imbensa: „Za wkład metodologiczny do analizy zależności przyczynowych”.

David Card urodził się w 1956 roku w kanadyjskim mieście Guelph, doktorat uzyskał w 1983 w Princeton University, jest profesorem University of California w Berkeley. 
Joshua Angrist urodził się w 1960 roku w Columbus (stan Ohio), doktorat uzyskał w 1989 w Princeton University, jest profesorem Massachusetts Institute of Technology.
Guido Imbens urodził się w 1963 roku w Eindhoven, doktorat uzyskał w 1991 w Brown University, jest profesorem Stanford University.

Na tle decyzji o przyznaniu tegorocznej nagrody nasuwa się pewna liczba refleksji.
Po pierwsze, kontynuowana jest tendencja dominacji profesorów zatrudnionych w amerykańskich uniwersytetach wśród laureatów. Z reporterskiego obowiązku przedstawiam swoisty ranking liczby laureatów pochodzących z czołowych uniwersytetów (co najmniej pięciu laureatów z danej uczelni):
University of Chicago – 13;
Massachusetts Institute of Technology – 8;
Harvard University – 7;
Princeton University – 6;
University of California Berkeley – 6;
Stanford University – 5.
Po drugie, zwraca uwagę relatywnie niższy wiek laureatów otrzymujących nagrodę. W tym roku najmłodszy laureat ma 58 lat, a najstarszy 65 lat. 
Po trzecie, z reguły między momentem kluczowych publikacji noblistów a rokiem ogłoszenia nagrody zwykle mija około ćwierć wieku. Podobnie stało się w tym roku, gdyż główne publikacje tegorocznych noblistów powstały w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia.
Po czwarte, w ostatnich kilkunastu latach coraz więcej nagradzanych osiągnięć dotyczy zagadnień praktycznych, zaś osiągnięcia mają bezpośrednie przełożenie na funkcjonowanie gospodarki i społeczeństwa. Te osiągnięcia z jednej strony są uzasadniane badaniami empirycznymi, z drugiej strony kwalifikowane są do ekonomii deskryptywnej (a nie ekonomii normatywnej).
Po piąte, osiągnięcia ostatnich lat zawierają dużo wskazówek dla decydentów co do decyzji w zakresie prowadzonej polityki: gospodarczej, społecznej itd. Jednym z najlepszych przykładów jest nagroda za 2019 rok. Wypada tylko wyrazić ubolewanie, że w niektórych krajach decydenci (a zwłaszcza politycy) nie chcą się kierować wskazaniami nauki, czasem atakując ekspertów i podejmując czysto populistyczne decyzje.
Po szóste, nagrody w ostatnich kilkunastu latach wskazują, że nauki ekonomiczne (a taki jest tytuł nagrody – economic sciences) stają się coraz bardziej interdyscyplinarne i zawierają odniesienia do innych dyscyplin (psychologia, socjologia, pedagogika itp.).

Uzasadnienie tegorocznej nagrody – na pierwszy rzut oka – mogą prowadzić do wniosku, że została ona przyznana za osiągnięcia w dwóch pozornie odległych obszarach. Nagroda została wyraźnie podzielona na dwie części (połowa dla Davida Carda, druga połowa w podziale między Joshuę Angrista i Guido Imbensa). Uzasadnienie pierwszej części mówi o wkładzie o charakterze empirycznym w badania rynku pracy. Uzasadnienie drugiej części mówi o wkładzie metodycznym dotyczącym tzw. zależności przyczynowych.
Jest to jednak tylko pozorna odrębność tych osiągnięć. Wskazuje na to głębsza analiza osiągnięć zawarta w naukowym uzasadnieniu przedstawionym przez komitet noblowski, zaprezentowana również na konferencji ogłaszającej decyzję. Po pierwsze, badania empiryczne prowadzone na rynku pracy przez Davida Carda mają u podstaw metodykę analizy zależności przyczynowych proponowaną przez Joshuę Angrista i Guido Imbensa. Po drugie, jednym z najciekawszych zastosowań metodyki analizy zależności przyczynowych jest właśnie identyfikacja pewnych prawidłowości występujących na rynku pracy, np. stwierdzenia czy podniesienie płacy minimalnej ma wpływ na liczbę dostępnych miejsc pracy, czy liczba lat edukacji ma wpływ dochody uzyskane z pracy.

Uważam, że są dwa fundamentalne metodologiczne aspekty tegorocznej nagrody, które w pewnym sensie wyróżniają ją na tle dotychczasowych nagród. 
Pierwszy aspekt to wykorzystanie tzw. naturalnych eksperymentów w badaniach ekonomicznych. Powszechnie uważa się, że w badaniach ekonomicznych z reguły nie ma możliwości przeprowadzania tzw. losowych eksperymentów kontrolowanych (randomized controlled experiments). Takie eksperymenty stosowane są na przykład w medycynie, gdzie badana populacja dzielona jest losowo na dwie grupy, z których jedna poddawana jest działaniu lekarstwa, zaś druga nie. W tej sytuacji badacz ma pełną kontrolę nad eksperymentem. 
W badaniach ekonomicznych mamy do czynienia z danymi, które obserwujemy (np. klasyczne dane statystyczne), które informują o wartościach zmiennych dla podmiotów należących do różnych grup, ale: po pierwsze, nie mamy wpływu na przydział obiektów do grup, po drugie, nie możemy kontrolować eksperymentu, a jedynie korzystać z wyników.
Drugi aspekt to zwrócenie uwagi na klasyczny problem przyczynowości. Z praktycznego punktu widzenia w badaniach ekonomicznych kluczowe znaczenie ma stwierdzenie czy określone działanie powoduje pożądany skutek. Pojawia się pytanie o to, czy istnieje przyczyna, która wywołuje skutek. To mogłoby pomóc w formułowaniu narzędzi przez decydentów, na przykład przy określaniu polityki (gospodarczej, społecznej itp.). Niestety wiele badań ekonomicznych formułuje wnioski w oparciu o obserwowaną współzależność, tzn. fakt, że zmiana wartości jednej zmiennej jest skorelowana ze zmianą wartości innej zmiennej. To jeszcze nic nie znaczy. Pamiętajmy, że skorelowanie nie oznacza związku przyczynowego. 
Najważniejsze badania tegorocznych noblistów:
David Card badał wpływ minimalnej płacy, imigracji oraz długości edukacji na rynek pracy. Jeden z najważniejszych wyników to wskazanie, że zwiększanie płacy minimalnej nie prowadzi do zmniejszenia liczby miejsc pracy (co uważano wcześniej za prawidłowość). Ponadto wyraźnie dowiódł, że liczba lat edukacji to kluczowy czynnik sukcesu na rynku pracy (a zwłaszcza wielkość dochodów) w przyszłości.
Joshua Angrist i Guido Imbens pokazali w jakich warunkach można uzyskać precyzyjne wyniki z naturalnych eksperymentów. W swojej propozycji wykorzystali znaną z ekonometrii metodę zmiennych instrumentalnych. Propozycja noblistów w uproszczeniu ma dwa etapy. W pierwszym etapie określa się, jakie jest prawdopodobieństwo włączenia obiektu do danej grupy. W drugim etapie określa się jakie jest prawdopodobieństwo osiągnięcia konkretnego efektu po działaniu określonej przyczyny.
Warto dodać, że badania tegorocznych noblistów to jeden z kamieni milowych w sposobie prowadzenia badań ekonomicznych w sposób zbliżony do eksperymentalnego, w miejsce cały czas jeszcze występujących badaniach opierających się bądź na werbalnej narracji, bądź na wyciąganiu nieuprawnionych wniosków z prostej analizy statystycznej opartej na korelacji.

zamknij
Nasza strona korzysta z plików cookies. Zachowamy na Twoim komputerze plik cookie, który umożliwi zbieranie podstawowych informacji o Twojej wizycie.
Przeczytaj jak wyłączyć pliki cookiesRozumiem